Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Kingsajz
Posty: 2809
Rejestracja: 2005-08-30, 07:42
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kingsajz »

Tawny prawie udzerzyła Brooke za to co mówiła. Brooke jednak przegieła z wyzwyskami. Amber dziwna się zorbiła, zaraz jak tylko Brooke przyszła zapomniała o wszystkim i o tescie na hiva. Hmm...zdziwiła mnie torche. zachowywała się jak kiedyś, pewna siebie i nieokrzesana.
http://www.bb-magazinie.webpark.pl/
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Wczorajsze odcinki spodobały mi się - chociaż nie do końca. Pierwsza rzecz - pogodna mina Brooke - jak zawsze miło ogląda się jej radosną buzię, to spora odmiana od miny zamyślonej i zdenerwowanej. Cieszę się, że Brooke tak bardzo zaprzyjaźniła się z Thornem. Macy najwyraźniej była zazdrosna, ale uspokoiła się kiedy dowiedziała się, że Thorne nie popijał szampana z jakąś obcą kobietą lecz z Brooke. Jeśli chodzi zaś o wspólne wyjście Macy i Thorne'a uważam, że głupotą jest zachowanie Adama/Mylesa. Po tylu latach i krzywdach które wyrządził, on akurat ostatni ma prawo wtrącać się w życie Macy i dyktować jej z kim się ma spotykać a z kim nie. Nie lubię tej postaci, moim zdaniem jest on za bardzo pewny siebie i wręcz egoistyczny. A poza tym skąd on wie co łączy Macy i Thorne'a przez te wszystkie lata? Nie powiecie mi chyba że przez 20 lat (czy jakoś około) śledził jej życie czytając tabloidy. ::chytry::
Awatar użytkownika
Ipo
Posty: 442
Rejestracja: 2005-10-18, 02:31
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: Ipo »

Bardzo mnie ucieszył wczorajszy drugi odcinek kiedy Amber powiedziała Brooke, że zostaje. Potem jeszcze potwierdził to Rick. Upajałem się złościa Brooke i desperacka próbą przekonania syna do tego, że Amber jest be. To mówienie, że załatwi mu pełne prawa do dziecka było do prawdy żałosne. Jak ja tej baby nie lubie! :evil:
Awatar użytkownika
Belleza
Posty: 39
Rejestracja: 2006-03-28, 13:43
Lokalizacja: LA

Post autor: Belleza »

A mnie najbardziej podobało się jak Ridge powiedział do Brooke, że jest z niej dumny i że jest najlepszą matką na świecie. Stwierdził też, że jeżli tylko widzi swoje dzieci w niebezpieczeństwie od razu budzi się w niej lwica. To było piękne. :serce:
A ubawiło mnie jak Rgige przy basenie stanął przed nią nagusieński / po tym jak Brooke zabrała mu ręcznik z oparcia krzesła /.Ten chudy profil lwej nogi z udem był boski ::loll:: ::loll::
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Witam wszystkich:)mnie tez nie podobała sie postawa Brook-ktora naprawde lubie....konflikt Brook-Amber jest prawie identyczny jak Brook-Stephanie,swoja droga Stephanie troche za bardzo broni amber-ciekawe co by zrobila gdyby taka sytuacja przytrafila sie Brook ::plask wczolo: pewnie by ja tak zwymyslala od najgorszych ze głowa mała................a Amber mi troche zal.....poza tym Brook znow bezczelnie podrywa obrzydliwego Ridge ::kwasny:: ,który jeszcze ja tuli.......a do Thorna Brook chyba tez czuje mięte...... :serce:
delll
Posty: 110
Rejestracja: 2006-01-10, 17:26
Lokalizacja: chox

Post autor: delll »

No i własnie to między innymi miałam na myśli, mówiąc o podobieństwach między Amber a Brooke. Tylko że Amber w pewnym momencie gotowa była się poddac, a Brooke nie rezygnuje nigdy. I walczy wszystkimi metodami, nie ma dla niej nic świętego. A kto potrzebuje szczegółów - niech zajrzy do wątku "przeszłośc". ::krzyw::
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

mi się ostatnie odcinki bardzo podobają:) a fajna była scenka dzisiaj z Macy i Thornem dzisiaj ::loll::
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

No właśnie, już dawno nie było takiej komicznej sceny. Ten gość, który dusił sie pierścionkiem :lol: :lol: Macy zjadła wszystkie ostrygi a tu nic:)
Awatar użytkownika
Aguula
Posty: 139
Rejestracja: 2006-03-09, 17:37
Lokalizacja: Piła

Post autor: Aguula »

Te ostrygi to byl dziwny pomysl :-/ byly takie obslizgle :-p mogl wlozyc do lodow jakiegos ciasta :-)) ale ten gruba duszacy sie byl mocny :-D
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Tak mógł zakopać pierścionek w czymś zupełnie innym!!
Eh Thorne... ale jak odważnie się zachował ratując życie temu "grubaskowi" :D
Brooke była zawiedziona ciekawy w czyich ramionach będzie szukać pocieszenia...
Szkoda ,że Tawny wyjeżdza, Amber jest teraz taka osamotniona, chyba nie czuje się dobrze z tą tajemnicą...
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Kingsajz
Posty: 2809
Rejestracja: 2005-08-30, 07:42
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Kingsajz »

Z tym całym sekretem Amber jest bardzo ciężko. Przeceż jak Tawny ją zapoytała o to, Amber nawet nie chciała tego słyszec, a potem powiedziałą, ze zawsze z tym bedzie miec problem. Szkoda mi jej jest :(
http://www.bb-magazinie.webpark.pl/
B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!! B&B Magazinie Nr 4 jest gotowy do ściągnięcia!!
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Dziś był wspaniały odcinek. Niekonwencjonalny plan Thorne'a względem Macy,ich wspólny lunch i te ostrygi!! :mrgreen: ::jezyk:: Thorne w wielkim napięciu śledził każdy krok Macy w kierunku poszczególnych ostryg i z niepokojem wyczekiwał finału,a tu tymczasem.............................. pewien Pan krztusi się,ha ha ha i to przerażenie Thorne'a i ta próba ratowania...humorystycznie wyglądał Thorne ratujący tego człowieka..... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ::jezyk:: :: bow :: W końcu zaskoczył Macy!
Ave Thorne!
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
Belleza
Posty: 39
Rejestracja: 2006-03-28, 13:43
Lokalizacja: LA

Post autor: Belleza »

Pierścionek w ostrygach :lol: To takie banalne, pospolite i prawie że obrzydliwe. Bo jak tu potem włożyć coś takiego na palec, nawet po wytarciu chusteczką :nie: Fe :!:
Awatar użytkownika
start
Posty: 93
Rejestracja: 2006-03-27, 17:52
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: start »

Belleza pisze:Pierścionek w ostrygach :lol: To takie banalne, pospolite i prawie że obrzydliwe. Bo jak tu potem włożyć coś takiego na palec, nawet po wytarciu chusteczką :nie: Fe :!:
Zwłaszcza, że pierścionek ten siedział w gardle jakiegoś grubasa. Podobała mi się Tawny, wreszcie mówiła jak matka.
Awatar użytkownika
fanka mns
Posty: 254
Rejestracja: 2006-02-19, 15:49
Lokalizacja: Bayern

Post autor: fanka mns »

A mnie żal było CJ-a wczoraj jak prosił ojca o pomoc.....jak się biedny załamał po wyjściu Clarka...jak płakał...biedaczek :( tak strasznie mu współczułam :(
A pomysł z ostrygami..hmm cóż powiedziec, mimo mojej wielkiej sympatii do Thorna mogłyby być w czym innym :)
Zablokowany