Do tego nie umie nic załatwić samemupaulincia pisze:Goku pisze:Jak zwykle się zgadzam...Do tego nie rozumiem tych co twierdzą że C.J. nie udajepaulincia pisze:Tak Cosmo masz racjęI nie rozumiem tych co twierdzą, że Rick udaje, przeciez tu wystarczy dokładnie słuchać co on mówi
...
Dokładnie
I tak jak napisał Cosmo Rick jest dla dziecka i Amber cieplejszy i od niego promieniuje miłość, CJ wszystko chce załatwić złością
Rick vs CJ
-
belcia13
Lepszy Rick
Ja uważam, że to Rick z Amber powinien się opiekować dzieckiem. Przecież C.J jest okropny! Jak można w ogóle tak postępować. Wróćmy do przeszłości, gdy Amber nie wiedziała, czyje dziecko urodzi. On wiedział o tym wszystkim, a nawet nie powiedział Rick'owi tylko i wyłącznie dlatego, żeby być z Kim. Później to, co zrobił na pokazie mody, na który zresztą Spectra się wprosiła, co było bardzo chamskie. Tak właściwie to dlaczego C.J. zaczął się kłócić z Rickiem? Bo miał do niego żal o to, że jego matka przyczyniła się do śmierci jego siostry. Później wszyscy od Spectry zaczeli się mścić na Foresterach. Tylko jedyną osobą, którą można by było ewentualnie o to posądzic to postać Thorne'a. No ale najbardziej mnie wkurza to, że C.J. ciągle gada, że Rick myśli, że może wszystko kupić i że ma tylko dużo forsy i że jest zadufany w sobie. Ale coś mi się nie wydaje, żeby C.J. był jakiś niewiadomo jaki biedny. Zresztą to, jak "pięknie" uczcił pamięć swojej żony to było przegięcie. Wiadomo, że nie będzie ciągle sam, ale żeby się oświadczać Amber w tak krótkim czasie po śmierci Becky? A jak mieszkali u Foresterów, to C.J. zachowywał się skandalicznie, pomimo że każdy się starał o to, żeby pomiędzy domownikami panowała chociaż spokojna atmosfera (przynajmniej ja tak to odebrałam, ktoś moze twierdzić inaczej). Ale jest jeden argument, który za nim przemawia: gdyby Rick nie znalazł Deacona, no to C.J. miałby prawo do opieki nad dzieckiem, zresztą w pełni zasłużone w świetle prawa oczywiście.
Jeżeli chodzi o Ricka, to nie wiem, czy ktoś by postąpił inaczej niż on wtedy, jak się dowiedział o tym, jak Amber go okłamała. Ogólnie głupi był, ze wpakował się w tą sprawę z Deaconem, no ale cóż. Ale on kocha to dziecko i Amber też. Gdyby jej nie kochał, to nie broniłby jej tak przed Bridget. Zresztą uważam, że Rick po prostu naprawdę pokochał to dziecko, bo wychowywał go przez mniej więcej rok w świadomości, że dziecko jest jego, a C.J. robi to wszystko tylko dlatego, żeby zatriumfować nad Rickiem, żeby mieć coś, czego Rick by nie dostał. No znaczy myślę, że on tez to dziecko kocha, zachowuje się przy nim bardzo dobrze, ale jak dziecko nie ma to jest całkiem innym człowiekiem!! Ciągle mu się coś nei podoba. Zresztą mój brat śmieje się ze mnie, że ja oglądam "Modę...", a jak chce się ponabijać z jakichś tam bohaterów, to najcześciej nabija się z C.J.-a (bo w gruncie rzeczy to jest z czego). No ale to tak nawiasem mówiąc.
Niektóre argumenty przemawiają z C.J.-em, ale ja bym wolała, żeby dziecko było z Rickiem.
Jeżeli chodzi o Ricka, to nie wiem, czy ktoś by postąpił inaczej niż on wtedy, jak się dowiedział o tym, jak Amber go okłamała. Ogólnie głupi był, ze wpakował się w tą sprawę z Deaconem, no ale cóż. Ale on kocha to dziecko i Amber też. Gdyby jej nie kochał, to nie broniłby jej tak przed Bridget. Zresztą uważam, że Rick po prostu naprawdę pokochał to dziecko, bo wychowywał go przez mniej więcej rok w świadomości, że dziecko jest jego, a C.J. robi to wszystko tylko dlatego, żeby zatriumfować nad Rickiem, żeby mieć coś, czego Rick by nie dostał. No znaczy myślę, że on tez to dziecko kocha, zachowuje się przy nim bardzo dobrze, ale jak dziecko nie ma to jest całkiem innym człowiekiem!! Ciągle mu się coś nei podoba. Zresztą mój brat śmieje się ze mnie, że ja oglądam "Modę...", a jak chce się ponabijać z jakichś tam bohaterów, to najcześciej nabija się z C.J.-a (bo w gruncie rzeczy to jest z czego). No ale to tak nawiasem mówiąc.
Niektóre argumenty przemawiają z C.J.-em, ale ja bym wolała, żeby dziecko było z Rickiem.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
- Dragon_Scale
- Posty: 339
- Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
- Lokalizacja: Rzeszów
No i ja też.paulincia pisze:Ja też mam taką nadziejęgwiazda69 pisze:Mam nadzieje,że związek Amber&CJ już na dobre się skończył i to tylko kwestia umownaI mam nadzieję, że Amber będzioe z Rickiem
[ Dodano: 2007-02-25, 18:26 ]
No pozwolenie na robienie imprezy przez Asha i jego kumpli było bardzo odpowiedzialnym posunięciem.May pisze:A ja się nie zgadzam ! Według mnie C.J. jest o wiele odpowiedzialniejszy i mądrzejszy od Ricka !
masz racje!Damians pisze:Kiedy CJ naraził swojego syna na nieprzyjemności?Cosmo pisze:Taki z niego tatuś że naraził Erica na niebezpieczęsto i nieprzyjemności.Rick na pewno by do czegoś takiego nie dopuścił.
Rick właśnie obecnie naraził Erica na największe niebezpieczeństwo w jego życiu, poprzez odszukanie Deacona...
[ Dodano: 2007-02-25, 19:01 ]
Wogóle sie nie zgadzam!!!!!!!Cosmo pisze:Rick jest ciepły i dla Amber i dla dziecka, C.J. to wszystkich tylko zwyzywa, rzuci się z pięściami i dobre jest. Dziecko tylko nosi, całuje i mówi że Forresterowie mu nie zagrożą.Wszpółczuję temu dziecku że przez ten czas on go wychowywał.
Setny raz powtórzę że To Sally, C.J. i Clarke są samolubni i pyszni. Spectra tylko się wywyższa nad Forresterami, traktuje siebie jak boga, kradła nawet projekty. C.J. to samo tylko w przeciwieństwie do Sally nie chodzi mu o firmę ale o dziecko i Amber a o Clarku już nie wspomnę. Zresztą Adam też bardzo lubił się rzucać z pięściami na Forresterów. Nie widziałem jeszcze takiego zachowania u Forresterów więc dziwią mnię te opinie, chyba uwierzyliście w głupie komentarze Sally na ich temat, jacy to oni nie sa bla bla bla... 
PS. Przypomnijscie sobie jak Sally wpdła do domu Stephanie zaraz po jej udarze i jak to sie nad nią wywyższała i co to ona o sobie i o niej nie mówiła. Żenada.
PS. Przypomnijscie sobie jak Sally wpdła do domu Stephanie zaraz po jej udarze i jak to sie nad nią wywyższała i co to ona o sobie i o niej nie mówiła. Żenada.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Jak wtedy wpadła to akurat specjalnie mówiła aby zmotywować Stephanie do walki -to było pozytywne i Stephanie to rozszyfrowała bo zobaczyła uśmiech Sally w lustrze.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Właśnie . Sally chciała aby Stephani zebrała siły i zaczeła jak kiedyś znią konkurować .Adex-fan Brooke pisze:Jak wtedy wpadła to akurat specjalnie mówiła aby zmotywować Stephanie do walki -to było pozytywne i Stephanie to rozszyfrowała bo zobaczyła uśmiech Sally w lustrze.
Jak dla mnie ani Rick ani C.J nie są odpowiednimi osobami na ojca Eric'aIII . Tak naprawdę obojętnie jak rozstrzygnie się ten spór będę zadowolony , tylko oby ojcem nie został Deacon .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Moze mi ktos ta sytuacje przyblizyc? bo jej nie znamAdex-fan Brooke pisze:Jak wtedy wpadła to akurat specjalnie mówiła aby zmotywować Stephanie do walki -to było pozytywne i Stephanie to rozszyfrowała bo zobaczyła uśmiech Sally w lustrze.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Chodzi o to, że jak Stephannie byłą na wózku to Sally przyszła do niej i w dziwny sposób prubowała ją zmobilizować do wstawaniaTiril pisze:Moze mi ktos ta sytuacje przyblizyc? bo jej nie znamAdex-fan Brooke pisze:Jak wtedy wpadła to akurat specjalnie mówiła aby zmotywować Stephanie do walki -to było pozytywne i Stephanie to rozszyfrowała bo zobaczyła uśmiech Sally w lustrze.





