Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Annia i Misia dziękuję Wam bardzo :: bow :: :: bow :: :: bow ::
Moge nie być obiektywna, bo nie oglądałam...No cóż...nie wiem czemu Amber całowała sie z Deaconem ::kwasny:: ehh....
A co do Morgan to i tak chyba trochę zmądrzała skoro wypuściła Tay z piwnicy, ale żeby przywiązywać ją do kominka? ::plask wczolo: Mam nadzieję, że jak Ona gdzieś pójdzie to Tim ją uwolni ::ok::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Paulinciu też ma nadzieje,ze Tim zmądrzeje i wypuści Taylor :)
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Mandy
Posty: 176
Rejestracja: 2007-02-09, 22:05
Lokalizacja: z miasta

Post autor: Mandy »

Eeee Ricky tak "drastycznie" zareagował jak Amber się całowała z Deaconem, a on to co? Mógł z jakąś inną? Wrrr! ;p
Well, I die just a little bit...
My love for You is something I can't hide and I...
... cry just a little bit...
Cry...
Awatar użytkownika
Thorne
Posty: 2795
Rejestracja: 2005-08-24, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Thorne »

Może ja wyrażę swoje zdanie nt paru kwestii związanych z dzisiejszymi odcinkami.

Po pierwsze, Rick przyjął dziś irytującą postawę. Wzbudził moje negatywne odczucia i wprowadził mnie w poczucie niezrozumienia. A mianowicie, przyszedł do baru Deacon'a i niezauważony przez nikogo, natknął się wzrokowo na upojną chwilę obojga - pocałunek,co go wielce poruszyło,wywołało wir emocji,żalu etc. a co on wyprawiał z szanowną panią Amandą?! Nie całował się,lecz pogrywał w karty,czy bierki? I w dodatku pod wodą? Skoro sam popełnił taki jakże haniebny wobec ich związku czyn,to dlaczego reaguje tak negatywnie na chwilę słabości Amber?

Po drugie,Tim dobry człowiek,lecz zmanipulowany przez złą Morgan. Chłodna kalkulacja,logika,spokojność i wyrachowanie w obmyślaniu planu działania względem Taylor wielce przykuwały uwagę odbiorcy. Tim przybrał nareszcie twarz i pozę pewnego,stanowczego człowieka,nie biernego obserwatora...a Morgan widać,że traci powoli zmysły i nie potrafi poradzić sobie ze stresem...

Po trzecie,uwielbiam Deacon'a w takiej roli! Jest dobry,czuły,troskliwy względem Amber,wyrozumiały...jakby nie Deacon! Niesamowite! ::jezyk::
If you can't beat them, join them...
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Kurcze nie oglądałam dzisiejszych odcinków :evil: Z tego co piszecie widzę, że były ciekawe.. :zeby: Na szczęście jutro powtórka, mam nadzieje że obejrzę :mrgreen:

Tim nie wypuścił Taylor... ::ke:: ::ysz:: Byłam pewna, że przytrzyma Morgan i i pani doktorka ucieknie.... ::krzyw::
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

Podobało mi się zdanie Tima wypowiedziane do Morgan:
"Staram się być mężczyzną (pauza) który Cię ochrania"
Dobrze, że się przyznał, że stara się być mężczyzną ::loll::
Mam wrażenie że ten cały Tim boi się Morgan.
Ale przy niej udaje jej sojusznika.
Myślę, że Tim chce aby wszyscy wyszli cało z tej afery.

Biedna Taylor przywiązana do kominka.
To psy kolegi Tim'a mają więcej wolności.

Sytuacja w barze u Deacon'a po prostu śmieszna.
Rick w szedł i wyszedł stamtąd nie zauważony ::plask wczolo:
Za to on widział wszystko ::plask wczolo: co pomogło mu podjąć decyzję o odwołać ślub ::plask wczolo: .
Ciekawe czemu nie przerwał tej farsy :?:
Myśli, że Amber nic nie wie o jego wybrykach na turnieju.
Mam nadzieję, że Amber powie mu wszytko jak się spotkają.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

A mnie Rick po tym co piszecie denerwuje! Mimo, że nie oglądałam dzisiaj to musze go skrytykować! Nie nawidze jak ktoś zachowuje się tak jak on :nie: On może całowac się z innymi, jemu wolno wszystko i pewnie Amber nie może miec do Niego o to pretensji, no bo jakże inaczej, ale za to Amber jak dała się ponieść emocjom to tak się zachowuje ::plask wczolo: ehh...Niech sobie przypomni co on niedawno robił, zanim zacznie podejmować takie decyzje ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Brooke
Posty: 1061
Rejestracja: 2005-08-24, 22:10
Lokalizacja: :)

Post autor: Brooke »

paulincia pisze:A mnie Rick po tym co piszecie denerwuje! Mimo, że nie oglądałam dzisiaj to musze go skrytykować! Nie nawidze jak ktoś zachowuje się tak jak on :nie: On może całowac się z innymi, jemu wolno wszystko i pewnie Amber nie może miec do Niego o to pretensji, no bo jakże inaczej, ale za to Amber jak dała się ponieść emocjom to tak się zachowuje ::plask wczolo: ehh...Niech sobie przypomni co on niedawno robił, zanim zacznie podejmować takie decyzje ::plask wczolo:
Bo Forrester'om wolno wszystko.
To oni rządzą, mają kasę to spełniają wszystkie swoje zachcianki.
Rick był w stanie oddać cały "swój" majątek za małego Eric'a.
Jak biegł do kościoła by przerwać ślub CJ'a i Amber to o mało nóg sobie nie połamał.
To wszytko po to by za całe nieszczęścia obwinić Amber i powiedzieć jej dowidzenia.
Tak była by żoną CJ'a i była by bardziej szczęśliwa niż teraz.
[you] Jesteś fanem B&B zajrzyj tutaj =>
http://modanasukces.boo.pl/Forum/
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Moim zdaniem Taylor miała doskonałą okazję by uciec. Jednak była zbyt mało rozważna i nie skorzystała z niej. Tim się nad nią ulitował. Ale pomysły z zawiązaniem Taylor i z tymi psami, to są rzeczywiście idiotyczne. ::plask wczolo: Aż się dziwię, że przekonał do swojej koncepcji Morgan. Podejrzewam, że on ma jakiś plan.
Deacon jest nieformalnym sojusznikiem Brooke. ::kwasny:: I w ten sposób pomógł Brooke rozdzielić Rick'a i Amber. Oczywiście sama Amber dziś nie jest bez winy. Mogła sama odskoczyć od napalonego Deacon'a, ale nie wykluczam też tego, że ona była wyczerpana sytuacją i nie myślała logicznie. Nie wiadomo.
Deacon tak słodził Amber, że aż zaczynam wątpić w jego intencje.
Brooke - zgadzam się z Tobą od kilku dni, prawie w 100%. :: bow ::
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Dawidku, też mam wrażenie, że Taylor nie wykorzystała szansy :cry: ...
A Rick rozbroił mnie zerwaniem przez telefon. Chłopczyk, ot co!
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

A najlepsze jest to,że Amber myśli ,że Rick zrywa z nią przez te zdjęcia i wydarzenia z Amandą a Rick z kolei zrywa z Amber z powodu jej pocałuku z Deaconem ::cojest::

Ciekawe kiedy dowiedzą sie nawzajem o tych wydarzeniach ::cojest::
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Irma
Posty: 401
Rejestracja: 2007-04-01, 19:37
Lokalizacja: woj.podlaskie

Post autor: Irma »

Mandy pisze:Eeee Ricky tak "drastycznie" zareagował jak Amber się całowała z Deaconem, a on to co? Mógł z jakąś inną? Wrrr! ;p
No właśnie. Sam krzywo patrzy na to co robi Amber niech lepiej najpierw popatrzy na to co on robi! :evil:
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Myślę, że żadne z nich nie powiedziało drugiemu o "zdradzie" bo tak naprawdę te pocałunki nic dla nich nie znaczyły i tyle.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Misia pisze:A najlepsze jest to,że Amber myśli ,że Rick zrywa z nią przez te zdjęcia i wydarzenia z Amandą a Rick z kolei zrywa z Amber z powodu jej pocałuku z Deaconem ::cojest::
Ja po prostu kocham takie sytuacje w serialach. ::cojest::
Awatar użytkownika
ana
Posty: 801
Rejestracja: 2006-04-21, 21:26
Lokalizacja: wrocław

Post autor: ana »

Najzabawniejsze jest to, że Rick stał w drzwiach i nikt go nie widział ::cojest::

Deacon oczywiście robił wielki wywód na temat Forrestera, ale o zdjęciach gdzie całuje się z Amandą akurat nie wspomniał..... ::loll::
Zablokowany