Nie kojarzę tych scen, są gdzieś w internecie?B@r pisze:skojarzyły z tymi Taylor i Nicka gdy swego czasu jego łódź zatonęła.
Bardzo fajnie ogląda się te sceny i rzeczywiście kojarzą się ze słynną sceną z Titanica.
Nie bądźmy tacy delikutaśni, ok?cmk pisze:Z jednej strony fajnie, że Moda wraca ze spektakularnym wątkiem , ale "timing" trochę niezbyt udany. Na dniach będziemy mieli bezowocne i nieco przykre "debaty" o katastrofie samolotu w Smoleńsku, społeczeństwo pamięta też wypadek w Alpach z zeszłego miesiąca... Wszystko co związane z wypadkami lotnicznymi może być obecnie niezbyt taktowne.
Zainspirowałeś mnie do stworzenia "ankiety" na Fan Page'u z pytaniem o to, kto zagrał te dramatyczne sceny najlepiej. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwkoElmoo pisze:Podczas takich scen jak dziś, aktorzy mają okazję pokazać emocje, pochwalić się grą aktorską.
Jasne, że nie! Miło, że mogłem Cię zainspirować.Mareczek pisze:Zainspirowałeś mnie do stworzenia "ankiety" na Fan Page'u z pytaniem o to, kto zagrał te dramatyczne sceny najlepiej. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko
Albo sceny z Owenem i Steffy na statkuB@r pisze:Ciągle pamiętam straszące po oczach sztucznością Hawaje gdzie Brooke była z Nickiem i Hope.