Ty piszesz o Jackie, czy o Brooke?Damians pisze:Ona jest żałosna. Pojawiła się w MNS kilka lat temu, a już spała z milinem facetów: Mass, Eric, Deacon, Stephan... W dodatku sama nie wie, czego chce, dopiero co na zabój kochała Deacon'a, potem Eric'a, który cały czas ją ośmieszał, bo żenił się z innymi kobietami, a teraz jest z ojcem Brooke, który co noc śpi z kim popadnie
Kiedyś nie lubiłem Jackie, bo była wrogiem Stephanie i zdradzała Massa, ale teraz to się zmieniło. To naprawdę fajna postać, przepiękna kobieta z zabójczym, brytyjskim akcentem.


