Bieżące odcinki cz. 1
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Świetne odcinki!
Stephanie i Brooke walczące i stające w oko w oko to najlepsze co może być w tym serialu, gdyby pociągneli tą scene z bójką byłoby bardziej "Dynastycznie". Stephanie czuje jakąś niewyobrażalną niechęć i wstręt do Brooke, nawet gdyby Brooke była niewiadomo jak dobra i miła to Stephanie i tak miałaby o coś pretensje.
Mark zachował się tragicznie, poszedł za pieniądzem a niestety jeśli sprawa pójdzie dalej jego praca lekarza jest skończona, może zacznie projektować u Spectry fartuchy lekarskie.
Stephanie w domu powiedziała rodzinie to co ją boli, to co próbuje dusić w sobie od wielu lat. Myśle ,że Stephanie nienawidzi Brooke bo to ona jest w centrum uwagi i gdy tylko się pojawia wszyscy są nią zachwyceni, Stephanie lubi być zauważalna a niestety od kiedy w życiu Forresterów jest Brooke ustawione i zaplanowane życie Stephanie zmieniło się i nie ma tego ładu jaki ona by chciała.
Stephanie i Brooke walczące i stające w oko w oko to najlepsze co może być w tym serialu, gdyby pociągneli tą scene z bójką byłoby bardziej "Dynastycznie". Stephanie czuje jakąś niewyobrażalną niechęć i wstręt do Brooke, nawet gdyby Brooke była niewiadomo jak dobra i miła to Stephanie i tak miałaby o coś pretensje.
Mark zachował się tragicznie, poszedł za pieniądzem a niestety jeśli sprawa pójdzie dalej jego praca lekarza jest skończona, może zacznie projektować u Spectry fartuchy lekarskie.
Stephanie w domu powiedziała rodzinie to co ją boli, to co próbuje dusić w sobie od wielu lat. Myśle ,że Stephanie nienawidzi Brooke bo to ona jest w centrum uwagi i gdy tylko się pojawia wszyscy są nią zachwyceni, Stephanie lubi być zauważalna a niestety od kiedy w życiu Forresterów jest Brooke ustawione i zaplanowane życie Stephanie zmieniło się i nie ma tego ładu jaki ona by chciała.
Nobody does it better
Brooke i Jackie świetnie zaszachowały Stephanie. Początkowo to Jackie prowadziła całą akcje ,ale zaraz po tym jak Stephanie zaczeła tracić grunt pod nogami to Brooke dobiła Cesarzową
Oby teraz wszystkim klapki z oczów spadły i pokazali Stephanie drzwi .
Oby teraz wszystkim klapki z oczów spadły i pokazali Stephanie drzwi .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Co to miał być ten pocałunek Eryka i Brooke?
Wszyscy zjechali Stephanie równo. W sumie zasłużyła sobie na to, ale mi jest jej żal
Znowu Ridge będzie musiał wybierać między Brooke a Taylor. Podobało mi się jak Taylor postawiła sprawę jasno i właściwie jakby pozwoliła mu odejść do Brooke. Ale oczywiście Ridge się zastanawia
. Oby wybrał Brooke.
Nabrałem się dzisiaj na wyobraźnię Dante. Zawsze nabieram się na te wyobraźnie w MNS. Oczywiście Dante znowu był bez koszuli
.
Wszyscy zjechali Stephanie równo. W sumie zasłużyła sobie na to, ale mi jest jej żal
Nabrałem się dzisiaj na wyobraźnię Dante. Zawsze nabieram się na te wyobraźnie w MNS. Oczywiście Dante znowu był bez koszuli
A mnie nie jest żal Stephanie - zasłużyła sobie na to, co ją dziś spotkało.
Też nie rozumiem tego pocałunku Eryka i Brooke.
Czy on chce do niej wrócić, czy co?! Taylor zachowała się dziś w porządku w rozmowie z Ridge'm i że nie wybaczyła Stephanie, bo przecież ona też została przez nią skrzywdzona. Żal mi jej.
Ja też nabrałam się na to wyobrażenie Dante,
chociaż zachowanie Bridget nie pasowało do niej.
Też nie rozumiem tego pocałunku Eryka i Brooke.
Ja też nabrałam się na to wyobrażenie Dante,
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Stephanie nie zasłużyła na to, co ją spotkało. Odwrócili się od niej wszyscy ( mam nadzieję, że z wyjątkiem Gaby
). Na pewno wkrótce jej wybaczą, w końcu dość szybko wybaczyli ekscesy Ridge'a z Bridget i Brooke z Deaconem
Co ten Eryk sobie wyobraża?!
Zdradza swoją żonę na jej oczach, całując się z Brooke. I jeszcze twierdzi, że to Stephanie zniszczyła ich związek. Zniszczyła go twoja miłość do kochanki
Taylor postąpiła bardzo słusznie, dając Ridge'owi wybór. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że jest ona najbardziej moralną osobą w MNS?
Chociaż tak właściwie to powinna zostawić Ryża. Przegina z tym swoim niezdecydowaniem. Nie będę życzył Brooke takiego męża, bo to by było podłe
Logan niech już będzie z kapitanem, tyle ich łączy: kolor włosów, wiek i wkrótce zdrada Bridget na koncie
Mogliby rozbudować scenę marzenia Dante, od razu było wiadomo, że to złudzenie
Świątobliwa Bridget rzuca się w ramiona innego faceta tuż po niedoszłym ślubie z narzeczonym? 
Co ten Eryk sobie wyobraża?!
Taylor postąpiła bardzo słusznie, dając Ridge'owi wybór. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że jest ona najbardziej moralną osobą w MNS?
Mogliby rozbudować scenę marzenia Dante, od razu było wiadomo, że to złudzenie
Bardzo dobrze tak starej krowie Stephanie, brakowało tylko, żeby Taylor jeszcze ją spoliczkowała.
Dzisiaj Taylor podobała mi się po raz pierwszy od zmartwychwstania - oczywiście nie fizycznie, tylko mówię o jej zachowaniu
Jednak rozsądna z niej kobieta.
Chociaż w tych włosach jest jej bardzo ładnie, tylko ta górna warga ust wszystko szpeci
Też dałem się nabrać na marzenie Dante - jednak dobrze nie znać dokładnych spoilerów
Śmiałem się z Bridget dzisiaj, jak powiedziała, że nie chce brać w tym domu ślubu, bo tu nie ma żadnych świętości
A potem Dante powiedział, że jej rodzina faktyczne jest crazy
Świetnie, że Eric wreszcie ujawnił swoje prawdziwe uczucia, a Brooke przed tym pocałunkiem nawet się nie broniła
Tak sobie myślę, że jakby Ridge był z Taylor, to Brooke mogłaby być z Eric'em - żeby tylko nie z Nick'iem!
Darla nawet głupiej miny nei mogła dzisiaj zrobić
Ridge miał racje, jak kiedyś powiedział, że ta jest głupią gęsia 
Dzisiaj Taylor podobała mi się po raz pierwszy od zmartwychwstania - oczywiście nie fizycznie, tylko mówię o jej zachowaniu
Chociaż w tych włosach jest jej bardzo ładnie, tylko ta górna warga ust wszystko szpeci
Też dałem się nabrać na marzenie Dante - jednak dobrze nie znać dokładnych spoilerów
Śmiałem się z Bridget dzisiaj, jak powiedziała, że nie chce brać w tym domu ślubu, bo tu nie ma żadnych świętości
Świetnie, że Eric wreszcie ujawnił swoje prawdziwe uczucia, a Brooke przed tym pocałunkiem nawet się nie broniła
Darla nawet głupiej miny nei mogła dzisiaj zrobić
Miałem dokładnie to samo co Ty. Najpierw szok i myśl "Bridget you bit**"Damians pisze: Też dałem się nabrać na marzenie Dante - jednak dobrze nie znać dokładnych spoilerów![]()
Cała rodzinka się odwróciła od Stefci, ale to było do przewidzenia tak się zawsze dzieje w B&B znając życie za pół roku wszystko będzie w porządku.
Co do zachowania Ericka jest dla mnie niezrozumiałe. Tak nagle mu się przypomniało co czuje do Brooke
Taylor mnie pozytywnie zaskoczyła swoją postawą dając Ridge'owi wolną rękę w wyborze z kim chce być.
Przecież to wcale nie było nagle. Eric od zawsze wspierał Brooke ( jedynie w czasie jej związku z Thorne'm był na nią zły ), a w ostatnich odcinkach to przecież stawiał ją wyżej od Stephanie, chociażby ostatnio w firmie, czy w szpitalu, gdzie jasno do Ridge'a powiedział, że szczęście Brooke jest dla niego ważniejsze niż szczęście StephanieTim pisze:Tak nagle mu się przypomniało co czuje do Brooke, a na miejscu Brooke to bym Ericka spoliczkował.
Tak nie powinno mnie to w sumie dziwić , że jak Brooke jest w potrzebie to zawsze znajdzie się jakiś Forrester gotowy jej pomóc, ale teraz jest jeszcze kapitan Nick Marone. Brooke ma w kim wybierać. Chociaż teraz ma dużą nadzieję , że Ridge do niej wróci.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."




