Można. Sam mam taką możliwość w telefonie...Dawidek pisze: Czy można z telefonu komórkowego wysłać FAX?![]()
Wydaje mi się, że tu była kolejna wpadka. Chyba, że w USA komórki mają taką możliwość.
Bieżące odcinki cz. 1
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Ciekawe, co ta Morgan kombinuje, że powiedziała Ridge'owi o Brooke. I dlaczego sądzicie, że ta blondyna pod koniec odcinka to nie Brooke? Skoro komórki i aparaty Forresterów potrafią robić zdjęcia w HD, to czemu ich odrzutowce nie mogą w kilkadziesiąt minut dolecieć z LA do Włoch
[quote="Dawidek"]Czy można z telefonu komórkowego wysłać FAX?
Wydaje mi się, że tu była kolejna wpadka. Chyba, że w USA komórki mają taką możliwość.
quote]
To akurat jest możliwe, wysłanie polecenia wydrukowania FAX'a nie jest skomplikowane.
Brooke jak zwykle nie ma się komu wyżalić, tylko Hectorowi
W sumie mogłaby z nim być, nie ma nudniejszej pary od Bridge'a 
[quote="Dawidek"]Czy można z telefonu komórkowego wysłać FAX?
quote]
To akurat jest możliwe, wysłanie polecenia wydrukowania FAX'a nie jest skomplikowane.
Brooke jak zwykle nie ma się komu wyżalić, tylko Hectorowi
Pojawila sie ta Gaby i to od razu w takiej niezbyt fajnej sytuacji. Na końcu chyba specjalnie pokazali kawałek włosów tej kobiety, żeby ludzie mysleli ze to Brooke ale mi się nie wydaje, że to ona. Morgan nie jest głupia. Trochę przestali pokazywać co u Spectry i co z zatrudnieniem Morgan w jej firmie? dziwne by było jakby się zgodziła nie sądzicie?
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Biedna Gaby, wydaje się taka miła i zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, a jej rozpacz kiedy Stephanie powiedziała jej ,że Helen zmarła bardzo mnie przygnębiała... To naprawde dla niej szokujące, pełna humoru i energiczna dziewczyna nagle dowiaduje sie o stracie najbliższej osoby.
Ciekawe kim jest kobieta którą przyprowadziła Morgan. Pewnie teraz ta kobieta którą Ridge nazwał "Brooke" będzie starała się powiedzieć mu ,że nie chce z nim być w efekcie Ridge będzie przekonany ,że Brooke go nie chce. Morgan znów zaczyna intrygować i nie może opanować się od tego
Nie mogę patrzeć na Nicka i Bridget. Podoba mi się jednak ,że Nick nie chce na siłę być elegancki i przyznaje się do tego ,że pochodzi z innego świata niż Bridget. Ona może jest w nim zauroczona ale wydaje mi się ,że to z powodu braku miłości, sama przyznała ,że po Deaconie nie miała nikogo i wydaje mi się ,że Bridget chce na siłę kochać a Nick był pod ręką.
Ciekawe kim jest kobieta którą przyprowadziła Morgan. Pewnie teraz ta kobieta którą Ridge nazwał "Brooke" będzie starała się powiedzieć mu ,że nie chce z nim być w efekcie Ridge będzie przekonany ,że Brooke go nie chce. Morgan znów zaczyna intrygować i nie może opanować się od tego
Nie mogę patrzeć na Nicka i Bridget. Podoba mi się jednak ,że Nick nie chce na siłę być elegancki i przyznaje się do tego ,że pochodzi z innego świata niż Bridget. Ona może jest w nim zauroczona ale wydaje mi się ,że to z powodu braku miłości, sama przyznała ,że po Deaconie nie miała nikogo i wydaje mi się ,że Bridget chce na siłę kochać a Nick był pod ręką.
Nobody does it better
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10469
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Wydaje mi się, że Morgan kogoś zatrudniła, by udawała Brooke. Musiała się trochę nakombinować, bo Ridge chyba widział zdjęcie swojej żony w telefonie o ile pamiętam. Ta kobieta na rozkaz może jakieś bajeczki wymyślać. Szczerze wątpię w to, że to będzie Brooke.
Wydaje mi się, że Gaby może być całkiem sympatyczną dziewczyną. Żal mi jej, straciła najbliższą sobie osobę.
Wg mnie Forrester'owie powinni nad nią czuwać, ale jednocześnie pozwolić jej, by na swój sposób przełknęła śmierć matki.
Coraz bardziej mi się podoba para Nick - Bridget.
Dzięki za wyjaśnienia w sprawie FAX-ów.
Wydaje mi się, że Gaby może być całkiem sympatyczną dziewczyną. Żal mi jej, straciła najbliższą sobie osobę.
Coraz bardziej mi się podoba para Nick - Bridget.
Dzięki za wyjaśnienia w sprawie FAX-ów.
No pewnie że kogoś zatrudniła przecięż nie sprowadziłaby Brooke i co by jej powiedziała nadal jestem walnięta i uprowadziłam sobie tak na chwilunie twojego mężusia
a tak swoją drogą to była jedyna ciekawa scena dzisiaj reszta mdła
Dzisiejsze rozmowa Nicka i Bridget o sexie troche mnie rozbawiła jak Bridget powiedziała że zna inne sposoby zrobienia przyjemnosci odrazu przypomiał mi się Bill Clinton i Monika Lewinsky
Dzisiejsze rozmowa Nicka i Bridget o sexie troche mnie rozbawiła jak Bridget powiedziała że zna inne sposoby zrobienia przyjemnosci odrazu przypomiał mi się Bill Clinton i Monika Lewinsky
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18328
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Ridge zdjęcia na komórce nie widział tylko Morgan, poza tym Morgan gdy nie wiedziała jeszcze że on stracił pamięć wspomniała mu coś o Brooke, więc pewnie dlatego teraz nawiązała do tego.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Mnie też!Adex-fan Brooke pisze:Natomiast Nick doprowadza mnie już do szału ze swoimi wiecznymi porównaniami wszelakich sytuacji do marynarskich morskich spraw.
Tak mi się dzisiaj przypomniało, że ciekawe co by powiedział Clarke na zatrudnienie Morgan w Spectrze, bo przecież ona chciała go zabić za pomocą węża!
Bardzo żal było mi Gaby. To musi być straszne dowiedzieć się o śmierci najbliższej osoby tak niespodziewanie. A tak ogólnie to Gaby wydała mi się sympatyczną osóbką.
Ale Morgan się rozkręca!
Ale Morgan jest podła
To co zrobiła dzisiaj było poniżej pasa. Ciekawa ta nowa Brooke
Żal mi się zrobiło tej prawdziwej na końcu po tej wiadomości od Ridge'a. Ridge nawet powiedział dzisiaj Morgan, że chciałby się z nią kochać ale cośtam...
Nick mnie wkurza. Niby już się wydawało że on naprawdę kocha Bridget, ale cały czas stoi na straży Brooke i ją pociesza
Nick mnie wkurza. Niby już się wydawało że on naprawdę kocha Bridget, ale cały czas stoi na straży Brooke i ją pociesza
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10469
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nick chyba traktuje Brooke jako przyjaciółkę.
To co zrobiła Morgan - spodziewałem się tego. Wygląda na to, że ta kobieta jest znajomą czy coś w tym stylu, widać, że była wściekła na to, w co Morgan ją wkręciła.
Clarke nie powinien dziwić się reakcji Thorne'a na fakt, że Sally chce zatrudnić Morgan. Dziwię się tylko, że Clarke podchodzi do tego z takim spokojem.
To co zrobiła Morgan - spodziewałem się tego. Wygląda na to, że ta kobieta jest znajomą czy coś w tym stylu, widać, że była wściekła na to, w co Morgan ją wkręciła.
Clarke nie powinien dziwić się reakcji Thorne'a na fakt, że Sally chce zatrudnić Morgan. Dziwię się tylko, że Clarke podchodzi do tego z takim spokojem.


