Przeszłość

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Robi pisze:
Brooke pisze:
Robi pisze:Tak, ten 10latek to był brat Backy , był tam jeszcze jeden brat Backy miał on gdzieś około 20lat .
O ile dobrze pamiętam to Becky miała tylko jednego brata który nazywał się Daile. Robi gdzie ty tam widziałeś jeszcze jednego brata :shock: :?:
Kiedy rodzice Backy wraz z Backy przyszli zobaczyć Amber to rezem z nimi byli także dwaj chłopcy , jeden ok 10lat i drugi ok 20 lat ( był dość dobrze zbudowany ) :wink:
Muszę poszukać tego odcinka i sprawdzić bo nie pamiętam żeby tam był jeszcze jeden chłopak.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Brooke pisze:
Robi pisze:
Brooke pisze:
Robi pisze:Tak, ten 10latek to był brat Backy , był tam jeszcze jeden brat Backy miał on gdzieś około 20lat .
O ile dobrze pamiętam to Becky miała tylko jednego brata który nazywał się Daile. Robi gdzie ty tam widziałeś jeszcze jednego brata :shock: :?:
Kiedy rodzice Backy wraz z Backy przyszli zobaczyć Amber to rezem z nimi byli także dwaj chłopcy , jeden ok 10lat i drugi ok 20 lat ( był dość dobrze zbudowany ) :wink:
Muszę poszukać tego odcinka i sprawdzić bo nie pamiętam żeby tam był jeszcze jeden chłopak.
Napewno był tam chłopak wieku ok 20lat ,ale czy to napewno był brat to nie wiem ,ale zapewne ktoś z rodziny .
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dobrze pamiętam, ze był tam jeszcze taki około dwudziestoletni chłopak, o którym mówi Robi. Jestem prawie pewny, że to nie był brat Becky, tylko jakiś przyjaciel rodziny.
Może w temacie "Dzisiejszy odcinek" jest coś o tym odcinku, w którym byli ci chłopcy? Trzeba tam tego poszukać.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Cameya
Posty: 49
Rejestracja: 2007-08-11, 20:55
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Cameya »

w 89 roku Brooke zrobiła test ciążowy i okazało się, że zostanie mamusią. Czy to była ciąża z Rickiem?? tu jest scenka jakby co:

http://pl.youtube.com/watch?v=kUOXiLVFS ... re=related
Imagination is more important than knowledge.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Czytałem gdzieś, że Taylor miała romans z Ericiem. :shock: Oglądam MNS od drugiej połowy serialowego roku 1992 i nie przypominam sobie takiego wątku. Być może jakoś to przeoczyłem. Napiszcie proszę o tym coś więcej. I kiedy to mniej więcej było?
Z góry dzięki. :: bow ::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Kiedy to nie pamiętam ,ale ten romans trwał krótko . Taylor i Eric spotykali się po kryjomu i widać było ,że coś do siebie czują . Eric chciał nawet oznajmić wszystkim o swoim nowym związku ,ale Taylor dla dobra Stephanie zrezygnowała ze swoich uczuć .
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

W 1997 i to nie był tak naprawdę romans, raczej rozbudowany flirt. Nigdy ze sobą nie spali itd.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Nie romans ,tylko rozbudowany flirt ::plask wczolo: pisać aby pisać i zaprzeczyć ::loll:: styl Abec'a ::loll:: Tak czy inaczje czuli do siebie porządanie i mieli się ku sobie , co wieczór się spotykali . ::krzyw::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Dla mnie elementem romansu jest fizyczne zbliżenie, no i musi trochę potrwać. Bez tychże elementów będzie to właśnie "rozbudowany flirt".
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Żadnego romansu nie było, po prostu flirt :wink:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Ja pamietam tylko, że sie całowali... ostro... albo byłem wtedy jeszcze mały... :P ale tak, to nic nie było, chyba na tym jednym pocałunku sie skończyło.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Abec pisze:Dla mnie elementem romansu jest fizyczne zbliżenie, no i musi trochę potrwać. Bez tychże elementów będzie to właśnie "rozbudowany flirt".
Dla Ciebie :wink: Ja inaczej pojmuję romans , nie po przez zbliżenie fizyczne ,a uczuciowe ( choć to pierwsze także występowała ,ale nie doszło do pełnego skonsumowania )
Forrester pisze:Żadnego romansu nie było, po prostu flirt :wink:
To napewno nie był flirt , to było dużo głębsze i widać to było z dwóch stron ::krzyw::
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

To jest sprzeczne. Po pierwsze - to jak byś określił serię zbliżeń fizycznych dwojga ludzi, skoro to nie tak "pojmujesz romans". Po drugie w pierwszym zdaniu akcentujesz różnice zdań, a w drugim piszesz autorytatywnie, chcąc podać jakąś obowiązującą wszystkich definicję.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Tu nic nie jest sprzecznego :wink: tylko ty nie możesz znieść tego ,że ktoś ma inny pogląd niż ty .
Gdyby tak wszystko w nas ( a napewno we mnie ) było sprzeczne tu już dawno powinienem się powiesić ,a jak widać żyję i piszę .
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Były jeden-dwa pocałunki i tyle, więc dla mnie to jakiś poważny romans nie był :wink:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
ODPOWIEDZ