Dlaczego okłamujesz wszytskich dookoła w tym siebie?Pottermaniack pisze:ale zszokowana trafiła w pedał gazu.
W tym wypadku nie mówimy o szoku, tylko o nachlaniu.
Znając inteligencje Darli, wróciłaby i dalej dłubałaby przy tym kole i padałaby na autostradę tak długo, aż ktoś jej nie rozjechał, to było nieuniknioneDamians pisze:Kiedy Darla odskoczyła na jezdnię jechała tam tylko Taylor! Gdyby nie ona, Darla spokojnie zdążyłaby wstać i wrócić na poboczę.
Taylor sama mówi że zabiła Darlę jak i inni wokół niej, po co więc to wypieranie że nie zabiła? Jasne nie celowo, ale przypadkiem tak. Poza tym to niesmaczne mówić tak o czyjejś śmierci, takie wybielanie Taylor jest na nic, fakty pozostają faktami. Darla dawniej była bardzo ciekawą postacią a na pewno 100 razy była lepszą osobą od Taylor.Mikiks pisze: Taylor nie zabiła Darli, Darla sama umarłaby z nudów jakie wokół siebie wszędzie roztaczała
Następny... o czyjejś śmierci tak, ale w tym przypadku chodzi o fikcyjną postać.Poza tym to niesmaczne mówić tak o czyjejś śmierc
Jeśli już piszesz o obniżaniu się poziomu dyskusji to sam jej nie obniżaj robiąc błędy w swoich wypowiedziach.Poziom dyskusji przez niektórych userów się obniżył, ale skoro tak to odpowiem w takim samym ,,debilnym'' tonie
Brawo. Tylko, że w sytuacji w której przyjaciel nagle świruje, przywiązuje cię do schodów i macha ci płonącą kartką papieru przed twarzą, strach bierze górę i nawet "normalny " człowiek może wykonać taki odruch . Tym bardziej, kobieta, która niemal straciła życie przez niezrównoważoną psychicznie osobę i była już wcześniej porwana i więziona.Nikt normalny nie wywala drugiej osoby z ognieniem na chemikalia.
Jakby była "nachlana", to miałaby kłopoty z mówieniem, kontaktowaniem, a przecież zachowywała się normalnie. Czym innym tłumaczyć to naciśnięcie pedału gazu, niż szokiem? Tym, że Taylor jest chorą morderczynią? Nie ośmieszaj się.Damians pisze:Dlaczego okłamujesz wszytskich dookoła w tym siebie?Pottermaniack pisze:ale zszokowana trafiła w pedał gazu.![]()
W tym wypadku nie mówimy o szoku, tylko o nachlaniu.
Zarzuciłeś mi nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, a sam o tym zapominasz: napisałem, że kopnęła Hectora, bo bała się ognia, nie jego.Robi pisze:Nikt normalny nie wywala drugiej osoby z ognieniem na chemikalia. Skoro pani doktor bała się Ramireza mogła te 20 sekund poczekać aż gazeta się spali i wtedy go kopnąć aby stracił przytomność ( zakładam, że to było jej celem, ale mam wątliwości co ona na prawdę chciała osiągnąć ).
Jako psychiatra pomogła wielu ludziom, była dobrą żoną, matką i synową, uratowała bezdomnego, który potem ją zaraził gruźlicą, poświęciła się, by urodzić córki, uratowała swoją znienawidzoną rywalkę Brooke przed Sheilą, więc kto jest lepszy?Adex-fan Brooke pisze:Darla dawniej była bardzo ciekawą postacią a na pewno 100 razy była lepszą osobą od Taylor.
Ale tych wad w porównaniu z zaletami jest bardzo mało. Darla też miała wady i parę złych rzeczy też popełniła, nikt nie jest doskonały.Adex-fan Brooke pisze:No Darla jest lepsza bo lista wad Taylor jest długa.![]()
Najgorsze przewinienie jazda po alkoholu i nie ważne czy sprawiała wrażenie bardziej trzeźwej czy bardziej pijanej, jasne że jechała na pomoc córce, ale żeby ją fanatycznie wybielać z takich grzechów to już wstyd.