W pełni z tym się zgadzam. Przecież Stephanie nie wywaliła go z firmy, to on odszedł, bo nie został spełniony jego kolejny kaprys! Mógłby być głównym projektantem, to bardzo ważna funkcja, powiedziałbym, że tak samo ważna jak Thorne'a. Thorne jest tylko prezesem a CEO jest Stephanie. Nawet Ridge mógłby mieć wyższą pensję od Thorne'a. Ale oczywiście nie chodzi mu o pieniądze tylko o władzę.DeaconFan pisze:Ridge jest coraz bardziej żałosny. Po prostu już nie mam słów na niego. Jak coś chce to musi to mieć i koniec.
A proszę bardzo, czemu sobie nie założy tej firmy z Brooke? Zobaczymy jak sobie by poradzili w prowadzeniu domu mody od podstaw. Bo Brooke tylko potrafi przejmować i prowadzić czyjeś firmy, FC, Spectrę (Logan Designs).
Massimo mnie wkurzył. Skoro chce dla Ridge'a jak najlepiej, to niech mu kupi jakiś super dom mody, tak jak kupił sieć butików dla Jackie.
Dzisiejsza scena z Dante bez koszulki była już zupełnie niewytłumaczalna. Często był jakiś powód, żeby Dante był półnagi, ale dzisiaj sobie po prostu gotował



