Tuż przed tym, jak Nick zaatakował Dante, pomyślałem, że nie zrobi tego naprawdę, bo pamięta rozmowę z Brooke o jego priorytetach.
Śmieszne było to, że Eryk i Jackie kreowali się na wielkie ofiary swoich związków, a przecież to Eryk zdradzał Stephanie swoją miłością do Brooke i Jackie Massa, wchodząc do łóżka z Deaconem.
Nie podoba mi się robienie ze Stephanie nie wiadomo jakiego potwora, babunia Jackie jest od niej sto razy gorsza
Tuż przed tym, jak Nick zaatakował Dante, pomyślałem, że nie zrobi tego naprawdę, bo pamięta rozmowę z Brooke o jego priorytetach.
Myślałem też, że na końcu odcinka pokażą coś w stylu oddzielonych kawałków ekranu, jak to miało miejsce ze Stephanie/ Ridge'm i Taylor/ Brooke, i twórcy mnie zaskoczyli, dając Nicka i Bridget jako tło dla rozpaczającej Logan.
Swoją drogą, to jej nieustanne wycie zaczyna mnie drażnić. Sama jest sobie winna...
Tuż przed tym, jak Nick zaatakował Dante, pomyślałem, że nie zrobi tego naprawdę, bo pamięta rozmowę z Brooke o jego priorytetach.
Dzisiejszy odcinek lepszy od wczorajszego (głównie dlatego, że nie było Brooke, Nick'a, Bridget).
Szykuje się kolejny pojedynek projektantów, po Eric vs Ridge i Thorne vs Ridge teraz czas na Thomas vs Ridge. Co ciekawe Ridge zmierzył się już z ojcem i bratem, teraz czas na syna.
Chciałbym, żeby Thomas dokopał ojcu, ale znając życie i tę soap operę mu się to nie uda...
I znowu mieliśmy sceny Hector/Taylor.
Widać już wyraźnie, że Hector leci na Panią Doktor.

Szykuje się kolejny pojedynek projektantów, po Eric vs Ridge i Thorne vs Ridge teraz czas na Thomas vs Ridge. Co ciekawe Ridge zmierzył się już z ojcem i bratem, teraz czas na syna.
I znowu mieliśmy sceny Hector/Taylor.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Nie to jusz jakaś parodia
kolejny pojedynek
uniwersalny sposób rozwiązywania problemów
szkoda że Ridge nie wpadł na ten pomysł gdy zastanawiał się czy wybrac Brooke cz Trupa mógł też im kazac zrobic pojedynek np na kolekcje bielizny (zapewne wygrałaby Brooke
)
Co do Trupa to dzisiaj miała racje w tym że gdyby nie ona to wszystko byłoby lepiej
Co do Trupa to dzisiaj miała racje w tym że gdyby nie ona to wszystko byłoby lepiej
I LOVE BUFFY 
Znowu mamy odgrzewany kotlet z pojedynkiem projektantów
Przecież to jest zbyt poważna sprawa, żeby ją rozwiązywać takim głupim konkursem. Tu chodzi o miłość Thomasa i Gaby!
Tak samo pomyślałem, jak oglądałem odcinek. Ridge zawsze musi być najlepszy.DeaconFan pisze:Chciałbym, żeby Thomas dokopał ojcu, ale znając życie i tę soap operę mu się to nie uda...
Cała ta sytuacja z pojedynkiem jest absurdalnie śmieszna.
Jak Thomas przegra, to ma unieważnić swoje małżeństwo? Co to za chore warunki. Thomas nie powinien się na nie zgadzać. A tu jeszcze Gaby i rodzina Spectry się na nie zgodzili i zachęcali Toma do podjęcia wyzwania... Nawet Thorne, który z tej załogi wydaje się najbardziej rozsądny.
Taylor nie powinna się tak obwiniać, to nie jej wina, że Brooke postanowiła znowu rozkochać w sobie Ridge'a i za niego wyjść, z czego wyniknął ten cały ambaras, a za sytuację z Thomasem nie ponosi większej winy, niż Ridge, który nic nie zrobił i jeszcze krytykuje. Zresztą czy Forrester byłby szczęśliwy z kobietą, która nawet tydzień po nim nie płakała, choć jest jej "wielką miłością", a następnie rzuciła się w wir romansu z narzeczonym własnej córki, a teraz udaje niby-związek z Dante.
Taylor nie powinna się tak obwiniać, to nie jej wina, że Brooke postanowiła znowu rozkochać w sobie Ridge'a i za niego wyjść, z czego wyniknął ten cały ambaras, a za sytuację z Thomasem nie ponosi większej winy, niż Ridge, który nic nie zrobił i jeszcze krytykuje. Zresztą czy Forrester byłby szczęśliwy z kobietą, która nawet tydzień po nim nie płakała, choć jest jej "wielką miłością", a następnie rzuciła się w wir romansu z narzeczonym własnej córki, a teraz udaje niby-związek z Dante.
Administrator
Ridge to czubek, że mógł wymyśleć taki idiotyzm jak pokaz i konkurs. Czy on sobie myśli, że jak wygra to Thomas zdecyduje się na unieważnienie małżeństwa? Łączenie interesów z sprawami osobistymi chyba jeszcze nikomu nie wyszła na dobre.
A głupi Thomas się na to zgodził.
Podobała mi się ta samokrytyka Taylor. To akurat fakt, że jej powrót przewrócił życie rodziny do góry nogami.
Wychodzi na to, że Taylor wie o związku syna z Amber.
Podobała mi się ta samokrytyka Taylor. To akurat fakt, że jej powrót przewrócił życie rodziny do góry nogami.
Wychodzi na to, że Taylor wie o związku syna z Amber.
Rozwalił mnie ten tekstCichy pisze:szkoda że Ridge nie wpadł na ten pomysł gdy zastanawiał się czy wybrac Brooke cz Trupa mógł też im kazac zrobic pojedynek np na kolekcje bielizny (zapewne wygrałaby Brooke )
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Ja na miejscu Thomasa przyjąłbym propozycję Sally. Pokaźna zaliczka wysoki kontrakt sprzyjająca atmosfera w pracy i kochająca żona. Czego chcieć więcej? Ten się zgadza na pojedynek z ojcem o swoje małżeństwo jakby to był jakiś towar 
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Zawsze mówiłem, że Thomas to głupi mutant. Zamiast tych wszystkich jego żałosnych związków i wiecznych kłotni z resztą świata pt. jaki to on jest dorosły, dojrzały, odpowiedzialny i mądry, wystarczyłoby, żeby sobie chodził do agencji towarzyskiej, bo do tego sprowadza się cała jego mierna egzystencja. Po co mu studia, jak może się realizować w tym co lubi i dostać za to mase kasy? No ale czego się spodziewać po synu Ridge i Taylor? 
I znowu pan Bell uraczył nas jakże wspaniałą piosenką "Going back again".
I ta melodia na końcu...
Taylor i Hector super wyglądają, gdyby im tylko nie przeszkodził najgorszy pacjent Taylor.
Szykuje się czwarty ślub Nicket, oby w końcu się udał.
Dante jest strasznie egoistyczny, specjalnie przyszedł do Nicka, żeby go namówić do ujawnienia jego miłości do Brooke. Oczywiście ma w tym interes, bo chce być z Bridget.
Taylor i Hector super wyglądają, gdyby im tylko nie przeszkodził najgorszy pacjent Taylor.
Szykuje się czwarty ślub Nicket, oby w końcu się udał.
Dante jest strasznie egoistyczny, specjalnie przyszedł do Nicka, żeby go namówić do ujawnienia jego miłości do Brooke. Oczywiście ma w tym interes, bo chce być z Bridget.
Ja tam lubię tę piosenkę. W ogóle lubię piosenki Jack'a Wagner'a.Pottermaniack pisze:I znowu pan Bell uraczył nas jakże wspaniałą piosenką "Going back again". I ta melodia na końcu...
Dzisiejszy odcinek - kompletna nuda. Brooke jak słuchała opowieści Bridget o seksie z Nick'iem - niedobrze mi się przy tym robiło.
Dante powinien wziąć sprawy w swoje ręce i jako przyjaciel Bridget skończyć całą tę farsę.
Coraz bardziej lubię Hectora i liczę na więcej jego scen z Panią Doktor.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Administrator
Aż Taylor wyśmiała jego idiotyczny pomysł.
A Ridge taki przekonany, że wygra, no comment, po prostu...
Aż mi się chciało śmiać z tego głupka.
Bridget mogła oszczędzić Brooke relacjonowania swoich intymnych relacji. Też czułbym się głupio na miejscu Brooke, gdyby moje dziecko opowiadało o całkie intymnych sprawach (i nie mówię tu o edukacji seksualnej).
Nick pokazał Dante'mu, że tak naprawdę zależy mu na Brooke. To po co gadałby, że on ma sie od niej odczepić? A tak facet ma o czym myśleć...
Bridget mogła oszczędzić Brooke relacjonowania swoich intymnych relacji. Też czułbym się głupio na miejscu Brooke, gdyby moje dziecko opowiadało o całkie intymnych sprawach (i nie mówię tu o edukacji seksualnej).
Nick pokazał Dante'mu, że tak naprawdę zależy mu na Brooke. To po co gadałby, że on ma sie od niej odczepić? A tak facet ma o czym myśleć...
Od kiedy Taylor ożyła serial sięga dna pod względem wątków, coraz bardziej durne są, pomijając takie akcje jak głupia scena Brooke i Stephanie z pistoletem(wówczas myślano że to początek jakiegoś wątku z postrzeleniem lub że chyba nawet Hope zastrzeli RJa) to teraz głupie postępowanie Thomasa że zagra o swój i Gaby los lub że Bridget nie może latać na podwójne randki z koleżankami i im opowiadać o seksie, tylko ona matce, która była z jej narzeczonym 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city


