Mam nadzieję, że za tydzień będzie nowy odcinek? Ten odcinek był MEGA i nie chcę długo czekać na ciąg dalszy!
Po pierwsze fajnie, że mieliśmy kolejny bal- tym razem maskowy. Uwielbiam przyjęcia i bale w tym serialu, bo podczas nich zawsze najwięcej się dzieje!
Akcja od pierwszych minut stopniowo nabiera tempa! Po tym odcinku mogę już śmiało powiedzieć, że moją ulubioną bohaterką jest Caroline! Pannę Forbes lubiłem w sumie od początku serialu, ale odkąd Katherine przemieniła ją w wampira, to jej postać zyskała. Przede wszystkim nie jest już taka głupiutka. W tym odcinku najbardziej podobało mi się jak Caroline wyrolowała Katherine. Przyznam szczerze, że podobnie jak Katherine uwierzyłem, że Caroline pękła i wsypała Bonnie, a tu niespodzianka- mina jak zamyka drzwi i mówi "goodbye Katherine"- bezcenna! Niezły patent z tym, że jak Katherine doznawała ciosy to Elena też to odczuwała. Jak Stefan powiedział Elenie, że "Katherine's gone" to myślałem, że jednak umarła, a tu na koniec widzimy, że Damon zamyka ją w grobowcu. Znając życie to wcześniej czy później się stamtąd wydostanie i zacznie mieszać ze zdwojoną siłą. W ogóle ciekawe kto złapał Elenę. Obawiam się, że teraz zacznie się dramat, bo wcześniej mimo, że Katherine została unieszkodliwiona, to Elena stwierdziła, że i tak nie może być ze Stefanem i teraz z każdym odcinkiem oboje będą cierpieć i płakać. Za to chyba zaczęło się coś między Jeremym i Bonnie!
Co z Mattem?! Na razie oficjalnie wiadomo, że nie żyje Ana z Gotowych na wszystko (nie wiem jak tu jej postać się nazywa). Ta wiedźma od Katherine była lesbą?
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Ja też uważam, że 2x07 jest SUPER
I tak - za tydzień jest nowy odcinek
Fajny pomysł z tym połączeniem bólu Eleny i Katherine, tyle, że myślałam, że to nie efekt zaklęcia tej wiedźmy, a po prostu taka więź, która je łączy Szkoda, że tak nie jest - wtedy dopiero byłby problem
Myślę, że to ni koniec "występu" Katherine
Ten typek, który porwał Elenę na pewno jest z nią w jakiś sposób powiązany i prędzej czy później bracia Salvatore będą musieli uwolnić Katherine
Cieszę się, że to nie Matt zginął
I super, że w Tylerze "aktywował się" wilkołak
Ciekawe jak będzie sobie z tym brzemieniem radził...
Co do miłosnego wątku, to Elena bardzo mnie ucieszyła i jednocześnie zaskoczyła tym, że nie chce wrócić do Stefana Damon powinien teraz działać
To już chyba koniec wątku Katherine . Mało prawdopodobne, żeby się uwolniła z grobowca, chyba że naprawdę będą jej do czegoś potrzebować. A przecież to miał być "The Year of Kat"!
Nie chcę pary Bonnie & Jeremy! Oni w ogóle do siebie nie pasują!
Caroline była super! I to jej "Goodbye, Katherine."!
Fajnie się oglądało cierpiącą i krwawiącą Elenę! Szkoda tylko, że się nie wykrwawiła. Na koniec odcinka pewnie porwał ją ten ktoś, przed kim uciekała Katherine. A skoro Katherine się go bała, to oznacza, że jest to o wiele większe zagrożenie niż ona .
B@r pisze:Co z Mattem?
Pod koniec odcinka Caroline powiedziała, że Matt śpi w samochodzie .
To już chyba koniec wątku Katherine . Mało prawdopodobne, żeby się uwolniła z grobowca, chyba że naprawdę będą jej do czegoś potrzebować. A przecież to miał być "The Year of Kat"!
No i się mylisz- Katherine powraca i okazuje się, że być może będzie w teamie Stefana, Eleny i Damona bo jak się okazuje są groźniejsze wampiry przed którymi ona uciekała. Tutaj promo kolejnego odcinka z powrotem Katherine- http://www.youtube.com/watch?v=Pb5obMxgAWs
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Po 2x08. Fajny odcinek, ale słabszy od poprzednich, głównie dlatego, że cały kręcił się wokół porwania Eleny, której los jest mi kompletnie obojętny .
Sceny z Caroline i Tylerem świetne, ale mam nadzieję, że nie będą parą. Wolałbym, żeby byli tylko przyjaciółmi, a Caroline wróciła do Matta, w końcu teraz nic nie stoi im na przeszkodzie .
Drugi odcinek z kolei ktoś wspomniał coś o Lexi.
Zwiastun kolejnego odcinka świetny! Super, że jednak Kat nie znika! Wcale bym się nie zdziwił, gdyby okazało się, że ona wróciła do Mystic Falls właśnie po to, by chronić Elenę.
Bardzo podoba mi się to ujęcie Niny, promujące nowe odcinki:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Po pierwsze (i najważniejsze): scena, w której Damon wyznał Elenie miłość była piękna Smutna co prawda, ale piękna Szkoda, że Elena nie będzie tego pamiętała, choć to między innymi było w tej scenie tak piękne i wzruszające
Mmmmm, kocham Damona
Po drugie: świetne momenty z Caroline i Tylerem Wydaje mi się (pisałam o tym zresztą kilka postów wcześniej), że byłaby to ciekawa sytuacja, gdyby tych dwoje zostało parą, biorąc pod uwagę fakt, że są naturalnymi wrogami
Ale oczywiście mnie również bardziej ucieszyłby powrót Matta i Caroline
Po trzecie: bardzo fajne sceny walki pomiędzy braćmi Salvatore a tym nowym wampirem
Po czwarte: podoba mi się relacja Bonnie i Jeremy'ego i w zasadzie nie miałabym nic przeciwko żeby np. byli razem Tym bardziej, że Bonnie nie miała jeszcze żadnego miłosnego wątku
Po piąte: bardzo rozbawiła mnie scena, w której Damon podczas jazdy samochodem wyciągnął tę torebkę z krwią i zaczął sobie popijać To wyglądało, jakby wyjął jakiś soczek ze słomką xD
Po szóste: dość sporo się wyjaśniło, o co chodzi z tą klątwą całą, jak ją zdjąć, przed kim Katherine uciekała itd. A przyszły odcinek ma ukazywać historię samej Katherine, więc myślę, że wyjaśni się jeszcze więcej
Suma sumarum: kocham TVD i nie mogę doczekać się kolejnego odcinka
Smutna wiadomość jest taka, że na 2x10 będziemy musieli czekać bodajże 3 tyg., bo TVD ma po następnym odcinku przerwę
Kompletnie tego nie rozumiem . Ludzie z CW są chyba idiotami, skoro robią przerwy w emisji najchętniej oglądalnego serialu w czasie November Sweeps . A najgłupsze jest to, że potem TVD wraca na 2 odcinki, po których nastąpi przerwa świąteczna, która jak zwykle najwcześniej może się skończyć w drugiej połowie stycznia.
Hmm, dla mnie ten odcinek ył jednym z najsłabszych na razie w tym sezonie
Jedyne, co było ciekawe to retrospekcje/historia Katherine
No i Damon (jak zwykle seksowny i uroczy )
Czy ja się kiedykolwiek doczekam momentu, w którym Elena powie: "Stefan - odwal się, wolę Damona"...?
Luka mi się nie podba
W tym przypadku kibiuję zdecydowanie Bonnie i Jeremy'emu
Zwłaszcza sceny z Tylerem i Caroline
Swietny moment, kiedy oboje oglądają filmik nakręcony przez Masona, na którym widać jego pierwszą przemianę Byłam przerażona, jak zobaczyłam, jak Mason wije się z bólu
Szkoda mi Jeremy'ego (że Bonnie go odrzuciła), bo naprawdę chciałabym, żeby byli razem
Poza tym nie podoba mi się ta jej fascynacja Luką
No i super sprawa się teraz zrobiła z utknięciem Stefana razem z Katherine w grobowcu
Nowe promo pokazuje, że będzie gorąco i będzie się działo
Wątpię, żeby Damon palił się do wyciągnięcia Stefana z grobowca
Za to na pewno dotrzyma obietnicy i będzie chronił Elenę
To dla niego idealna sytuacja, żeby podbić do Eleny
Yeah! Stefek już w grobowcu! Teraz tylko uwolnić stamtąd Katherine, a następnie przemienić w wampira i zamknąć Elenkę! Niech sobie E&S przynudzają razem w grobowcu, żebyśmy my nie musieli tego oglądać .
Wszystkie sceny z Eleną i Rose strasznie nudne. Dopiero jak pojawił się Damon i Elijah zrobiło się ciekawie.
Za to sceny z Caroline i Tyler'em świetne! Szczególnie to video z przemianą Masona, niczym z jakiegoś horroru.
Najlepsze oczywiście sceny w grobowcu!
Dobrze, że Bonnie nie chce być z Jeremym! Nie chcę tej pary! Ta scena między nimi była tak sztuczna i ckliwa, że aż miałem ochotę przewinąć.
[shadow=white]W sumie odcinek przed świąteczną przerwą nie skończył się jakims spektakularnym cliffhangerem jak w przypadku 1 sezonu, gdy Elena miała wypadek, ale i tak nie mogę się doczekać co będzie dalej.
Podoba mi się pakt Eleny z Elijah. Elena w wersji walczącej jest o niebo lepsza od tej ciągle wzdychającej do Stefana. Swoją drogą nieźle wynegocjowała sobie jego uwolnienie. Stefan za to chamsko się zachował i zostawił Katherine, podczas gdy ta dała mu wskazówkę, że Isobel jest odpowiedzią gdzie może być Klaus.
Chcę żeby Caroline była z Tylerem. Jednak między nimi jest większa chemia aniżeli w parze Caroline&Matt. Nowa wilkołaczyca jest bardzo ładna, ale wkurzająca.
Nie wiem czemu, ale chciałbym żeby w tym sezonie umarła Bonnie. Irytuje mnie swoją łatwowiernością.[/shadow]
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".