Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Stephanie nie jest wygimnastykowana? Jeszcze kilka tygodni temu sprawnie policzkowała Marka i Logan, do tego wywijała laską niczym samuraj. :mrgreen:
dikusia91
Posty: 66
Rejestracja: 2009-01-20, 22:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dikusia91 »

Swietny odcinek z Brooke zamknieta w szafce. xd To bylo boskie. ;)
And though You're invisible, I'll trust the unseen.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Eryk pokazał, jakim jest śmieciem, taki sam z niego orędownik prawdy, jak z Logan. ::kwasny:: Stephanie to wiedźma i intrygantka, bo udawała atak serca, a jak Logan wskakuje w ramiona Nicka, Eryk nie tylko ją broni, ale też kłamie przed Bridget i nie widzi w tym nic złego, a jeszcze przez lata tak oszukuje Stephanie, to oni są oczywiście "tymi dobrymi". :roll: Szkoda, że Nick nie zalał Wielkiej Pani Dyrektor FC. :P A zapowiedź następnych odcinków była super. :wink:
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Dzisiaj mieliśmy przełomowe wydarzenia w "Modzie na sukces". Są one szokujące, bo kto by się spodziewał, że Eryk jest takim monstrualnym kłamcą :shock: To ten stary dziad wielce wrzeszczał na Stephanie, gdy wyszła prawda o ojcostwie Rigde'a, a sam jaki jest? ::kwasny:: Im dłużej oglądam ten serial, tym bardziej mogę utwierdzić się w przekonaniu, że nikt nie jest tam święty. Mam nadzieję, że Stephanie go przegoni gdzie pieprz rośnie, razem z Brooke, niech idą i się kochają, ale to oni powinni się teraz wyprowadzić gdzieś na Florydę, nie Steph. Pytanie tylko, jak Douglasowa sobie poradzi w zarządzaniu FC, co ona tam robiła przez te wszystkie lata, chyba nic poza kłóceniem się z Brooke. Na Nicka już się nie da patrzeć, a Brooke mogłaby już przestać się poświęcać dla Bridget, bo ona już nie chce Nicka, całe powtórne małżeństwo z Erykiem to wielka farsa. Nie wiem po co ona to robi, dzieci ma duże, naprawdę nie rozumiem.
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

dikusia91 pisze:Swietny odcinek z Brooke zamknieta w szafce. xd To bylo boskie. ;)
To prawda :D A gdyby ją tak zalał i by się utopiła, to bym była już w ogóle happy... :P :twisted: Dobra, już jestem cicho . ::jezyk::

Tak więc teraz w firmie zajdą wielkie zmiany :: bow :: :: bow :: :: bow :: . Już nie mogę doczekać się następnych odcinków, reakcji Erica, Brusi i co zrobi Stephanie ::cojest:: :zeby:
Teraz ma władzę jak prawdziwa Królowa 8) ::chytry:: :P .
Ten wątek jest naprawdę ciekawy i ogromnie mnie interesuje ::rad:: . Wreszcie się coś dzieje ^^ I nie ma Ridge'a . ::ok::
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Nick to tyran. On mnie już mega denerwuje. Wkurza mnie, że ciągle używa siły, jest taki... despotyczny. Jak już tak koniecznie chce być z Brooke, to mógłby chociaż najpierw rozwieść się z Bridget. Ona też już go nie chce i bardzo dobrze.
Och, ale się cieszę, że Stephanie rozpoczyna swoje rządy :twisted: Już nie mogę doczekać się jej oficjalnego triumfu przed Erykiem i przede wszystkim przed Brooke :evil:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Brooke i tak da sobie radę :wink: Poza tym sama Stephanie może tylko się podpiąć pod sukces Brooke lub powrócić do swoich starodawnych pomysłów prowadzenia firmy. Żal jej że Eryk tak ją wyrolował, ale ja się nie dziwię znając jej okropny charakter manipulantki, która sekretów miała/ma i tak najwięcej ze wszystkich. Fajna reklama była na koniec z dwiema głównymi postaciami B&B 8) A Nick jest pomylony, sam chyba nie widzi w jak chorej sytuacji stawia Brooke i Bridget i na jakiego pokręconego kolesia wychodzi.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie popieram Eric'a, zachował się idiotycznie ukrywając tajemnicę przed Stephanie, która przez wiele lat była jego żoną. Powinien był jej to powiedzieć, być może jakoś razem by rozwiązali ten problem - np. przekazałaby mu połowę firmy (a nie wykluczam, że Stephanie by to zrobiła - skoro jej pierwsze małżeństwo z Forrester'em przetrwało około 30 lat, no i najważniejsze - ona go kochała). Prawda jest taka, że on postąpił perfidnie. ::plask wczolo: Patrząc na to z drugiej strony - on był twórcą (albo przynajmniej współtwórcą) sukcesy FC. Mógł pomyśleć, że Stephanie mogła w jakichs okolicznościach zabrać jego wieloletnią pracę za nie swoje pieniądze.
Gdyby John Douglas żył, to cieszyłby się, że forma wyrosła na międzynarodową korporację. Jego zainwestowane środki nie poszły na marne.
Nadal nie widzę Stephanie w roli szefowej firmy. :nie:
Nick jest tak zaborczy, że szkoda gadać. ::plask wczolo: Szkoda, że Brooke nie jest bardziej stanowcza - najlepiej byłoby gdyby posłała go do diabła.
Zgadzam się - nikt w "MnS" nie jest święty i to jest duży plus serialu. :zeby:
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Triumfująca Królowa - na ten widok warto było czekać do końca odcinka. :twisted: Eryk jest bezczelny, powiedział jej, że przez te wszystkie lata był godny zaufania i nie okłamywał Stephanie. ::kwasny:: Moja mama, która dzisiaj wyjątkowo oglądała MNS, skomentowała: "Co za palant! (...) Pasuje do Brooke. Dzi*ka i jej alfons!" :lol:

Brana i Kapitan mogliby w końcu zatonąć ze swoimi pomarszczonymi, za to jakże naturalnymi twarzami. :mrgreen: Robią się coraz bardziej nudni.

Chociaż nie lubię Dante, kibicuje jemu i Bridget. Widać, że się o nią troszczy, na pewno będą razem szczęśliwi. :wink:
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Pottermaniack pisze:Triumfująca Królowa - na ten widok warto było czekać do końca odcinka.
Ta scena była po prostu cudowna! Stephanie usiadła na fotelu Eryka w swojej firmie i on nic nie mógł z tym zrobić. Jeszcze jak oparła się o biurko to zrobiła taką fajną minę. Nie mogłem się napatrzeć. Przyznam się, że może to śmieszne, ale uwielbiam jak Stephanie wypowiada CEO :lol:
Na Nicka już patrzeć nie mogę. On jest jakiś chory, ma obsesje na punkcie Brooke, jest strasznie napalony. Po prostu dostaję szału jak on ją tak ściska i mówi do niej tak nerwowo :evil: Nie żeby mi było jej żal, to ten koleś mnie sam w sobie wkurza.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Logan najwyraźniej się podoba, że on tak ją rzuca i poniewiera. :lol: Przy starym Eryku na coś takiego liczyć nie może.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Raczej Brooke się nie podoba ta stanowczość Nick'a. Facet mógłby sobie odpuścić.
Jak zwykle okazało się, że i Eric i Stephanie mieli rację. Mimo, że nie lubię Stephanie - to rozumiem ją całkowicie. Też czułbym się paskudnie na jej miejscu, okropnie się ona czuje, jak dowiedziała się, że jej mąż ją oszukuje i to przez całe lata. Eric sam zaprzepaścił swój dorobek, stracił nie tylko stołek, ale także przyczynił się do tego, że inni, w tym Brooke stracą też posady.
Mina triumfującej Stephanie była boska. :serce:
Dante znów skorzystał z okazji, on zachowuje się nie jak przyjaciel, tylko jak facet, który podrywa dziewczynę, która mu sie podoba. Akcja z "nagim trupem" też podpada pod podryw. ::loll::
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Jak usłyszałem dziś Braną : " Po tym co powiedziałeś jeszcze bardziej cię pragnę" to zacząłem się śmiać na cały głos. Nawet szkoda komentować.
Cieszę się, że Nick nie był obecny przy badaniu USG. Im mniej go przy Bridget tym lepiej dla niej. Za to Dante fajnie ja wspierał.
Eric to taki śmieszny głupi dziadziuś. Wiedząc, że dokument zniknęły z sejfu a Stepha zamiast w samolocie jest u niego, pogrąża się jeszcze bardziej mówiąc, że całe życie był uczciwy. :lol: To, że w młodości wybrała jego a nie Massima było chyba jednym z największych błędów w jej życiu.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

PetroPython pisze:Dzisiaj mieliśmy przełomowe wydarzenia w "Modzie na sukces". Są one szokujące, bo kto by się spodziewał, że Eryk jest takim monstrualnym kłamcą :shock: .
Ja też tak właśnie myślę. Erickowi już by mogli odpuścić. Stephanie chyba jeszcze w takim wydaniu w stosunku do Ericka to nie widziałem. "Jestem Stephanie Douglas" :twisted: :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Nie ma słów na Eryka. Stephanie była świetna z tymi tablicami: kłamca, oszust, jesteś zwolniony. :twisted: A kiedy powiedziała, że co to za sztuka zrobić kilka obrazków, to Forrester porzucił swój arogancki ton i zaczął się bronić, że jest artystą. :roll: Jak on może mówić, że Stephanie odbierze dziedzictwo ich dzieci, skoro sam oddał to dziedzictwo Logan, a ona swoim dzieciom. :roll: Brana była jak oszalała, kiedy zaczęła krzyczeć "Take me!!!". :lol: W ogóle nie zarejestrowałem, o czym rozmawiają Bridget i Dante, przez te trójkąty i czworokąty te postacie zrobiły się strasznie nudne.
ODPOWIEDZ