Ja się w ogóle nie spodziewałem, chyba za głupi jestem na to XD Ja po prostu pomyślałem logicznie - kiedy Annie oskarżyła kiedyś Olivię o szantaż to Caitlin wyskoczyła z tekstem, że jej matka nigdy by jej nie skrzywdziła. Więc idąc tym tropem pomyślałem, że to musi być ktoś kto chce skrzywdzić Caitlin. Dlatego automatycznie odpadła mi cała "Wesoła rodzinka". Spodziewałem się , że AJ jest fałszywym tropem, co potwierdziła Annie (zresztą on bardzo wspiera związek Caitlin i Cole'a). No i wtedy doznałem olśnienia, że to musi być Francesca:
1. Rozdzieliłaby Caitlin i Cole'a, którego nadal kocha.
2. Nie ma pieniędzy, mieszka w kościele więc kasa by jej się przydała.
3. Ostatnio ostro pokłóciła się z Caitlin w hotelu i powiedziała, że ją zniszczy (!)
Jednak uznałem, że to zbyt proste więc wymyśliłem, że bardziej szokujące byłoby jakby powrócił Philip (że niby przeżył katastrofę) i z ukrycia wszystkich obserwował i szantażował w zemście na Cole'u. Ale Gregory??? Nie przyszedł mi do głowy ani nawet przez pół sekundy serio. gdybym miał ustawić wszystkich bohaterów w kolejce to on by chyba był ostatnią osobą, która chciałaby zaszkodzić Caitlin, chociaż kiedyś chciał ją rozdzielić z Cole'm ale wyglądał na to że się zmienił (oczywiście dałem się nabrać). I nawet w scenie kiedy pokazują szntażystę od dołu i widać, że to mężczyzna ja dalej, do ostatniej sekundy pomyślałem, że to jednak AJ ! Więc możecie sobie wyobrazić mój szok
Więc jak widzisz livi nic nie jest oczywiste. Ogólnie nawet nie wiem o jakie sceny ci chodzi wskazujące na niego, może jakieś video? Dawidek-a ty w jakim momencie doznałeś olśnienia?
