U mnie w mieście jest tylko takie i jestem w nim dość często(nie chce mi się jechać na każdy film, który chcę zobaczyć do Łodzi, szczególnie że w łódzkich kinach bilety są po standardowych cenach i jeszcze musiałbym za tramwaj zapłacić, a tu jest bilet ulgowy za 10, a zwykły za 12 zł), choć takie stare to ono nie jest. Ale mnie brak reklam akurat wkurza, bo po pierwsze łatwo jest się spóźnić na seans, a po drugie - lubię oglądać zwiastuny
.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Wczoraj byłem na "Alicji w Krainie Czarów". Może i nie jest to żadne arcydzieło i nie jest to też jeden z najlepszych filmów Burtona, ale moim zdaniem i tak to bardzo dobry film i polecam wszystkim
. A jeśli komuś się nie spodoba, to zawsze może zatkać uszy i tylko podziwiać widoki, bo jak zawsze u Burtona, wszystko wygląda rewelacyjne
.
Polski zwiastun Ondine - http://www.plejada.pl/163314,0,ondine-p ... wideo.html
Nie mogę się doczekać tego filmu
mailo, a Irlandii coś o nim słychać?
Nie mogę się doczekać tego filmu
mailo, a Irlandii coś o nim słychać?
Był ktoś może na "Wyspie Tajemnic" ?
Ja byłam dziś i film zrobił na mnie piorunujące wrażenie (tak nieobecna ostatnio byłam chyba tylko po obejrzeniu "Drogi do szczęścia")
Sama historia jak dla mnie genialna (z tego co wiem, film jest na podstawie książki, więc pokłony dla autora), gra DiCaprio też super (potwierdził, że jest bardzo dobrym aktorem).
Ogólnie to taki film wjeżdżający trochę na psychę
Rzecz się dzieje w szpitali dla umysłowo chorych i ja osobiście w pewnym momencie miałam wrażenie jakbym sama zwariowała xD
Polecam tym, którzy lubią tajemnice i zagmatwane fabuły
I polecam ten film Tobie, Goku, jeśli chcesz zobaczyć kolejne ciekawe wcielenie Michelle Williams (Jen z "Dawson's Creek), bo z tego co pamiętam bardzo polubiłeś ją jako Jen
Ja byłam dziś i film zrobił na mnie piorunujące wrażenie (tak nieobecna ostatnio byłam chyba tylko po obejrzeniu "Drogi do szczęścia")
Sama historia jak dla mnie genialna (z tego co wiem, film jest na podstawie książki, więc pokłony dla autora), gra DiCaprio też super (potwierdził, że jest bardzo dobrym aktorem).
Ogólnie to taki film wjeżdżający trochę na psychę
Polecam tym, którzy lubią tajemnice i zagmatwane fabuły
I polecam ten film Tobie, Goku, jeśli chcesz zobaczyć kolejne ciekawe wcielenie Michelle Williams (Jen z "Dawson's Creek), bo z tego co pamiętam bardzo polubiłeś ją jako Jen
Wiem, wiem - mniej więcej od kiedy skończyłem oglądać "Dawson's Creek" mam zaznaczoną "Wyspę tajemnic" jako "Muszę obejrzeć" na filmwebie, właśnie z powodu Michellekimberly1990 pisze:I polecam ten film Tobie, Goku, jeśli chcesz zobaczyć kolejne ciekawe wcielenie Michelle Williams (Jen z "Dawson's Creek), bo z tego co pamiętam bardzo polubiłeś ją jako Jen
Kimberly, ja jeszcze nie byłam na tym filmie, ale zamierzam iść, najprawdopodobniej w środę. Już nie mogę się doczekać
Czytałam książkę, na podstawie której jest ten film, "Wyspa skazańców", btw - szkoda, że zmienili tytuł.
I jeśli film będzie co najmniej tak dobry jak książka, która jest świetna, straszna i trochę psychiczna, to warto na niego iść
I jeśli film będzie co najmniej tak dobry jak książka, która jest świetna, straszna i trochę psychiczna, to warto na niego iść
Książki nie czytałam, ale po obejrzeniu filmu mam na nią straszliwą ochotę, więc przeczytam ją pewnie w najbliższym czasie, jak tylko wpadnie mi w ręce
Mnie się film bardzo podobał, choć opinie (np. na filmwebie) czytałam różne
No ale to w końcu też kwestia indywidualnego gustu
Ja akurat lubię takie zakręcone filmy
A po Świętach wybiorę się chyba na "Remember Me" z Pattinsonem i Emilie de Ravin bo bardzo ciekawi mnie jak tych dwoje wypadło w tym filmie
Mnie się film bardzo podobał, choć opinie (np. na filmwebie) czytałam różne
A po Świętach wybiorę się chyba na "Remember Me" z Pattinsonem i Emilie de Ravin bo bardzo ciekawi mnie jak tych dwoje wypadło w tym filmie
Byłem na tym filmie w kinie i muszę stwierdzić, że film jest bdb. W pewnym momencie sam się pogubiłem i nie wiedziałem co jest prawdą , a co nie. Dopiero na końcu wszystko stało się jasne.Był ktoś może na "Wyspie Tajemnic" ?
Ja byłam dziś i film zrobił na mnie piorunujące wrażenie (tak nieobecna ostatnio byłam chyba tylko po obejrzeniu "Drogi do szczęścia")
Sama historia jak dla mnie genialna (z tego co wiem, film jest na podstawie książki, więc pokłony dla autora), gra DiCaprio też super (potwierdził, że jest bardzo dobrym aktorem).
Ogólnie to taki film wjeżdżający trochę na psychęRzecz się dzieje w szpitali dla umysłowo chorych i ja osobiście w pewnym momencie miałam wrażenie jakbym sama zwariowała xD
![]()
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Wczoraj po raz 1. (!) oglądałem "Notting Hill". I nie podobało mi się! Postanowiłem to obejrzeć, bo stwierdziłem, że to skandal, że ja jako fan komedii romantycznych nie oglądałem takiego kultowego filmu i byłem pewien, że mi się spodoba. Jednak było inaczej. Film był dla mnie strasznie nudny. Tylko niepotrzebnie przegapiłem TzG. Jutro muszę obejrzeć powtórkę.
No i byłam na "Remember Me"
Film jest po prostu ładny (fajny to niezbyt dobre określenie dla dramatu)
Ale jeśli ktoś oczekuje wartkiej akcji i jakiejś super skomplikowanej fabuły to tu ego nie znajdzie
Film jest po prostu o życiu (no i oczywiście o miłości - nie tylko tej między kobietą a mężczyzną, ale także np. o miłości rodzicielskiej)
Jedyne co w tym filmie może zaskoczyć to na pewno zakończenie i (moim zdaniem) gra aktorska, bo po obejrzeniu tego filmu stwierdzam, że to nie prawda (jak coniektórzy sądzą), że Robert Pattinson jest aktorem jednej roli i na zawsze należy mu przyczepić łatkę "Edward ze Zmierzchu"
Ani przez sekundę w "Remember Me" nie zobaczyłam na ekranie Edwarda Cullena, lecz zupełnie innego bohatera! Robert naprawdę fajnie wypadł
Emilie de Ravin nie była wcale gorsza
Ogólnie stworzyli bardzo fajny duet
Przed filmem puścili zwiastun "Ondine"
Co prawda widziałam go już wcześniej w Internecie, ale to nie to samo co na dużym ekranie
W każdym razie zwiastun mnie zachęcił i być może wybiorę się do kina na "Ondine" 
Film jest po prostu ładny (fajny to niezbyt dobre określenie dla dramatu)
Jedyne co w tym filmie może zaskoczyć to na pewno zakończenie i (moim zdaniem) gra aktorska, bo po obejrzeniu tego filmu stwierdzam, że to nie prawda (jak coniektórzy sądzą), że Robert Pattinson jest aktorem jednej roli i na zawsze należy mu przyczepić łatkę "Edward ze Zmierzchu"
Przed filmem puścili zwiastun "Ondine"
ja tez nie lubie komedii romantycznych. Najgorsza komedia romantyczna (chociaz nie wiem czy nawet można tak to zaklasyfikować)jaka widziałem i jednoczesnie najgorszy film jaki do tej pory widziałem to "Wpadka". Nie ogladajcie tego....Goku pisze:Ja nienawidzę komedii romantycznych, a jednak Notting Hill jest jedną z niewielu, które mi się podobały. Ale widziałem to już kilka razy, więc teraz nie oglądałem.



