Największy szok, to, że Angie wysadziła Patricka
Zaskakująco spokojnie rozwiązał się wątek Eddiego. Spodziewałem się, że coś zrobi dziecku kiedy Lynette miała zadzwonić na policję.
Orson to straszny egoista! Zawiodłem się na nim. Ogólnie mało go było w tym sezonie.
Szkoda, że Bree oddała firmę Samowi. Ciekawe czy jeszcze to jakoś rozwiążą.
Kiedy zaczęło się gadanie o tej położnej, od razu pomyślałem, że chodzi o podmienione dzieci. Nie mam pojęcia o kogo chodzi. Jedynie jestem pewien, że nie o żadną z córek Gaby, bo są bardzo podobne do siebie.
Z kolei kiedy zobaczyłem te nogi faceta, który się wprowadza od razu się zorientowałem, że to Paul. A nie znałem żadnych spoilerów. Ciekawe po co wrócił.
W ogóle teraz zostało już najmniej desperatek w historii serialu. Mamy już tylko Bree, Susan, Gaby i Lynette. Katherine wyjechała i nie wiadomo czy wróci. Mogliby wprowadzić jakąś nową w przyszłym sezonie. Nie wiem jak ja teraz wytrzymam 4 miesiące.
