Ale nie jest to nic złego ,że Morgan nie chce mieć męża , w tej chwili to nic nadzwyczajnego że kobieta sama wychowuje dziecko . Jedynie co mnie dziwi to to ,że Morgan chcę mieć już , natychmiast to dziecko .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Nie rozumiem. Kiedyś to rzeczywiście była różnica, głównie obyczajowa. Dziś chyba facet od męża różni się tym, że z tym pierwszym mogę się roliczać z podatku dochodowego.Abec pisze:PS: ona nie tyle nie chce miec meza ile w ogole faceta, a to - w dzisiejszych czasach - nie to samo.
Zaczynam sądzić, że Morgan jest nie tylko pokrzywdzona ale i nawiedzona
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Ja wlasnie podchodze do tego odwrotnie: kiedys miec faceta rownalo sie miec meza, teraz nie.Szogunka pisze:Nie rozumiem. Kiedyś to rzeczywiście była różnica, głównie obyczajowa. Dziś chyba facet od męża różni się tym, że z tym pierwszym mogę się roliczać z podatku dochodowego.Abec pisze:PS: ona nie tyle nie chce miec meza ile w ogole faceta, a to - w dzisiejszych czasach - nie to samo.
Na jakiej podstawie?Zaczynam sądzić, że Morgan jest nie tylko pokrzywdzona ale i nawiedzona
Sądzę, że decyzja o posiadaniu dziecka nie powinna być decyzją spontaniczną - jak to ma miejsce w tym przypadku. Ot, mam ochotę na ciastko, to je kupuję. Jak widzimy, Morgan ma wiele problemów emocjonalnych, nie pogodziła się z aborcją, a teraz gwałtownie i natychmiast chce mieć dziecko. Ot, dlatego tak myślę.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zgadzam się. Nagła decyzja o zapłodnieniu ma zastąpić Morgan dziecko utracone przed laty przez Stephanie, ale czy to dobry powód do posiadania dzieckaSzogunka pisze:Sądzę, że decyzja o posiadaniu dziecka nie powinna być decyzją spontaniczną - jak to ma miejsce w tym przypadku. Ot, mam ochotę na ciastko, to je kupuję. Jak widzimy, Morgan ma wiele problemów emocjonalnych, nie pogodziła się z aborcją, a teraz gwałtownie i natychmiast chce mieć dziecko. Ot, dlatego tak myślę.
I ja również się z tym zgadzamJugolaz pisze:Zgadzam się. Nagła decyzja o zapłodnieniu ma zastąpić Morgan dziecko utracone przed laty przez Stephanie, ale czy to dobry powód do posiadania dzieckaSzogunka pisze:Sądzę, że decyzja o posiadaniu dziecka nie powinna być decyzją spontaniczną - jak to ma miejsce w tym przypadku. Ot, mam ochotę na ciastko, to je kupuję. Jak widzimy, Morgan ma wiele problemów emocjonalnych, nie pogodziła się z aborcją, a teraz gwałtownie i natychmiast chce mieć dziecko. Ot, dlatego tak myślę.Wątpię
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
Administrator
Morgan ma wielki uraz psychiczny, spowodowany wydarzeniami z przeszłości i próbuje to zagłuszyć. Taylor ma spore wątpliwości, z którymi się podzieliła z Morgan i sobie zdaje sprawę z tego, że dziecko jest traktowane instrumentalnie, a jednak nie działa mocniej. Gdyby znała całą prawdę, to jej obowiązkiem byłoby wyperswadować Morgan plany posiadania dziecka. Pytanie tylko, czy to zrobi, jak wszystkiego się dowie. Morgan jest poszkodowana i winna jest Stephanie, która tylko utwierdza ją w swoim postępowaniu. To dziecko może być też instrumentem zemsty na Stephanie, dla niego samego na pewno nie będzie to korzystne.
Mam nadzieję, że skoro Taylor już wie co Stephanie zrobiła Morgan, to rozpadnie się jej przyjaźń ze starą, którą przez wiele lat traktowałem jako pakt przeciwko Brooke. 
Rzeczywiście z tym paktem przeciwko Brooke ma to sens. Pamiętajmy, że na początku Stephanie nie znosiła Taylor (nawet dzisiaj wspomniał o tym Ridge). A czemu? Bo Stephanie chciała, żeby Brooke była z Ridgem, aby Eric mógł do niej wrócić. Kiedy z gry wypadł Eric Stephanie konsekwentnie była przeciwko Brooke a zarazem po stronie Taylor.Jugolaz pisze:Mam nadzieję, że skoro Taylor już wie co Stephanie zrobiła Morgan, to rozpadnie się jej przyjaźń ze starą, którą przez wiele lat traktowałem jako pakt przeciwko Brooke.
Teraz może Morgan wprowadzi konflikt pomiędzy Stephanie i Taylor, co na pewno będzie interesujące
Moim zdaniem ten pakt Stephani-Taylor wytrzyma a Morgan może jedynie spowodować lekkie ochłodzenie . Nawet gdyby ten duet rozwiązał się to ich nie chęć do Brooke znowu ich połączy .
Chyba jest nawet taki temat ,, przyjaźń Taylor i Stephani ,,
Chyba jest nawet taki temat ,, przyjaźń Taylor i Stephani ,,
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
W zupełności się zgadzamanna pisze: PS: Morgan jako Anie Duglas w Sunset Beach byla boska
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195



