Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
waldeQ

Post autor: waldeQ »

Eh gdyby Stefka znała prawdę o ojcostwie Ridgea nie zareagowała by w ten sposób jaki był dziś pokazany. :roll:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

waldeQ pisze:Eh gdyby Stefka znała prawdę o ojcostwie Ridgea nie zareagowała by w ten sposób jaki był dziś pokazany. :roll:
To Ty jeszcze dobrze Stefki nie znasz :wink: a dlaczego od razu uciszała lekarza? Jak pisałem skojarzyła mi się z Hiacyntą z "Co ludzie powiedzą" :zeby: nawet fryzurki podobne ::rad::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
waldeQ

Post autor: waldeQ »

Uciszała ponieważ nie chce niszczyć więzi między ojcem a synem. O to tu głównie chodzi. Być może są jeszcze inne powody ale ten jest najważniejszy. Jesteście zaślepieni tą niechęcią do Stefki.
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

Prawdę znała, ale sama ja przed sobą chowała, spychała do podświadomości, by nie mieć na co dzień wyrzutów sumienia, a jakby powiedział Freud, w wyniku sublimacji przekirowała swoje poczucie winy na Brooke i jednocześnie atakując ją pozbywała sie raz, ze frustracji ze względu na swoja winę , dwa mogła przebywać z osobą, która w jej mniemaniu była " gorsza", co powodowało wzrost samooceny w wyniku mechanizmu autowaloryzacji :P Tak sie psychologicznie wygłupiam...jeszcze jedna uwaga...z mojej skromnej strony...Eric przy romantycznej kolacji spytał Stefe, czy nie żałuje, ze wybrała jego, a ona trzasnęła wtedy przemowę patetyczną, że Mas był nieprzewidywalny i nigdy by sie nie czuła przy nim bezpiecznie, a jak Eric mówił o naszym R, co miał wypadek spowodowany własna głupotą.. :P ( no nie trawie tego Ridga grr) to stefa robiła dziwne miny, zwłaszcza kiedy jej super mąż opowiadał jak patrzył na dzidziusia..juz wiedziała, tylko myslała sobie " On nie jest Twoim synem..."
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
waldeQ

Post autor: waldeQ »

A skąd Stefka wiedziałaby, że dziecko nie jest Erica. Przecież testów nie robili ani nic. :x
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

Jak już mówiłam kobiety wiedzą takie rzeczy...poza tym chyba z oboma nie spała w krótkim odstępie czasu i z oboma nie " wpadła"..w końcu te plemniczki jakoś się wydostały..a wątpię, ze to celowo tak bez zabezpieczenia igrała z ogniem w wieku 17 lat...może pewna nie była, ale na pewno podejrzewała..jak dla mnie najbardziej prawdopodobne, że wiedziała...chociaż w tym filmie wszystko jest możliwe...dlatego tak go lubię... :oops:
P.S. Nie mam niechęci do stefy tylko biorąc pod uwagę, że uwielbiam Brooke...trochę mnie czasami wkurza..jedyny plus dla stefy ode mnie to ustawiczna obrona Amber, którą też lubię.. :P
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
waldeQ

Post autor: waldeQ »

Niestety ja nie jestem kobietą dlatego nie wiem co one wiedzą. Tak więc taki argument mi nie wystarcza. Poza tym czemu Brooke robiła test na ustalenie ojcostwa Bridget?? Przecież w takim wypadku ona powinna o tym wiedzieć. :roll: No chyba, że ją do tego Forresterowie zmusili. Ale Amber także denerwowała się niezwykle obawiając się, że nosi dziecko nie Ricka ale Raymonda. W prawdzie ciągle mówiła, że matka czuje czyje nosi dziecko ale jednak to raczej było dla uspokojenia. W końcu jak to Amber wszystko sobie wmawia. ::jezyk::
Awatar użytkownika
Korinn
Posty: 108
Rejestracja: 2007-07-23, 21:58
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Korinn »

he, he, ale Amber spała z Rickiem i z Raymondem w małych odstępach czasowych...jeden dzień, czy coś koło tego nie pamiętam dokładnie, a brooke zapewne będąc żoną Erica i współżyjąc z nim, spała z naszym R i dlatego musiała robić test na ojcostwo..poza tym została przymuszona... ::chytry:: Jak już :twisted: mówiłam w tym serialu wszystko jest możliwe ::rad::
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."

by MACY.
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Wreszcie nie było Brooke. Muszę od niej trochę odpocząć. Biedy Ridge-taki zakrwawiony, ledwie mówił. Stefka była taka zdziwiona. Mam nadzieję, że mężulek i Ridge jak najszybciej się dowiedzą.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Ja jednak myślę, że zdziwienie Stephanie było szczere. Więcej, sądzę, że gdyby przypuszczała, że Ridge jest synem Massimo, nie wyszłaby za mąż za Erica. Sądzę, że "poświęciała" dla rodziny swój związek z Massem.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Co wy gadacie!? Gdyby Stepha miałaby wątpliwości co do ojcostwa Ridge'a to nie zareagowała w ten sposób. Myślałem że wręcz spoliczkuje tego lekarza ze coś takie sugeruje.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Stephanie mogła tego nie wiedzieć, ale musiała mieć jakieś podejrzenia i wątpliwości. Pamiętacie jak kiedyś Mass wspomniał o pewnej nocy spędzonej na jachcie? Wtedy Stefa się zbulwersowała i kazała mu milczeć. A zapewne tej nocy doszło do "powstania" Ridge'a ::chytry::
Awatar użytkownika
Jasmine
Posty: 144
Rejestracja: 2006-06-01, 16:59
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jasmine »

Dla mnie zachowanie Ridge'a w gabinecie Massimo najpierw było śmieszne, potem żenujące, a na końcu już tylko żałosne...Kim on jest żeby wtrącać się w sprawy wszystkich dookoła??? Widać, że jest nieodrodnym synkiem Stephanie, która postępuje tak samo no i jak się okazało synkiem Massima, który również pcha się wszędzie gdzie tylko może więc to chyba dziedziczne... ::plask wczolo:
Tak czy inaczej coraz bardziej go nie trawię, wręcz cieszyłabym się gdyby z marudą zostali na tych wakacjach do końca serialu! ::loll:: Oni by mogli zamęczać się wzajemnie, Brooke byłaby szczęśliwa i uśmiechnięta a ja nie musiałabym krzywić się na ich widok... :: bow ::
Co do Stephanie, to coraz bardziej rozumiem jej sentyment do Amber, obie smarkate zaszły w ciążę, obie jak się okazało nie z tym, z którym chciały i myślały. Poza tym zdania na jej temat nie zmieniam. Lubię ją umiarkowanie - gdy nie wyżywa się na Brooke i innych, podziwiam jej postawę w niektórych sytuacjach, w innych jej nie znoszę ale mam tak ze wszystkimi postaciami.
Co do mojej ulubienicy Brooke, to pomieszało jej się w głowie od nadmiaru nieszczęść...powinna jak najszybciej rzucić Deacona (choć przyznaję szczerze, że prezentują się razem... :serce: ale co tam, przecież każdy facet przy niej wygląda 1000 razy lepiej niż przy innej... :: bow :: )! Tak czy inaczej Brooke robi błąd i jak znam życie drogo za niego zapłaci bo przecież ona zawsze tak ma. :nie:
Zobaczymy co będzie dalej ale przeczuwam ogromne kłopoty mojej ulubienicy...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

To ,że Stephani miała wątpliwości to było widać , najpierw zaczeła szczęslać wystraszone miny ,a potem zaatakowała lekarza jak dzikie zwięrze . Może przez lata nie była pewna kto jest ojcem dziecka , ale uznając,że Eric jesr było dla niej bardzo wygodne .
Natomiat wszysedł jej fałsz odnośnie Amber ,teraz wiadomo dlaczego ta ją tak popierała odnośnie jej pierwszego dziecka . Gdyby było inaczej panna Moore już dawno wyleciałaby z Los Angeles .
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Jasmine pisze: Co do Stephanie, to coraz bardziej rozumiem jej sentyment do Amber, obie smarkate zaszły w ciążę, obie jak się okazało nie z tym, z którym chciały i myślały.
Przecież Amber była w ciąży z Rickiem ::plask wczolo: :roll: :lol:
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.

Bridge <3 29.10
www.modanasukces.boo.pl/Forum
Zablokowany