Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Dawidek pisze:. Dziwię się tylko, że Clarke podchodzi do tego z takim spokojem.
Zgadzam się. Chociaż wspomniał wydarzenia kiedy chciała go wykończyć przy pomocy węża:)
Bic
Posty: 92
Rejestracja: 2006-01-18, 16:22
Lokalizacja: Sopot

Post autor: Bic »

Morgan chyba miała jakąś operacje plastyczną.
Wygląda jak manekin.

Nic dziwnego że Ridge jej nie chce i z nią nie może tego ...
Tylko Chuck Norris wie ile jest odcinków "Mody na sukces".
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Rzeczywiście ostatnim odcinku Morgan wyglądała dziwnie. Wcześniej, na przykład w barze, kiedy zasłabł Ridge, wyglądała lepiej.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Sarah Buxton ma świetny głos, jak opowiadała o życiu Morgan, to było piękne, wspaniale zagrała :: bow ::
Awatar użytkownika
Stranger
Posty: 53
Rejestracja: 2009-02-23, 21:00
Lokalizacja: Kraków/Odessa

Post autor: Stranger »

Ridge nawet powiedział dzisiaj Morgan, że chciałby się z nią kochać ale cośtam...
Tylko, musi przypomnieć sobie wszystko, czyli - uporządkuje doznania.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Bic pisze:Morgan chyba miała jakąś operacje plastyczną.
I chyba kilka innych jeszcze, typu wyciaganie żeber i kości policzkowych.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Niezbyt podobały mi się dzisiejsze odcinki, a zwłaszcza ta scena z Ridge'em, kiedy usłyszał "Unforgattable" :roll: Już zaczyna coś sobie przypominać, w następnym odcinku pewnie spotka się z Massem i wątek szybko się skończy.

Jackie akurat strasznie potrzebna do szukania Forrestera, oby tylko nie chciała znowu być z Maronem.

Caitlin zazdrośnie patrzy na Thomasa i Gaby, czyżby szykowała się nowa para? :wink:
Awatar użytkownika
Stranger
Posty: 53
Rejestracja: 2009-02-23, 21:00
Lokalizacja: Kraków/Odessa

Post autor: Stranger »

Niezbyt podobały mi się dzisiejsze odcinki, a zwłaszcza ta scena z Ridge'em, kiedy usłyszał "Unforgattable" Już zaczyna coś sobie przypominać, w następnym odcinku pewnie spotka się z Massem i wątek szybko się skończy.
Ten wątek jeszcze do końca tygodnia będzie się ciągnął. :roll:
Caitlin zazdrośnie patrzy na Thomasa i Gaby, czyżby szykowała się nowa para?
W sumie to pasują do siebie.
Dawidek
Administrator
Posty: 10469
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Stranger, prawie Ci się udało uniknąć zaspoilerowania, w tym dziale nie odnosimy się do odcinków, które dopiero zostaną wyemitowane na Jedynce.

Smutne było pożegnanie Helen. Jednak ona była imigrantką.
Stephanie popełniła wielką gafę. Zaoferowała czek na sfinansowanie studiów, nie mogła znaleźć lepszego momentu? Mogła odczekać chociaż jeden, dwa dni, a zamiast większego taktu - wręcza w dniu pogrzebu...Brak wyczucia. To już o wiele lepiej poradził sobie Thomas. On potrafił wczuć się w sytuację dziewczyny, sam niedawno stracił matkę.
Dla Morgan dziecko faktycznie może być wybawieniem. Tylko wątpię w to, że będzie chciała tylko dziecko - przecież apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jeśli będzie miała dziecko z Ridge'em, to może zmienić zdanie i będzie chciała Ridge'a. Więc nie wiem, czy jej matka może być spokojna o Morgan.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dawidek pisze:Stephanie popełniła wielką gafę. Zaoferowała czek na sfinansowanie studiów, nie mogła znaleźć lepszego momentu? Mogła odczekać chociaż jeden, dwa dni, a zamiast większego taktu - wręcza w dniu pogrzebu...Brak wyczucia. To już o wiele lepiej poradził sobie Thomas. On potrafił wczuć się w sytuację dziewczyny, sam niedawno stracił matkę.
Rzeczywiście Stephanie trochę się pospieszyła. Ale zapewne chce jej dać dużo kasy :) Czy Thomas tak niedawno stracił matkę to nie jestem przekonany bo niby nie minęły jeszcze 3 lata, ale on miał jakieś 10 lat kiedy Taylor umarła.
Morgan napewno się nie wyleczyła i nadal obsesyjnie pragnie dziecka z Ridgem.
Nie wiem po co Jackie leci z Massimem.
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

No i mamy trójkąt Gaby-Thomas-Caitlin - teraz płaczu, minek, wyrzutów i dramatów będzie co nie miara :P .
Powrót Morgan był fajny dopóki nie wywlokła Ridge'a do Włoch, bo tam jak na razie jest cienko i nudno.
Ze zdziwieniem stwierdzam, że obecnie najciekawszą postacią jest Stephanie :shock: .
Tomala pisze:Nie wiem po co Jackie leci z Massimem.
A ja nie wiem jakim cudem Massimo, człowiek po ciężkim paraliżu leci ot tak sobie do Europy na poszukiwania :roll: .
Awatar użytkownika
Stranger
Posty: 53
Rejestracja: 2009-02-23, 21:00
Lokalizacja: Kraków/Odessa

Post autor: Stranger »

Stranger, prawie Ci się udało uniknąć zaspoilerowania, w tym dziale nie odnosimy się do odcinków, które dopiero zostaną wyemitowane na Jedynce.
I tak się powstrzymałem ;)
Tomala napisał/a:
Nie wiem po co Jackie leci z Massimem.



A ja nie wiem jakim cudem Massimo, człowiek po ciężkim paraliżu leci ot tak sobie do Europy na poszukiwania .
Szybko się wylizał, szybko leci.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

To chyba największy modowy zbieg okoliczności w historii serialu :lol: :lol: :lol:
Amber nagle postanowiła sobie pojechać do Wenecji, zacząć wszystko od nowa ( oczywiście z aparatem cyfrowym pod ręką ) i całkiem przypadkowo zobaczyła Ridge'a, którego porwała Morgan ::loll:: ::plask wczolo: ::cojest:: :zeby:

Ona powinna dostać etat fotografa :mrgreen:

I tak sie zastanawiam, czy Amber miała kiedyś jakieś zatargi z Morgan?? Jakieś wspólne sceny czy coś takiego?? Wydaje mi się, ze coś było, ale nie mogę sobie przypomnieć.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Nick powiedział, że przeznaczenie sprowadzi Ridge'a spowrotem, no i pojawiła się Amber :) Chociaż po tym, co jej zrobił, powinna go wrzucić do kanału i rozkoszować się jego żałosnym błąganiem o pomoc z pokładu gondoli :twisted:

Ta scena z Nickiem i Bridget w deszczu była świetna :) Ciekaw jestem miny Brooke, zarozumiała myśli, że Nick nie wyzna nikomu miłości oprócz jej ^^
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Damians pisze:To chyba największy modowy zbieg okoliczności w historii serialu
Amber nagle postanowiła sobie pojechać do Wenecji, zacząć wszystko od nowa ( oczywiście z aparatem cyfrowym pod ręką ) i całkiem przypadkowo zobaczyła Ridge'a, którego porwała Morgan
No. To było niezłe. Jaki też świat jest mały :lol: Chociaż w sumie ja jak w wakacje byłem w Hiszpanii to w hotelu spotkałem mojego kolegę ::loll::
Bohaterowie filmów i seriali są nienormalni. Normalni ludzie jak pada deszcz (leje) to chowają się gdzie mogą, a jak są w pobliżu domu to wchodzą do środka. Ale nie bohaterowie B&B. Wolą moknąć. Nick mnie znowu wkurza. Te jego wspomnienia ::kwasny:: Boję się, że może z tego wyniknąć coś złego. A Bridget znowu będzie ryczała ::kwasny::
Zablokowany