Normalnie, co to za problem dla scenarzystów. Morgan z MNS też utonęła w basenie, a potem ciało zniknęłoDeaconFan pisze:No, ale jak mogłaby z tego wyjść cało?
Pierwsza miłość
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
A ja się ciesze, ze odejdzie ona. I wcale nie będę jej żałować. Ona jest zbędna w wątku z Igorem/Piotrem I mu nie dorównuje.
Ostatnio zmieniony 2014-04-19, 22:17 przez bosskicinu, łącznie zmieniany 1 raz.
Mareczku, basen Forresterów a rzeka Odra to jednak dwie różne rzeczy.
Pewnie, że jakoś może i mogliby uratować Agatę, ale trzeba by było znów coś przekombinowanego wymyślić.
Bosskicinu, przypominam, że spoilery zaznaczamy białym kolorem.
Bosskicinu, przypominam, że spoilery zaznaczamy białym kolorem.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Świetnie wytłumaczone "zmartwychwstanie" Igora (spostrzeżenia jednego z użytkowników forum na Filmwebie), polecam
"POLICJANCI NIE WSPÓŁPRACOWALI Z OLGIERDEM W MISTYFIKACJI ŚMIERCI, ze streszczeń wyraźnie to wynika.
1. Odc 1886-Zuber i Januszka przychodzą do Olgierda i mówią mu, że od poczatku współpracowali z Kaczmarczykiem - Igorem(!!!), nie Olgierdem. Dopiero w tym odcinku przychodzą i mówią mu to, czyli nic wcześniej nie wiedział
2. Odc 1887-Olgierd wypytuje Sabine czemu Weksler kazał jej zmyślać o rzekomym sobowtórze Igora, czyli nic wcześniej nie wiedział
3. Odc 1888-ze zdjęć ze spotkania wynika, że Olgierd patrzy na Piotra z niedowierzaniem, a na zwiastunie krzyczy "Kim ty jesteś?!", czyli nic wcześniej nie wiedział.
Następna sprawa: "miło się z nim witał". Ej no czy tylko ja widzę, że ON SIE Z NIM WCALE MIŁO NIE WITA, TYLKO Z NIEGO KPI
Ściąga okulary i patrzy cynicznym wzrokiem jakby chciał powiedzieć "Co jest tatuśku? Nie poznajesz? Żaden ze mnie Piotruś". Igor wynajął to mieszkanie w jakimś celu, niedługo Olgierd zejdzie na zawał, być może coś jest w alkoholu, co w dużych ilościach powoduje zawał serca.
Nie przeczytałam o tym nigdzie, to tylko moje domysły, ale moim zdaniem główną PRZYCZYNĄ UDAWANIA ŚMIERCI BYŁA ZEMSTA NA OJCU, który przez pół życia jego i jego matkę bił i poniżał.
Jest z resztą wskazówka: Pod koniec odc 1883 adwokat mówi Olgierdowi, że wkrótce wyjdzie, zaraz potem pokazany jest Piotr, który jest wyraźnie wściekły, rozżalony i rozgoryczony czymś. Zapewne faktem, ze tatuś pomimo jego starań jednak wychodzi i tym razem Igor będzie sobie musiał ręce pobrudzić.
Moim zdaniem to wyglądało mniej wiecej tak - Igor przeżył upadek ze schodów i jak się ocknął wpadł na pomysł jak wreszcie moze się odegrać na swoim kacie i przy tym nie brudzić sobie rąk.
Przeciez na samą myśl o ojcu Igor cały się trząsł, że nic mu nie może zrobić.
Co do tego nie wyczuwania pulsu przez Radka i Grażynę, to z tego co wiem, jak się ma bardzo niskie ciśnienie, to trudno wyczuć puls. Nie wiem nie znam się, pewnie Igor wziął jakiś specyfik. Trzymał go pewnie na czarna godzinę.
To tyle z mojej strony
"
"POLICJANCI NIE WSPÓŁPRACOWALI Z OLGIERDEM W MISTYFIKACJI ŚMIERCI, ze streszczeń wyraźnie to wynika.
1. Odc 1886-Zuber i Januszka przychodzą do Olgierda i mówią mu, że od poczatku współpracowali z Kaczmarczykiem - Igorem(!!!), nie Olgierdem. Dopiero w tym odcinku przychodzą i mówią mu to, czyli nic wcześniej nie wiedział
2. Odc 1887-Olgierd wypytuje Sabine czemu Weksler kazał jej zmyślać o rzekomym sobowtórze Igora, czyli nic wcześniej nie wiedział
3. Odc 1888-ze zdjęć ze spotkania wynika, że Olgierd patrzy na Piotra z niedowierzaniem, a na zwiastunie krzyczy "Kim ty jesteś?!", czyli nic wcześniej nie wiedział.
Następna sprawa: "miło się z nim witał". Ej no czy tylko ja widzę, że ON SIE Z NIM WCALE MIŁO NIE WITA, TYLKO Z NIEGO KPI
Nie przeczytałam o tym nigdzie, to tylko moje domysły, ale moim zdaniem główną PRZYCZYNĄ UDAWANIA ŚMIERCI BYŁA ZEMSTA NA OJCU, który przez pół życia jego i jego matkę bił i poniżał.
Jest z resztą wskazówka: Pod koniec odc 1883 adwokat mówi Olgierdowi, że wkrótce wyjdzie, zaraz potem pokazany jest Piotr, który jest wyraźnie wściekły, rozżalony i rozgoryczony czymś. Zapewne faktem, ze tatuś pomimo jego starań jednak wychodzi i tym razem Igor będzie sobie musiał ręce pobrudzić.
Moim zdaniem to wyglądało mniej wiecej tak - Igor przeżył upadek ze schodów i jak się ocknął wpadł na pomysł jak wreszcie moze się odegrać na swoim kacie i przy tym nie brudzić sobie rąk.
Przeciez na samą myśl o ojcu Igor cały się trząsł, że nic mu nie może zrobić.
Co do tego nie wyczuwania pulsu przez Radka i Grażynę, to z tego co wiem, jak się ma bardzo niskie ciśnienie, to trudno wyczuć puls. Nie wiem nie znam się, pewnie Igor wziął jakiś specyfik. Trzymał go pewnie na czarna godzinę.
To tyle z mojej strony
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
"Harcerz" to ksywa Łukasza - przyjaciela Pawła z pierwszych stu odcinków. Paweł i Mariusz mieszkali z nim w jego mieszkaniu. Był on też wychowawcą w domu dziecka, w którym Krzyżanowscy spędzili dzieciństwo. W 2005 wyjechał do Brazylii. Grał go Rafał Cieszyński. Wkrótce wróci do serialu, będzie poszukiwał Pawła i w tym celu spotka się z jego przyjaciółmi.Tiril pisze:Kto jest "HARCERZ"?
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Zastanawia mnie pewna rzecz a mianowicie czy Igor i Olgierd wymyślili tą całą wielką intrygę przed "śmiercią" Igora czy już po. Wydaje sie mi się, że raczej po no bo scena, gdzie ojciec zrzuca syna ze schodów to co też zaplanowana była ? Raczej nie więc myślę, że kiedy okazało się, że Igor przeżył upadek i był w śpiączce to Olgierd i policjanci postanowili to wszystko ukartować. Olgierd obiecał im niezłą kasę, a oni w to weszli. Później Igor się ocknął i zgodził się na ten plan udając Piotra Wacha. I doszedłem do wniosku, że Olgierd musiał iść do aresztu, aby cała policja nie podejrzewała niczego, że nie ma zabójcy. No i największa zagadka to kto leży w trumnie Igora? Coś mi się zdaje, że będzie tak jak z Taylor z MnS, kiedy Ridge rozkopał grób, a tam manekin leżał. Tak samo może być z Igorem.
Ten wątek w PM jest bardzo pokręcony, ale i bardzo ciekawy. Mam nadzieję, że twórcy jakoś to logicznie wyjaśnią widzom:)
Ten wątek w PM jest bardzo pokręcony, ale i bardzo ciekawy. Mam nadzieję, że twórcy jakoś to logicznie wyjaśnią widzom:)
Przyznam, że wyjaśnienie "zmartwychwstania" Igora jest zupełnie odmienne od wszelkich moich wyobrażeń. Żaluję, że nie pokazano nam żadnej retrospekcji z wydarzeń po upadku Igora (a przydałaby się).
Jakkolwiek ten wątek jest pokręcony i dość fantastyczny, to cieszę się ogromnie z powrotu Igora. To świetna postać, sporo mieszająca w serialu i oby grał jak najdłużej.
Jeśli chcecie pewien spoilerek, to niedługo zostanie przeprowadzona ekshumacja i faktycznie otworzą trumnę Igora. Cóż, zobaczymy co się w niej znajdzie. Natomiast Agatę chyba jeszcze szybko wyciągną z rzeki, ale niestety umrze w szpitalu (nie wiem czy nam to pokażą), a jej ostatnimi słowami skierowanymi do Natana będą słowa "Igor żyje...".
Jakkolwiek ten wątek jest pokręcony i dość fantastyczny, to cieszę się ogromnie z powrotu Igora. To świetna postać, sporo mieszająca w serialu i oby grał jak najdłużej.
Jeśli chcecie pewien spoilerek, to niedługo zostanie przeprowadzona ekshumacja i faktycznie otworzą trumnę Igora. Cóż, zobaczymy co się w niej znajdzie. Natomiast Agatę chyba jeszcze szybko wyciągną z rzeki, ale niestety umrze w szpitalu (nie wiem czy nam to pokażą), a jej ostatnimi słowami skierowanymi do Natana będą słowa "Igor żyje...".
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Moim zdaniem scenarzyści grubo przesadzili. To jednak nie jest typowa opera mydlana jak Moda na sukces, a tematyka serialu już w ogóle nie ma nic wspólnego z tytułem. Same zmartwychwstania i śmierci. To nie jest serial do robienia takich absurdalnych wątków. Kiedyś głównym tematem była naprawdę miłość. Ta przemiana nie podoba mi się. Lepiej stworzyć nowy serial na wzór oper mydlanych i tam można wymyślać takie wątki do bólu.
Ależ mam dzisiaj fantastyczny dzień. Udało mi się wyhaczyć we Wrocławiu ekipę PM, która kręciła dziś sceny na mieście, a konkretnie w klubie Casa de la Musica na Rynku. Czekałem dwie godziny na zakończenie zdjęć, żeby móc w końcu dorwać aktorów i opłaciło się.
Podszedłem do Łukasza Płoszajskiego (Artur) i Rafała Cieszyńskiego (Łukasz), którzy po zakończonych zdjęciach udawali się na odpoczynek do busa firmy ATM. Zamieniłem z nimi parę słów (m.in. pochwaliłem się, że oglądam PM od pierwszego odcinka i wyraziłem radość z powrotu Rafała Cieszyńskiego do serialu), no i oczywiście zgarnąłem autografy.
Widziałem też Huberta Jarczaka (Aleks), ale do niego nie udało mi się podejść. Dowiedziałem się od serialowego Artura o tym, że obecnie kręcone przez nich sceny zobaczymy dopiero po wakacjach. W oczekiwaniu na aktorów wpadłem też na chwilę do księgarni "Tajne komplety", gdzie wcześniej kręcone były sceny z Igorem, Sabiną i Agatą (to tam, gdzie Agata po raz pierwszy zobaczyła Piotra/Igora). Niestety dziś nie kręcono tam żadnych scen.
Zdjęć niestety z aktorami nie zrobiłem, bo nie miałem przy sobie dobrego aparatu w telefonie, mam za to autografy i mało tego, zamierzam w końcu się wybrać pod studio ATM i tam trochę poczatować na innych aktorów (moim marzeniem jest spotkać Rafała Mohra
), no i kolejnym razem już porobić jakieś zdjęcia.
Wiem, że moje spotkanie z aktorami PM to pikuś w porównaniu do słynnej wizyty B@ra w L.A. na planie B&B, ale i tak niesamowicie się cieszę z tego, że mogłem spotkać Łukasza Płoszajskiego i Rafała Cieszyńskiego.
Zdjęć niestety z aktorami nie zrobiłem, bo nie miałem przy sobie dobrego aparatu w telefonie, mam za to autografy i mało tego, zamierzam w końcu się wybrać pod studio ATM i tam trochę poczatować na innych aktorów (moim marzeniem jest spotkać Rafała Mohra
Wiem, że moje spotkanie z aktorami PM to pikuś w porównaniu do słynnej wizyty B@ra w L.A. na planie B&B, ale i tak niesamowicie się cieszę z tego, że mogłem spotkać Łukasza Płoszajskiego i Rafała Cieszyńskiego.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Świetnie
Gratuluję autografów! Mieszkając we Wrocławiu, aż dziwne, że dopiero dziś się na kogoś natknąłeś. Kiedyś czytałem artykuł w necie, że mieszkańcy Wrocławia codziennie mogą spotkać ekipę ATM w parkach, restauracjach, kawiarniach

Przez Twój post wróciły moje wspomnienia z pamiętnego ślubu Sabiny i Igora, na którym miałem przyjemność być w zeszłym roku, wtedy nawet mi się nie śniło, że Igor umrze, a co dopiero, że zmartwychwstanieDeaconFan pisze:Wiem, że moje spotkanie z aktorami PM to pikuś w porównaniu do słynnej wizyty B@ra w L.A. na planie B&B, ale i tak niesamowicie się cieszę z tego, że mogłem spotkać Łukasza Płoszajskiego i Rafała Cieszyńskiego.
