A ja polecam fajną sesję, jaką przypadkiem zobaczyłem na pudlu.
http://www.pudelek.pl/artykul/26685/krw ... rue_blood/
http://www.pudelek.pl/artykul/26685/krw ... rue_blood/
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Okładkowe już widziałam, ale za to tu jest reszta zdjęć z wrześniowego wydania Rolling Stone. Niestety więcej zdjęć jak to z okładki nie ma, ale ciekawa jest 6. fotka 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
"I'm a fairy? How fucking lame!" 
Odcinek fajny. Było mało akcji, ale ogólnie mi się podobał, no i padło kilka fajnych tekstów(poza tym powyżej jeszcze m.in. gdy Jessica nawrzucała Arlene i oczywiście Pam: "Blah Blah, Vampire Emergency, Blah"
).
Tańcząca Maryja mnie rozwaliła
.
Pocałunek Tary i Jasona! Wreszcie!
Mam nadzieję, że Tara prędzej czy później wybaczy Jason'owi i będą razem. A Crystal niech spada na drzewo! Wkurza mnie ta żywa patologia.
Scena z Jessicą i Hoytem była świetna!
Fajna też była ta scena w której Jason wywalił Bill'a z domu!
A Russellowi już kompletnie odbiło...
Odcinek fajny. Było mało akcji, ale ogólnie mi się podobał, no i padło kilka fajnych tekstów(poza tym powyżej jeszcze m.in. gdy Jessica nawrzucała Arlene i oczywiście Pam: "Blah Blah, Vampire Emergency, Blah"
Tańcząca Maryja mnie rozwaliła
Pocałunek Tary i Jasona! Wreszcie!
Scena z Jessicą i Hoytem była świetna!
Fajna też była ta scena w której Jason wywalił Bill'a z domu!
A Russellowi już kompletnie odbiło...
Jestem po 1 sezonie "True Blood" i stwierdzam - ten serial jest genialny.
Podoba mi się sposób, w jaki zostały w nim przedstawione wampiry, czyli powrót do jego klasycznego wizerunku. Jest ostro, na sam początek seks Jasona z jego dziewczyną.
Wampiry wyszły na zewnątrz, otrzymują nowe prawa, jednak i tak mają swoich przeciwników. I ten wątek walki międzyrasowej wydaje się być ciekawym w przyszłości.
Finał sezonu otworzył nowe wątki na następny, ciekawi mnie postać Maryanne i jej relacje z Samem oraz Tarą, Jason w antywampirzej sekcie, no i wątek córki Billa.
Na stan dzisiejszy podobają mi się postaci: Sookie, Jason, Eric, Sam, Tara, Maryanne.
Podoba mi się sposób, w jaki zostały w nim przedstawione wampiry, czyli powrót do jego klasycznego wizerunku. Jest ostro, na sam początek seks Jasona z jego dziewczyną.
Finał sezonu otworzył nowe wątki na następny, ciekawi mnie postać Maryanne i jej relacje z Samem oraz Tarą, Jason w antywampirzej sekcie, no i wątek córki Billa.
Pottermaniack, ja jestem jak na razie po 2 odcinku 2 sezonu i moim zdaniem - jak na razie - jest jeszcze ciekawiej niż w 1 sezonie. Jessica jest świetna 
O jakiej córce Billa mówisz? Czyżbym coś pominął?
Czy chodzi Ci o Jessicę?
O jakiej córce Billa mówisz? Czyżbym coś pominął?
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Chodzi o Jessicę 
Tutaj jest jej blog, ale raczej dla tych co śledzą trzeci sezon
Oprócz tekstów są też jej videoblogi. Najlepszy jest ten z Pam
http://babyvamp-jessica.com/
Tutaj jest jej blog, ale raczej dla tych co śledzą trzeci sezon
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
W zeszłą sobotę Anna i Stephen wzięli ślub przy plaży w Malibu. Wśród gości byli również aktorzy i reżyser TB, a na weselu grała kapela serialowego Terry'ego
I ślubu udzielił im też ktoś z ekipy serialu
Tutaj jest kilka zdjęć gości: http://www.trueblood-online.com/cast-cr ... e-wedding/
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
3x11 taki spokojny moim zdaniem
(choć promo na to nie wskazywało)
Kompltnie nie podoba mi się ostatnie zachowanie Sama i w ogóle te jego wszystkie "przygody" z Tarą
Jason i Crystal też nudaaaa
Nawet gdy wyszło na jaw, że jest panterołakiem (czy coś takiego
cokolwiek to jest/znaczy
)
Za to ciekawy jest wątek Arlene
Naprawdę interesuje mnie czy poroni przez te tajemnicze mikstury tej drugiej kelnereczki, czy też to zwykła lipa
No i czy Terry się dowie
No i wątek główny
Powiem tylko tyle: mam nadzieję, że Eric nie spłonie razem z Russellem
Kompltnie nie podoba mi się ostatnie zachowanie Sama i w ogóle te jego wszystkie "przygody" z Tarą
Jason i Crystal też nudaaaa
Za to ciekawy jest wątek Arlene
No i wątek główny
Eric jest zbyt ważną postacią, żeby spłonął
Wydaje mi się, że Arlene jednak urodzi to dziecko. Ubzdurała sobie, że jest ono wcieleniem zła i nikt jej nie próbuje tego wyperswadować... Odcinek był spokojny, ale było też kilka fajnych akcji, np. Pam, Bill i woda ze srebrem czy jazda samochodem Sookie i Billa i jej zakończenie 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
Właśnie jestem po 2 sezonie i wbrew temu co mówiliście, podobał mi się on bardziej niż 1
Niby bardziej fantasy i w ogóle, ale ja lubię takie klimaty. Bardzo polubiłem Hoyt'a i Jessicę, dużo ich będzie w 3 sezonie?
Niestety 3 sezon będę mógł zobaczyć dopiero w październiku, bo póki co nie mam możliwości ściągania ani oglądania przez neta...
Niestety 3 sezon będę mógł zobaczyć dopiero w październiku, bo póki co nie mam możliwości ściągania ani oglądania przez neta...
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Jak Wam się podobał finał 3.sezonu?
Moim zdaniem - niestety bez rewelacji.
Dużo lepsze były finały poprzednich 2 serii
Myślałam, że znowu ztobią jakiegoś potężnego cliffhanger'a, że aż nie będę mogła wytrzymać do następnych wakacji, a tu klops
Niby jest - tajemnicze zniknięcie Sookie; ale czy było ono aż tak emocjonujące?Dla mnie nie.
Dużo bardziej interesują mnie np. te przywidzenia Laffayete'a
I wątek dziecka Arlene
Ciekawi mnie też (bo nie do końca chyba zrozumiałam o co w tym chodziło) ta lalka/maskotka czy coś w tym stylu, leżąca na podłodze w nowym domu Hoyt'a i Jessiki.. Co to miało znaczyć?
WIELKI PLUS TEGO ODCINKA: ALCIDE
Choć pojawił się tylko na chwilkę, to i tak warto było dla tego momentu wysiedzieć całe 50 min ^^ Mam nadzieję, że jeszcze go zaobczymy
Aha! No i Eric - nawet brudny wyglądał super
Moim zdaniem - niestety bez rewelacji.
Dużo lepsze były finały poprzednich 2 serii
Myślałam, że znowu ztobią jakiegoś potężnego cliffhanger'a, że aż nie będę mogła wytrzymać do następnych wakacji, a tu klops
Niby jest - tajemnicze zniknięcie Sookie; ale czy było ono aż tak emocjonujące?Dla mnie nie.
Dużo bardziej interesują mnie np. te przywidzenia Laffayete'a
I wątek dziecka Arlene
Ciekawi mnie też (bo nie do końca chyba zrozumiałam o co w tym chodziło) ta lalka/maskotka czy coś w tym stylu, leżąca na podłodze w nowym domu Hoyt'a i Jessiki.. Co to miało znaczyć?
WIELKI PLUS TEGO ODCINKA: ALCIDE
Choć pojawił się tylko na chwilkę, to i tak warto było dla tego momentu wysiedzieć całe 50 min ^^ Mam nadzieję, że jeszcze go zaobczymy
Aha! No i Eric - nawet brudny wyglądał super

