Bieżące odcinki "Mody na sukces"
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10483
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
U mnie Thomas także zaplusował. Wreszcie ktoś miał odwagę powiedzieć Steffy całą prawdę. Matka - nie potrafi, ojciec próbuje, ale mam wrażenie, że Ridge najzwyczajniej boi się swojej córki. I zaminusował on tutaj swoją decyzją dotyczącą Brooke - pokazał swoją chwiejność, na co zwrócono już uwagę. Osobiście popieram, by Brooke na jakiś czas usunęła się w cień - ale to powinna być jej własna decyzja, a nie jej męża. Niestety, ale Logan nie popisała się tu rozsądkiem, powinna wyczuć, że mąż jest między młotem a kowadłem - sama dolała oliwy do ognia i sprawiła, że musiał wybierać między żoną a córką.
Mam nadzieję, że teraz będzie więcej Thorne'a.
Należy mu się jakiś porządny wątek, ta postać powinna wrócić w końcu na pierwszy plan.
Stwierdzam, że Katie się zmienia. Może tylko chwilowo, ale ostatnie odcinki pokazały, że ona potrafi przejąć inicjatywę i rozegrać coś po swojemu.
Mam nadzieję, że teraz będzie więcej Thorne'a.
Stwierdzam, że Katie się zmienia. Może tylko chwilowo, ale ostatnie odcinki pokazały, że ona potrafi przejąć inicjatywę i rozegrać coś po swojemu.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10483
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ten cyrk z ojcostwem Liama poprawia mi humor.
Szybciutko rozwiązał się wątek, minęły 3 odcinki i już wiemy, że to niezadowolony z wyniku badań Bill jest tatusiem.
Mam wrażenie, że obaj się dość mocno różnią charakterami. Teraz pytanie jest takie, czy panowie pozbędą się wzajemnych uprzedzeń?
Farsą było to, że w tak wielkim mieście jest tylko jeden szpital, że bardzo szybko zrobiono testy DNA, że jeszcze tego samego dnia poznano wyniki (w rzeczywistości czeka się chyba kilka dni, by wykluczyć jakikolwiek błąd).
Farsą było to, że w tak wielkim mieście jest tylko jeden szpital, że bardzo szybko zrobiono testy DNA, że jeszcze tego samego dnia poznano wyniki (w rzeczywistości czeka się chyba kilka dni, by wykluczyć jakikolwiek błąd).
Mam podobnie, tylko, że jak kliknę ponownie w czarny obraz to zaczynam ponownie słyszeć dialog, ale bez obrazu.Marcin1 pisze:Oglądając Modę na sukces w internecie na vod.pl po bloku reklamowym, gdzieś w środku odcinka,program kontynuuje wam serial? Mi zatrzymuje sie w połowie i nigdy nie leci do końca, co mnie bardzo irytuje? Macie taki sam problem,czy to coś u mnie jest nie tak?
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
A jednak Bill okazał się ojcem Liama ! Trudno będzie im naprawić swoje relacje jeszcze teraz jak tak bardzo się nienawidzą. Ale Bill od początku był chamski dla niego i w sumie należało mu się oberwać od syna. W sumie troche szkoda, że to nie Thorne bo ten by się pewnie częściej pojawiał w serialu. Widać było po nim, że chce mieć syna.
Podobała mi się postawa Forresterów, że choć raz na chwilę zainteresowali się sytuacją swojego drugiego syna Thorne'a.
W sumie to sam niewiem - czy Hope jest z Oliverem czy nie ? Bo cały tydzień była przy Liamie.
Stephanie dobrze powiedziała Jackie odnośnie wychowywania dziecka. No a Bridget chyba zacznie rodzić. Oczywiście ciąże w tym serialu przebiegają znacznie szybciej niż w prawdziwym życiu.
Podobała mi się postawa Forresterów, że choć raz na chwilę zainteresowali się sytuacją swojego drugiego syna Thorne'a.
W sumie to sam niewiem - czy Hope jest z Oliverem czy nie ? Bo cały tydzień była przy Liamie.
Stephanie dobrze powiedziała Jackie odnośnie wychowywania dziecka. No a Bridget chyba zacznie rodzić. Oczywiście ciąże w tym serialu przebiegają znacznie szybciej niż w prawdziwym życiu.
- Sexi Ricky
- Posty: 763
- Rejestracja: 2008-08-09, 11:08
- Lokalizacja: warszawa
Z powodu braku czasu nie oglądałem dawno bieżących odcinków na TVP1. Dziś jednak zerknąłem i przyznam, ze bardzo przyjemnie się oglądało.
Miło ogląda się Stephanie i Jackie jako przyjaciółki, zważywszy na dosyć burzliwe relacje z przeszłości tych dwóch pań. Stephanie ma świętą rację odnośnie dziwnego trójkąta Jckie-Owen-Bridget. Prędzej czy później Bridget też będzie potrzebowała mężczyzny i co wtedy? Zamieszkają we czwórkę? Chociaż jak na razie to ciągnie ją najbardziej do ojca swojego dziecka i jak widać relacja ta jest dosyć silna, bo Bridget też nie jest mu obojętna. Jackie w końcu pożałuje swojej dobroci i przejedzie się na swym partnerze, bo ileż można się dzielić mężczyzną.
Cieszę się, że Hope wybaczyła matce. Chociaż nie jestem pewien czy nie za szybko. Chociaż z drugiej strony straciłem rachubę czasową i nie jestem pewien ile tak naprawdę minęło od tamtej felernej nocy.
Miło ogląda się Stephanie i Jackie jako przyjaciółki, zważywszy na dosyć burzliwe relacje z przeszłości tych dwóch pań. Stephanie ma świętą rację odnośnie dziwnego trójkąta Jckie-Owen-Bridget. Prędzej czy później Bridget też będzie potrzebowała mężczyzny i co wtedy? Zamieszkają we czwórkę? Chociaż jak na razie to ciągnie ją najbardziej do ojca swojego dziecka i jak widać relacja ta jest dosyć silna, bo Bridget też nie jest mu obojętna. Jackie w końcu pożałuje swojej dobroci i przejedzie się na swym partnerze, bo ileż można się dzielić mężczyzną.
Cieszę się, że Hope wybaczyła matce. Chociaż nie jestem pewien czy nie za szybko. Chociaż z drugiej strony straciłem rachubę czasową i nie jestem pewien ile tak naprawdę minęło od tamtej felernej nocy.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10483
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Wczoraj się zastanawiałem, od kiedy Jackie i Stephanie są przyjaciółkami.
Najfajniejszą minę miała Stephanie wtedy, kiedy Jackie gadała, że dziecko będzie miało tatę i dwie mamy.
Poród, jak na "modowe" warunki dosyć szybki. Trochę cukierkowy i naciągany, ale razi mnie to, że mały Logan nie trafił do szpitala na badania. Po ciąży wysokiego ryzyka, szybka wycieczka do szpitala jest wręcz niezbędna.
Dobrze, że Brooke i Hope się pogodziły, choć też się zastanawiam, czy nie za wcześnie trochę, od tego feralnego przyjęcia na pewno minęło kilka miesięcy.
Poród, jak na "modowe" warunki dosyć szybki. Trochę cukierkowy i naciągany, ale razi mnie to, że mały Logan nie trafił do szpitala na badania. Po ciąży wysokiego ryzyka, szybka wycieczka do szpitala jest wręcz niezbędna.
Dobrze, że Brooke i Hope się pogodziły, choć też się zastanawiam, czy nie za wcześnie trochę, od tego feralnego przyjęcia na pewno minęło kilka miesięcy.
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
W tym tygodniu zachowanie Jackie odnośnie małego Logana było lekko irytujące. To zrozumiałe, że wczuwa się w to wszystko lecz za bardzo bo to w końcu Bridget i Owen są rodzicami tego dziecka i dlatego ten cały układ już zaczyna się pogarszać. Stephanie dobrze nagadała Jackie, że to wszystko się nie uda. Pod koniec odcinka oczywiście dawno bezwątkowy Rick wywołał wielkie wrażenie całując panią Marone. Młody Forrester chyba wkroczy do akcji.
Co do Billa to brak słów poprostu. To jak traktuje syna jest okropne, ale w sumie co się dziwić skoro ten już ma taki charakter i to po ojcu. Za to Liam jest zupełnie inny nie taki podły jak ojciec.
Co do Billa to brak słów poprostu. To jak traktuje syna jest okropne, ale w sumie co się dziwić skoro ten już ma taki charakter i to po ojcu. Za to Liam jest zupełnie inny nie taki podły jak ojciec.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10483
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Akcja Ricka była największym szokiem dla mnie. On i Jackie?
W ogóle nie brałem pod uwagę takiej konfiguracji. To, że ona lubi młodszych, to już wiadomo od dawna.
Nie moge na dzień dzisiejszy zrozumieć Bridget. Ona chyba sama nie wie, co mówi. Z jednej strony twierdzi, że zakochuje się w Owenie, z drugiej obwinia instynkt macierzyński za swoje uczucia. Niech najpierw przemyśli swoje uczucia, a potem deklaruje, bo chyba zapanował u niej lekki chaos. Rick chyba wykorzystuje całą wykorzystuje.
Nie moge na dzień dzisiejszy zrozumieć Bridget. Ona chyba sama nie wie, co mówi. Z jednej strony twierdzi, że zakochuje się w Owenie, z drugiej obwinia instynkt macierzyński za swoje uczucia. Niech najpierw przemyśli swoje uczucia, a potem deklaruje, bo chyba zapanował u niej lekki chaos. Rick chyba wykorzystuje całą wykorzystuje.
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Stworzenie pary Rick i Jackie byłoby całkiem dobrym posunięciem ze strony twórców aczkolwiek szkoda wtedy małżeństwa Jowen. Wyraźnie widać jak Rickowi zależy na szczęściu Bridget. Ciesze się, że ostatnio przez dłuższy czas zaniedbywany młody Forrester ma w końcu swój wątek.
Podobała mi się rozmowa Brooke z Amber - jak za dawnych czasów
Ja dalej uważam, że Amber i Rick powinni do siebie wrócić, lecz on jest teraz oczarowany przecież kimś innym.
Szkoda mi Olivera bo go lubię a widać jak mu zależy na Hope, która niestety zaczyna coś czuć do Liama. W sumie oni się fajnie ze sobą dogadują, lecz wolałbym aby Hope wróciła do swojego byłego bo byli niezłą parką dla mnie.
Niezła scena była jak Bill rzucił telefonem Katie po czym powiedział, że kupi jej nowy. On taki bogaty to wiadomo, dla niego kupno telefonu to jak u nas kupno lizaka za 20 groszy
Podobała mi się rozmowa Brooke z Amber - jak za dawnych czasów
Szkoda mi Olivera bo go lubię a widać jak mu zależy na Hope, która niestety zaczyna coś czuć do Liama. W sumie oni się fajnie ze sobą dogadują, lecz wolałbym aby Hope wróciła do swojego byłego bo byli niezłą parką dla mnie.
Niezła scena była jak Bill rzucił telefonem Katie po czym powiedział, że kupi jej nowy. On taki bogaty to wiadomo, dla niego kupno telefonu to jak u nas kupno lizaka za 20 groszy

