Ja jestem wielkim fanem pary Marysia&Hubert. Uwaźam, że ten dojrzały, odpowiedzialny, umiejący przyznać się do błędu facet najlepiej do niej pasuje. Na pewno lepiej niż gówniarz Szymon. Z Pawłem owszem, była to wielka miłość, pierwsza miłość, ale z czasem się wypaliła. Paweł odnalazł drugą wielką miłość - Ankę i nie sądzę, że para M&P się kiedyś jeszcze zejdzie (jakoś nie wierzę w to, że Krawczyk i Zając będą chcieli jeszcze razem grać sceny miłosne). Bardzo mi się podoba to, że serial ewoluuje, zmienia się. Związek Marysi i Huberta to jakby zmiana formuły serialu. Dawniej mieliśmy młodzieńczą miłość (Paweł i Marysia), teraz mamy dojrzałą miłość (Hubert i Marysia) i to się wg mnie dobrze ogląda. Pierwsze miłości są też przecież inne, np. Fabian i Patrycja. Tytuł wcale nie musi się odnosić do Marysi i Pawła. Zresztą kto wie, może inna pierwsza miłość, czyli Kinga i Artur jeszcze kiedyś będzie razem?
Podsumowując - moja ulubiona para obecnie to Marysia i Hubert.
Kogo jeszcze lubię? Lubię bardzo Artura, Kingę, Kaśkę, Radka, Sabinę, Grzegorza, Bartka, Marka. Z młodzieży moim faworytem jest Dominik.

Bohaterów wadlewskich traktuję trochę z przymrużeniem oka. Wadlewo to generalnie jak dla mnie trochę inny serial, bardziej komediowy.

Z par poza parą M/H jeszcze lubię Mariana i Aurelię, Wojtka i Malwinę. Miksera i Dagi razem nie lubię, przynudzają. Radek i Nikola to ciut lepsza para, czekam aż jeszcze bardziej się rozkręci. Należy też pamiętać o tym, że w PM często są bardzo ciekawe czarne charaktery. Za strzał w dziesiątkę pod tym względem w ostatnich sezonach uważam postać Igora.
Mareczek pytał też o stosunek innych do Beaty. Postać jak dla mnie fajna. Mam nadzieję, że zostanie na stałe, a jej mąż może zniknąć.
