Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Niestety LoLex ma rację . Jeżeli dwoję ludzi ,którzy są jeszcze młodzi i nie są przygotowani emocjonalnie do takiego związku chcę wziąść ślub to to jest coś nie tak . Z tego co wiem ludzi w tym wieku nie biorą ślubów , a jak biorą to przeważnie kończy się to bardzo szybkim i gwałtownym rozwodem . Jak na razie to nie jest nic innego jak tylko zauroczenie , które Rick już kilka razy miewał w stosunku do Amber . Jestem w tym co mówię konsekwentny. Byłem przeciwny małżeństwu Rick'a z Kimberly , Amber z C.Jem itp ale nie ze względu ,że jakiejś pary nie lubię czy coś w tym roadzaju ,ale ze względu na młody wiek tych ludzi . Nikt w cywilizowanym święcie nie bierzę ślubu w tak młodym wieku . Taka sytuacja dzieję się jedynie w krajach arabskich itp
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Robi, jeżeli mówisz o szybkich i gwałtownych ślubach i rozwodach to pomyśl o Brooke ::krzyw::
To mistrzyni w tych sprawach, I niech lepiej popracuje nad własnymi problemami emocjinalnymi.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

mucha331 pisze:Robi, jeżeli mówisz o szybkich i gwałtownych ślubach i rozwodach to pomyśl o Brooke ::krzyw::
To mistrzyni w tych sprawach, I niech lepiej popracuje nad własnymi problemami emocjinalnymi.
A ile z tego rozwodów zostało spowodowanych przez Brooke :?: No właśnie ::loll:: Poza tym nie można porównywać osoby dojrzałej do dziecka , to że ma już 20 lat to nie znaczy ,że wie wszystko o życiu . No właśnie co on wie :?:
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

No właśnie Brooke pokazuje nam swą mądrość i dojrzałość w ostatnich odcinkach ::krzyw::
Szkoda gadać w ogole...
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

mucha331 pisze:No właśnie Brooke pokazuje nam swą mądrość i dojrzałość w ostatnich odcinkach ::krzyw::
Szkoda gadać w ogole...
Jeżeli uważasz kleptomankę, kryminalistkę , pośrednią jak i nie doszłą morderczynię za dobry wzór to naprawdę nie ma o czym gadać . Brooke po tym jak przyjęła panne Moore z serecem a ona takie numery odwaliła , to nic dziwnego ,że Brooke jak i Forresterowie tak zareagowali . Nie licząc Stephani ,która przyjmuję całkowicie inne kryteria do danej sytuacji .
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Jezu, ja widzę że Brook dla niektórych jest naprawdę świeta,cokolwiek by nie zrobila, :shock:
Nigdy nie przyjęła tak naprawdę Amber z sercem,a to co teraz robi jest poprostu karygodne.
Tak apropos, wracając do normalnego życia, to moje dwie starsze siostry wyszły za mąż w wieku 17 lat za mąż, za równie tyle mającymi wówczas lat mężami i są wszyscy szczęśliwi...czasami 20 latki wiedzą więcej o życiu niz 40 latki-uwierz Robi..................Wiec co to za brednie jeśli chodzi o wiek? ?Ciekawe ile lat miała Brook jak wyszła za Eryka seniora? Poza tym naprawdę uważasz tak uczciwie, nie patrząc na Twa ogromną sympatie do Brook, wiedząc co mówi Rick i Amber, że to co robi jest dobre? Chciałbys żeby Twoja mama tak się zachowywała (pomijam to co sama robiła)???
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ana mówisz ,że dla nie których Brooke jest święta , tak jak dla nie których jest szatanem cokolwiek by zrobiła .
Ana przypomnij sobie kiedy James rozmawiał z Brooke o Amber i jej początki u Logan . Amber miała wszystko .
czasami 20 latki wiedzą więcej o życiu niz 40 latki-uwierz Robi masz rację czasami ale naprawdę czasami .
No właśnie Brooke wyszła za Erik'a i co :?: Rozwiodła się ,a ile przy tym cierpiała , teraz chcę aby Rick nie musiał przeżywać tego co ona.
Ja jeszcze na tyle rozsądnie myśle ( przynajmniej tak myślę ) ,że małżeństwo wedug mnie wieku obecnym lub nawet o kilka lat starszym uznaję za obłęd . Zawsze byłem przeciwny związką młodym i w życiu i filmię .
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

FanStefci pisze:Brooke zachowuje się teraz tak jak przez lata w stosunku niej zachowywała się Stephanie. I, co ciekawe, Ci którzy zawsze wylewali z tego powodu na Stefę wiadro pomyj, teraz nie widzą w zachowaniu Brooke nic złego. ::rad:: Klasyczny przykład podwójnych standardów. ::krzyw::
I vice versa, Ci którzy wtedy najeżdżali na Brooke i bronili Stefy, że chce przegonić taką podłą intrygantkę, której zależy tylko na kasie teraz nie bronią Brooke ;) Podwójne standardy mówisz... ;)

Najlepszy tekst miesiąca padł dziś z ust Amber "A co to jest MVP?" ::loll:: Na głupszą Rick już nie mógł trafić ::plask wczolo: W ogóle to ciekawe, że niby Amber tak dba o Ricka, szykuje mu transparenty na powrót (co i tak było strasznie obciachowe) a w ogóle nie interesuje się pasjami swojego chłopaka. Ten wyjątkowy brak wiedzy o tenisie i bez tego był przegięciem :)
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Ludzie, czy wiek musi decydować o tym kiedy się żenić i o doświadczeniach życiowych!? :| Pozwolę sobie stwierdzić że Amber wiele więcej w życiu przeszła niż Brooke, która tylko przejęła firme Forrester Creastins i uwodziła następnych mężczyzn mówiąc za każdym razem że to "ten jedyny" (ciekwe kiedy rozwiedzie się z Thornem bo to nieuniknione). Amber wychowywała się bez ojca, potem kręciła z Forresterami, zakochała się w Ricku, potem zrozumiała swoje błędy a jej uczucie trwa do dziś. Ale Brooke jak zwykle nie widzi w swym zachowaniu nic złego (zmienianie facetów jak rękawiczki). ::kwasny::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

wiwi pisze: ::loll:: Na głupszą Rick już nie mógł trafić ::plask wczolo:
::loll:: wiwi nie wiedziałem ,że ty jesteś taka agresywna , ale nieprawdy nie powiedziałaś .
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Ludzie ::plask wczolo:
Przecież każdy ma inne zainteresowania, a życie nie opiera się choćby na grze w tenisa ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Niech młodzi robią co chcą! Jak się rozejdą, to i tak im to coś uświadomi. Rozumiem Brooke, ale absolutnie nie popieram jej postępowania.
Mam nadzieję że Rick powie Amber o sprawie z Amandą.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Ja też rozumiem, że Brooke jakomatka martwi sie o swoje dziecko, ale nie może za Niego podejmować decyzji ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

wiwi pisze: Najlepszy tekst miesiąca padł dziś z ust Amber "A co to jest MVP?" ::loll:: Na głupszą Rick już nie mógł trafić ::plask wczolo: W ogóle to ciekawe, że niby Amber tak dba o Ricka, szykuje mu transparenty na powrót (co i tak było strasznie obciachowe) a w ogóle nie interesuje się pasjami swojego chłopaka. Ten wyjątkowy brak wiedzy o tenisie i bez tego był przegięciem :)
A co to ma do rzeczy, że nie interesuje sie jego pasjami???? Ja też nie znam się kompletnie na tenisie i nie uważam tego za przegięcie :shock: :lol: Nie interesuje mnie kompletnie wspinaczka górska czy gry kopmuterowe, które są jednymi z pasji mojego chłopaka...

Poza tym mogę się założyc że Rick nie umie grać w bilard, pewnie nawet nie wie jak się trzyma kij, bo przecież na studiach tego nie uczą :lol: :lol: I tu Amber pewnie nieźle by go zagieła :lol:
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Cosmo pisze:To co mnię razi to stosunek Brooke do Małego Erica. Ona wogóle nie traktuje go jak członka rodziny, nie interesuje się tym dzieckiem. Zresztą, co by ją obchodził jakiś bahor, w końcu to nie dziecko Ricka. :roll: Widać nie przyjmuje do wiadomości że Rick kocha to dziecko. Mały Eric stanowi dla niej następną przeszkodę w zrujnowaniu związku Ricka i Amber.
Tak to odczuwam.
Po ostatnim odcinku odniosłem to samo, przykre wrażenie
Zablokowany