Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Cosmo pisze:A jak Ridgunio stanął przed nią goły to zamiast się zakryć albo coś to se stoli jak słup soli.
Może po prostu chciał żeby Morgan się napatrzyła na to czego mieć nie może... ::loll:: ::loll:: ::loll::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Dzisiaj mi się podobało zachowanie Brooke w stosunku do Stephani i Taylor , mam nadzieje ,że zemści się na Cesarzowej za całokształt a na Taylot za Wenecje .
Tak to prawda Brooke jedyna przeczuwa co Stephani ukrywa i co jest tak naprawde między Taylor i Ridgem.
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

A ja miałam ochote wykopać Brooke na inny kontynent. Wyszła na idiotke ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Brooke ewidentnie dziś ukazała ,że chce aby między Ridgem i Morgan powróciło uczucie... Chce tego i nie trudno to zauważyć.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Nie wiem czy chcę czy nie chcę , raczej pragnie wywołać zamęt między nimi i doprowadzić do konfliktu , chcę się zemścić za Wenecje i według mnie ma prawo .
Marisa
Posty: 1512
Rejestracja: 2005-10-31, 21:58
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Marisa »

Nie ma prawa, no chyba, że nie ma morałów 8) :lol:
Awatar użytkownika
Paco
Posty: 306
Rejestracja: 2006-02-07, 21:55
Lokalizacja: Wlkp

Post autor: Paco »

Robi pisze:Dzisiaj Kimberly przesadziła swoim zachowaniem , mam nadzieje, że Kim i Rick zapomną o Amber i przestaną w niej widzieć wroga .
Fakt dziś była przesada. Mogła na początku mieć wątpliwości, bo akurat teraz znów Amber na jej drodze, ale potem powinna sie zorientować, że tam pracuje. Przecież w takiej restauracji ktoś natychmiast by ją zdemaskował.
Rick w końcu zachował sie przyzwoicie od dłuższego czsu.
Brukowiec jak zwykle nachalna, ale chce sie odegrać wieć można to jakoś zrozumieć.
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Cosmo pisze:A jak Ridgunio stanął przed nią goły to zamiast się zakryć albo coś to se stoli jak słup soli.
To sie Morgan napatrzyla na klejnoty Ridżunia ::loll:: Choć w sumie to nie pierwszy raz je widziala ::jezyk::

Zachowanie Kimberly w restauracji tez mi sie nie podobalo ::kwasny:: Ona jakas fobie na punkcie Amber ::jezyk:: Choc w sumie co tu sie dziwic, skoro wczesniej Amber tak uprzykrzala jej zycie ::kwasny:: ::jezyk::

Mam nadzieje, ze Sally zaakceptuje Becky, bo szkoda by bylo, zeby ona i CJ sie rozstali przez jakies uprzedzenia Spectry :( ::jezyk:: :wink:
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

Z jednej strony Brooke niepotrzebnie robi aferę z Morgan i palantunia ::ysz:: ale z drugiej z takim wdziękiem gra na nerwach Cesarzowej i Taylor :serce: ::cojest::
Achhh chyba się zakochałam po uszy w Ridżuniu jest boski :serce: ::plask wczolo: Nie no ale teraz serio...nie potrafię zrozumieć Morgan jak takie coś może się podobać ::ysz:: Choć o gustach się nie dyskutuje...
I znowu po raz setny powtórzę,że Becky i CJ to taaka śliczna para :serce: :D
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Paco pisze:Fakt dziś była przesada. Mogła na początku mieć wątpliwości, bo akurat teraz znów Amber na jej drodze, ale potem powinna sie zorientować, że tam pracuje. Przecież w takiej restauracji ktoś natychmiast by ją zdemaskował.
Rick w końcu zachował sie przyzwoicie od dłuższego czsu.
Własnie to samo miałam pisać.Kimberly chyba z choinki się urwała.Tak Amber weszła od tak sobie do tak ekskluzywnej restauracji,przebrała się w ciuchy kelnerki,tak, iż nikt tego nie zauważył ::loll:: a potem specjalnie obsługiwała stolik Ricka ::plask wczolo:
Jaki Ridgea był dziś zabawny, żartobliwy i wyluzowany..... :lol: ....że aż obrzydliwy :twisted: Zobaczymy jak wypadnie jutrzejsza kolacja u Spectrów :zeby: ::jezyk::
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Myślę, że Rickowi zrobiło się szkoda Amber...gdyby jej tak bardzo nienawidził to by nie zareagował na to co usłyszał...Poza tym dziwne, że nikt nie wie, że Amber była żoną Ricka, przecież Forresterów znają wszyscy
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

paulincia pisze:Poza tym dziwne, że nikt nie wie, że Amber była żoną Ricka, przecież Forresterów znają wszyscy
Też bardzo mnie to zdziwiło :wink:
Awatar użytkownika
gwiazda69
Posty: 257
Rejestracja: 2006-04-27, 16:59
Lokalizacja: Londyn

Post autor: gwiazda69 »

No wlasnie przeciez Amber przychodzila z Rickiem do tej restauracji juz wczesniej i jeszcze przy tym samym stoliku siedzieli.Czy tam nikt nigdy nie zwraca na ludzi uwagi? ::ke:: Kolejna wtopa scenarzytsow,ktora jest conajmniej wkurzajaca ::kwasny:: Dzisiaj Kimberly przeszla sama siebie,gdy Amber zachowywala sie nie fair wobec Kim to ona zawsze mogla sie bronic i robila to,teraz nasza slodka Kim mogla bezkarnie sie wyzywac na Amber,bo byla bezbronna...ale Kimberly umie tylko kopac lezacego ::krzyw:: Ta dziewczyna jest zalosna,pusta,zarozumiala,nadeta jędza.Udaje swieta katoliczke,a zachowuje sie jak ostatnia zołza.Pierwszy raz bylo mi szkoda bardzo Amber,bo ile mozna cierpiec za swoje bledy?Nikt w tym serialu chyba nie dostal tyle upokorzen przez to,ze zbladzil-a wiadomoe kazdy ma swoje grzechy na sumieniu.
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Gwiazda69 skąd wiesz, że Kimberly jest katoliczką?
A sama Kim dziś taką bzdurę palnęła, że Amber ich śledzi. Szczyt głupoty. ::plask wczolo: . W piątek przewidywałem, że zachowanie Kim może doprowadzić do tego, że Amber może stracić p[racę. Dzięki Rick'owi moja prognoza się nie sprawdziła. :D :D .
Po co Morgan właziła do łazienki. Nie mogła wyjść jak widziała, że Ridge stoi pod peysznicem. Tylko stoi jak słu soli i się gapi w gołego współtowarzysza! ::plask wczolo: .A Ridge też niezły, w pracy i to przy Suzanne dobija Morgan o jej przeszłości ::plask wczolo: .
A Brooke nie ma co robić i podsłuchuje rozmowy Taylor z mężem ::plask wczolo: . Ale Brooke muszę też pochwalić za to, że potrafi wyciągać wnioski z tego co widzi. Tylko po co z tym do Stephanie lata?????
Chyba założę temat "Wpadki w MNS" jeśli takowego jeszcze nie ma.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Nie ma, ale świetny pomysł. Załóż. Niech mi proszę ktoś opowie ze szczegółami, co takiego zrobił Rick, że nieltórzy z Was uważają, że się w końcu godnie zachował . Jak to się stało, że Morgan widziała golutkirgo Ridga. I czy to Ridge sprowokował tę sytuację, Morgan, czy to był przypadek. I dlaczego (jak przeczytałam w jednym z postów) Morgan straciła panowanie nad sobą przy obcej osobie. Proszę :!: :)
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany