Sceny z Jeremiaszkiem i Stasienką jak zwykle super
Czyli kolejny odcinek w poniedziałek i już będzie po ślubie...
I będzie Monika w czymś niebieskim
I jeszcze muszę napisać jedno. Podoba mi się( nie zauważyłem tego w żadnym innym filmie), że Ela ma jeden wyjściowy kostium, który zakłada prawie na każde święta. Kupiła go w butiku u Moniki, chyba na czyjś ślub( ktoś pamięta dokładniej?) i od tej pory nosi go na każde święta. I bardzo dobrze, przecież w życiu jest podobnie, jak się kupi coś wyjściowego, to póżniej zakłada się to na wszystkie święta przez kilka lat...



