Bieżące odcinki "Mody na sukces"
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18303
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 41
Fajnie że do wątku Thorne'a wkroczyła Donna (wygląda wreszcie korzystniej niż jakiś czas temu). Dobrze też że Phoebe i Ridge przejrzeli na oczy co do Ricka i starej świętoszki Ashley.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18303
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 41
Z tym że Stephanie się wścieknie a zasługuje na to i jest śmieszna kiedy się złości.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Uważam, że dobrze, że Donna chcę się zemścić na Stephanie tylko szkoda Thorna bo on nie jest temu winny, że nienormalną matkę i temu, że Stephanie jest jędzą. Ale samą chęć zemsty przez Donnę uważam za słuszny tyle że powinna się zabrać do tego w inny sposób choć z drugiej strony ten bardzo wkurzy Stephanie a przecież o to Donnie chodzi. Uważam że Donna i Thorne tworzyliby piękną parę a należy pamiętać, że przed laty byli już parą a rozstali się bo Thorne wybrał zamiast niej Macy i wówczas Donna była w niem zakochana więc trochę to dziwne że teraz nic do niego nie czuję w końcu tego że przed laty byli para jakoś nie da się przekreślić. Inna sprawa, że w Donnie może być żal za to że kiedyś zamiast niej wybrał Macy i może przez to gdzieś w podświadomości siedzi to w Donnie i dlatego łatwiej jej do tego wykorzystać Thorna bo on przed laty też ją zranił. Bardzo podobała mi się scena jak Donna w domu Thorna chwyciła z nienawiścią za zdjęcie Stephanie i chciała nim rzucić o podłogę i rozbić w drobny mak bo tak bardzo nienawidzi Stephanie co jest zrozumiałe w pełni i w pełni popieram jej nienawiść do Stephanie.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10451
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Trochę dziwne, że Thorne po mieszance leków i alkoholu szybko wytrzeźwiał.
Widać, że nie jest na nią zły, że wlazła mu do łózka.
Ashley i Rick są winni temu całemu zamieszaniu. Zgadzam się z Ridge'm, że mogli wcześniej tę sprawę rozwiązać. Rozumiem też jego pretensje o to, że pokrzywdzona została jego córka. Mimo wszystko , jak widzę Ridge'a, to widzę w nim hipokrytę.
Kolejna znana twarz w serialu. Wydaje mi się, że ta dziewczyna, która śpiewała, to faktycznie znana i u nas w kraju Kesha.
Ashley i Rick są winni temu całemu zamieszaniu. Zgadzam się z Ridge'm, że mogli wcześniej tę sprawę rozwiązać. Rozumiem też jego pretensje o to, że pokrzywdzona została jego córka. Mimo wszystko , jak widzę Ridge'a, to widzę w nim hipokrytę.
Kolejna znana twarz w serialu. Wydaje mi się, że ta dziewczyna, która śpiewała, to faktycznie znana i u nas w kraju Kesha.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10451
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Majka, bo Stephanie "odebrała"Brooke dzieci i dlatego Donna postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.
Może to i dobrze, że Rick i Phoebe się rozstali. Oni i tak są ze sobą spokrewnieni, więc nie powinni tworzyć związku. Szkoda tylko, że to rozstanie jest dla nich takie bolesne, szczególnie dla niej, która straciła zaufanie do Ricka. Phoebe rozwiązała to samodzielnie, bez pomocy ojca i rodziny, to dobrze wróży jej na przyszłość.
Stephanie podczas rozmowy z Ashley pokazała, jaka jest naprawdę. Gdyby na miejscu jej pupilki była Brooke - to ciskałaby na nią gromy i wyzywała od "ladacznic" i tym podobne. Ale to Ashley, całkiem inna osoba, Stephanie postanowiła przymknąć oko na jej "wybryk" i wstawić się za nią u syna. Podwójne standardy potrafią być denerwujące.
Może to i dobrze, że Rick i Phoebe się rozstali. Oni i tak są ze sobą spokrewnieni, więc nie powinni tworzyć związku. Szkoda tylko, że to rozstanie jest dla nich takie bolesne, szczególnie dla niej, która straciła zaufanie do Ricka. Phoebe rozwiązała to samodzielnie, bez pomocy ojca i rodziny, to dobrze wróży jej na przyszłość.
Stephanie podczas rozmowy z Ashley pokazała, jaka jest naprawdę. Gdyby na miejscu jej pupilki była Brooke - to ciskałaby na nią gromy i wyzywała od "ladacznic" i tym podobne. Ale to Ashley, całkiem inna osoba, Stephanie postanowiła przymknąć oko na jej "wybryk" i wstawić się za nią u syna. Podwójne standardy potrafią być denerwujące.
Dawidek, jest takie powiedzenie : dawaj ludziom drugą szansę, ale nie trzecią.Dawidek pisze: Stephanie podczas rozmowy z Ashley pokazała, jaka jest naprawdę. Gdyby na miejscu jej pupilki była Brooke - to ciskałaby na nią gromy i wyzywała od "ladacznic" i tym podobne. Ale to Ashley, całkiem inna osoba, Stephanie postanowiła przymknąć oko na jej "wybryk" i wstawić się za nią u syna. Podwójne standardy potrafią być denerwujące.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18303
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 41
A więc Stephanie nie powinna mieć aż tyle szans, no ale życie bywa niesprawiedliwie. 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Zgadzam się z tym całkowicie. Dodam, że Ashley oprócz romansu z Rickiem miała jak wynika z jej opowiadań też bujne życie erotyczne jak np. ojciec jej córki z którym nie jest. Podobnie Stephanie traktuje Taylor która facetów miała tyle samo co Brooke ale Taylor według Stephanie wolno a Brooke to nie wypada. Przecież Taylor zdradziła Ridga podczas małżeństwa z nim a jak przyznała się do tego Stephanie po latach to ta namawiała ją żeby to ukryła zresztą ona wiedziała o tym romansie już od lat z listu przed katastrofą samolotu Taylor w którym miała zginąć i przez lata trzymała jakoś to w sekrecie. Albo romans Taylor z ojcem Brooke Stephenem który z tego co wiem jest mężem Beth - matki Brooke a jakoś Taylor to nie przeszkadzało żeby pójść z nim żonatym facetem do wyra. Moralność Stephanie jest taka, że jej ulubienice jak Taylor, Ashley czy jej córeczka Felicja mogą się puszczać na lewo i prawo i to jest ok i im wolno i są dla niej niemal święte ale jak już dotyczy to Brooke czy Donny to one nie mogą i są dziwkami. W takim razie Stephanie też jest dziwką skoro będąc z Erykiem puszczała się z Massimem i z nim miała syna Ridga. Teraz się nie puszcza ale nie dlatego, że by nie chciała ale jej (poza Erykiem) nikt by nawet kijem nie tknął z oczywistych względów więc żyje jak zakonnica ale nie z wyboru tylko z konieczności. Stephanie wyznaje moralność Kalego.Adex-fan Brooke pisze:A więc Stephanie nie powinna mieć aż tyle szans, no ale życie bywa niesprawiedliwie.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10451
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Tiril, zgodziłbym się z Tobą, bo Brooke święta nie jest - to prawda. Ale dziwnie to zachowanie wygląda w przypadku Stephanie, Alex już podał przykłady hipokryzji Stephanie. Taylor też święta nie jest, a mimo Stephanie wolałaby ją, niż Brooke za synową. Działania Stephanie są w dużej mierze podporządkowane tym, by jak najdalej trzymać Logan od siebie i rodziny. Stephanie o Ashley nie musi wszystkiego wiedzieć, o jej przeszłości - ale powinna uszanować decyzję jej i Ridge'a.
Rick za bardzo naciska Phoebe, powinien dać jej czas, by mogła przełknąć rew fakty. On swoim zachowaniem, zmuszaniem do rozmowy nie pomoże jej. Jeśli chce być z nią, to musi uzbroić się w cierpliwość.
Nie popieram zbytnio zachowania Donny, ale przyznać muszę, że para Donna - Thorne byłaby ciekawa. Mogliby się związać ze sobą, ale bez podtekstu zemsty czy odgrywania się na Stephanie. Wątek zapowiada się ciekawie i zaczyna mi się podobać.
Rick za bardzo naciska Phoebe, powinien dać jej czas, by mogła przełknąć rew fakty. On swoim zachowaniem, zmuszaniem do rozmowy nie pomoże jej. Jeśli chce być z nią, to musi uzbroić się w cierpliwość.
Nie popieram zbytnio zachowania Donny, ale przyznać muszę, że para Donna - Thorne byłaby ciekawa. Mogliby się związać ze sobą, ale bez podtekstu zemsty czy odgrywania się na Stephanie. Wątek zapowiada się ciekawie i zaczyna mi się podobać.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10451
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Niezłe kampanie reklamowe wymyślili Rick i Constantine by przyciągnąć ludzi na stronę, po to by oddali głos.
Tylko trochę dziwne, że nie prowadzą jej w Internecie, tylko w "realu" i to tradycyjnymi metodami jak plakaty, koszulki itp.
Chyba ani jeden ani drugi nie nauczyli się jeszcze prowadzenia kampanii internetowych. 
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Śmieszne jest, że Constantine najpierw stwierdził, że głos w ich sprawie ma cały świat, a teraz on i Rick zabiegają zażarcie o głosy małej kawiarenki.Dawidek pisze:Niezłe kampanie reklamowe wymyślili Rick i Constantine by przyciągnąć ludzi na stronę, po to by oddali głos.Tylko trochę dziwne, że nie prowadzą jej w Internecie, tylko w "realu" i to tradycyjnymi metodami jak plakaty, koszulki itp.
Chyba ani jeden ani drugi nie nauczyli się jeszcze prowadzenia kampanii internetowych.
Beth rozstała się ze Stephenem, kiedy odkryła jego intrygę z udawaną chorobą.Alex1981 pisze:Zgadzam się z tym całkowicie. Dodam, że Ashley oprócz romansu z Rickiem miała jak wynika z jej opowiadań też bujne życie erotyczne jak np. ojciec jej córki z którym nie jest. Podobnie Stephanie traktuje Taylor która facetów miała tyle samo co Brooke ale Taylor według Stephanie wolno a Brooke to nie wypada. Przecież Taylor zdradziła Ridga podczas małżeństwa z nim a jak przyznała się do tego Stephanie po latach to ta namawiała ją żeby to ukryła zresztą ona wiedziała o tym romansie już od lat z listu przed katastrofą samolotu Taylor w którym miała zginąć i przez lata trzymała jakoś to w sekrecie. Albo romans Taylor z ojcem Brooke Stephenem który z tego co wiem jest mężem Beth - matki Brooke a jakoś Taylor to nie przeszkadzało żeby pójść z nim żonatym facetem do wyra. Moralność Stephanie jest taka, że jej ulubienice jak Taylor, Ashley czy jej córeczka Felicja mogą się puszczać na lewo i prawo i to jest ok i im wolno i są dla niej niemal święte ale jak już dotyczy to Brooke czy Donny to one nie mogą i są dziwkami. W takim razie Stephanie też jest dziwką skoro będąc z Erykiem puszczała się z Massimem i z nim miała syna Ridga. Teraz się nie puszcza ale nie dlatego, że by nie chciała ale jej (poza Erykiem) nikt by nawet kijem nie tknął z oczywistych względów więc żyje jak zakonnica ale nie z wyboru tylko z konieczności. Stephanie wyznaje moralność Kalego.Adex-fan Brooke pisze:A więc Stephanie nie powinna mieć aż tyle szans, no ale życie bywa niesprawiedliwie.
Stephanie nie zdradziła Erica z Massimem, tylko Masssima z Ericiem. Z opowieści matki Brooke wynika, że Forrester był jej przed zwiazaniem się z panną Douglas.
Nie zmienia to faktu, że każdego człowieka "królowa" mierzy inną miarą. Powinna pozwolić Ashley i Ridge'owi na rozwiązanie problemów, ale tradycyjnie musi się wtrącać.
Mam już dość Phoebe, Ricka i Constantine'a. Trójkąt jest nudny, a metody reklamowe dość dziwne.

