Eurowizja

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Artur
Posty: 474
Rejestracja: 2017-01-24, 13:16
Lokalizacja: zdaleka

Post autor: Artur »

Zacytuję klasyka "Jak ktoś ma pecha to i pestkę w bananie znajdzie".
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tegoroczna Eurowizja mi się podobała – jak zawsze. Z zainteresowaniem śledziłem półfinały w Internecie i finał w telewizji. Zgodnie z wcześniejszą deklaracją, czas na subiektywną ocenę tegorocznych występów. W linku znajduje się skrót wszystkich 41 utworów: https://www.youtube.com/watch?v=WdLQtXHWpNQ . W poniższych ocenach uwzględniłem tez Ukrainę, której zabrakło w Tel Awiwie.

Albania – jeden z ciekawszych występów. Zasłużony finał.
Armenia – nie zapamiętałem tej piosenki, nie chciałem awansu kraju do finału.
Australia – wykonawczyni ma talent i warsztat – tego jej nie można odmówić. Piosenka nie wywarła na mnie najlepszego wrażenia. Prezentacja sceniczna była tak samo słaba, jak ubiegłorocznej Białorusi. Te „cuda na kiju” wyglądały naprawdę słabo. Jestem zwolennikiem Australii na Eurowizji (jeśli kraj wygra, to konkurs powinien odbyć się w Australii), ale piosenki - poza ubiegłoroczną - zazwyczaj mi się nie podobają. Tegoroczny utwór jest zdecydowanie za wysoko.
Austria – prosty, nieskomplikowany utwór. Warto na niego zwrócić uwagę.
Azerbejdżan – to chyba najlepszy występ od dobrych kilku lat. Piosenka mi się podobała, finał – jak najbardziej – zasłużony. Tylko te roboty odwracały uwagę.
Belgia – zdecydowano się rzucić młodziutkiego Elliota na głęboką wodę. Piosenka jest całkiem niezła, ale stres i trochę nieciekawa kurtka zrobiły swoje.
Białoruś – lepiej byłoby, gdyby Zena została w półfinale.
Chorwacja – mogło być lepiej. Zasłużony brak awansu.
Cypr – wypadło średnio. Moim zdaniem, Tamta nie zasłużyła na finał.
Czarnogóra – to nie było zbyt ciekawe.
Czechy – sympatyczne chłopaki z miłą dla ucha piosenką. Cieszę się, że kraj zaszedł tak wysoko.
Dania – fajna piosenka z sympatyczną Leonorą. Można się było obejść bez wielgachnego krzesła. Cieszył mnie awans do finału.
Estonia – mój numer dwa w tegorocznej stawce. Piosenka jest mega sympatyczna. Mam jednak uwagi do stagingu – był on zbyt przekombinowany. Do dziś nie wiem, czy artysta przez cały czas na scenie grał na gitarze, czy nie.
Finlandia – czegoś mi tu zabrakło. Było przyzwoicie, ale im dłużej analizuję występ kraju, tym myślę, że można się było spodziewać braku awansu.
Francja – Bilal na scenie wypadł niezbyt przekonująco. Tancerki zdecydowanie zdominowały przekaz. Teledysk brzmi o wiele lepiej niż występ sceniczny. Gdyby oceniać tylko po wideoklipach, to „Roi” byłoby w moim TOP5.
Grecja – utwór dosyć przeciętny. Prezentacja sceniczna odwracała uwagę.
Gruzja – nie pamiętam już tej piosenki.
Hiszpania – „La Venda” bardzo energetyczna, porywa do tańca, ale nie jest to dla mnie hit.
Holandia – nie oceniam źle faworyzowanej piosenki. Duncan zaśpiewał ją całym sercem. Jednak mam pewien niedosyt. I właśnie przez to „Arcade” nie jest aż tak wysoko w moim rankingu. Zwycięstwo zasłużone i wyczekiwane.
Irlandia – długo będę czekać na piosenkę, która dorówna „It's for you” czy „Together”. Było ok, ale nie na finał.
Islandia – nie wiem, co mam myśleć o Hatari. Piosenka bardzo oryginalna, nie mieszcząca się w eurowizyjnych schematach – cieszy mnie wysoka pozycja. Takich utworów było więcej w tym roku, ale Islandczycy nie dadzą szybko o sobie zapomnieć. W Izraelu są już pewnie „persona non grata” z racji poparcia dla Palestyńczyków.
Izrael – kolejny niekonwencjonalny utwór, popadający w operę, dramatyczny, spokojny utwór. Uważam, że Kobi Marimi powinien w finale zajść zdecydowanie wyżej.
Litwa – było sympatycznie. Podobało mi się.
Łotwa – Carousel zaprezentował coś ładnego, prostego, miłego dla ucha. Żadnych fajerwerków, było miło. „That night” zasługiwał na finał!
Macedonia Północna – ona w moim rankingu nie była wysoko, ale jestem zaskoczony wysoka pozycją, szczególnie u jurorów. W efekcie ten kraj odnotował najlepszy wynik w historii.
Malta – gdyby nie awansowała do finału, byłoby lepiej.
Mołdawia – kolejny kraj, którego mi zabrakło w finale. Ładne, przyjemne dla ucha.
Niemcy – nie dziwi mnie niska lokata.
Norwegia – KeiiNO wypadło bardzo dobrze. Lubię tę piosenkę i jestem mile zaskoczony, że u widzów zespół znalazł się na pierwszym miejscu.
Polska – jest niedoceniona. Mój numer 3 w moim rankingu. Można było o wiele lepiej się zaprezentować, zdynamizować występ, bo ludzie lubią ładne obrazki – dla mnie ważniejszy jest utwór. Dodajmy jeszcze pecha i 11 miejsce w półfinale zapewnione.
Portugalia – myślałem, że Osris zaprezentuje coś fajniejszego, a tymczasem utwór zasłużenie nie wszedł do finału. Jedna z gorszych piosenek w tym roku.
Rosja – Siergiej wspiął się na wyżyny swoich możliwości, ale piosenka dla mnie jest tylko ładna, bez efektu „wow”.
Rumunia – cieszę się z braku awansu.
San Marino – Serhat mógł lepiej przygotować się technicznie i wokalnie, ale wyszło bardzo sympatycznie i w efekcie kolejny najwyższy wynik w historii startów.
Serbia – spokojna ballada, którą miło się słuchało w finale.
Słowenia – lubię takie piosenki, które nie potrzebują fajerwerków. I mu się podobać, a tutaj tak było. Liczyłem na trochę wyższą lokatę w finale. Bardzo ładnie.
Szwajcaria – udany występ i zasłużone 4 miejsce. Podobało mi się. Luca się spisał.
Szwecja – Po 2016 roku kraj znacznie obniżył loty na Eurowizji. W tym roku było podobnie. Jurorzy bardziej docenili, niż widzowie.
Ukraina – piosenka w linku: https://www.youtube.com/watch?v=po5NQ4OzzzI – Bez zachwytów, moim zdaniem przepadłaby w półfinale.
Węgry – Joci Papai mi się w tym roku podobał. Nie było tak źle.
Wielka Brytania – nic porywającego, Brytyjczycy muszą nad sobą popracować. Długo nie usłyszę czegoś równie fajnego, jak ubiegłoroczne „Storm” SuRie.
Włochy – mój zdecydowany numer 1! Gdyby Italia wygrała w Tel Awiwie, byłbym w siódmym niebie! Mimo, że muzyka Mahmooda, to nie moje klimaty (słuchając „Uramaki” czy „Gioventu Bruciata”), ale on dokonał cudu. Jego fenomenalne „Soldi” mnie najzwyczajniej oczarowało. Mimo tego, wolę teledysk od jego eurowizyjnego występu. Podsumowując - coś wspaniałego!

W tym roku nie było utworów, które odpychałyby mnie od siebie. Sporo przeciętniaków. Na uwagę zasługuje - zasygnalizowany już wcześniej fakt – że w tym roku pojawiło się sporo „nieeurowizyjnych” utworów. Wystarczy wspomnieć piosenki Islandii, Izraela, Portugalii, czy choćby Włoch, a nawet Polski. To podnosi poprzeczkę konkursu i oby w najbliższych latach loty nie zostały obniżone.
Z Tel Awiwu zostaną zapamiętane problemy z głosem podczas pierwszego półfinału, zamieszanie podczas liczenia głosów i w ostateczności korektę tabeli punktacyjnej oraz emocje związane z występem Madonny.
Mimo powyższych trudności, tegoroczną edycję uważam za udaną, scenografia była ok, prowadzenie też było niezłe (abstrahując od tego, że prowadzących było za dużo). Na minus – zbyt mało widoczne belki oraz niepotrzebny iluzjonista. Nie podobał mi się także image Conchity. Mam radę dla organizatorów i EBU – by uważali podczas interval actów. W pierwszym półfinale, podczas występu Dany International, pokazano w sercowych otoczkach całujące się pary, w tym dwie pary całujących się mężczyzn. Wystarczyła jedna para. Plusem w takim momencie było uwzględnienie starszej pary – co pokazuje, że seniorzy tez mają prawo do wyrażania uczuć. Mamy różne kraje, od otwartych, po mocno konserwatywne, co oznacza, że trzeba zachować ostrożność i nie wchodzić z politycznymi akcentami. Podobnną ostrożność trzeba zachować w przypadku konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Nawet TVP dopadł zapęd cenzorski: https://www.radiozet.pl/Muzyka/Eurowizj ... i-Polskiej .
W przypadku Holandii jako gospodarza, nie spodziewam się problemów organizacyjnych. Niderlandy są otwartym krajem i tutaj trochę obawiam się społeczno-politycznych akcentów, które nie spodobają się np. w Rosji. Wstrzemięźliwość jest tutaj wskazana.
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1803
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Dlaczego w Eurowizji Junior panują inne zasady niż na zwykłej Eurowizji? Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że Polska wygrała drugi raz pod rząd głównie z powodu, że Polacy mogli tutaj głosować na swojego reprezentanta, co jest zupełnie odmienne aniżeli na Eurowizji? Czy Polska od teraz będzie corocznie organizować to widowisko?
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Na Junior Eurowizji obowiązują inne zasady. Jedną z nich jest właśnie to, że w głosowaniu internetowym można głosować na własny kraj, co jest krytykowane. Drugą zasadą jest to, że zwycięzca nie staje się automatycznym gospodarzem w następnym roku. Może się okazać, że mimo zwycięstwa Polski, przyszłoroczna edycja odbędzie się gdzie indziej. Eurowizja.org sugeruje że jednym z kandydatów do organizacji w przyszłym roku jest Hiszpania.
Co do Twojego drugiego pytania - wśród zarzutów głosowania internetowego jest to, że o zwycięstwie mogą zdecydować kraje o większej populacji. Na głównej Eurowizji w zasadzie nie ma głosowania internetowego, więc głosy z większych i mniejszych krajów są zrównoważone.

Polecam interesujący artykuł, w którym różne osoby ze środowiska eurowizyjnego w Polsce odnoszą się do systemu głosowania na JESC. Jest on powszechnie krytykowany: https://eurowizja.org/eurowizja-junior- ... rci-ocena/ .
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Ujawniono listę artystów i zespołów, które wystąpią w "Szansie na sukces. Eurowizja 2020". Jest ich łącznie 21. I ten program wyłoni naszego tegorocznego reprezentanta w Rotterdamie. Część nazwisk/nazw/pseudonimów artystycznych jest nam znana. Minusem jest to, że potencjalną piosenkę, która wybrzmi w maju, usłyszymy dopiero w finale, 23 lutego: https://eurowizja.org/szansa-na-sukces- ... icy-lista/ . Nie planuję oglądać tego programu, czekam na samą piosenkę.
Awatar użytkownika
BeLieF
Posty: 3386
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź
Wiek: 30

Post autor: BeLieF »

Alicja Szemplińska z utworem "Empires" będzie naszą reprezentantką w Rotterdamie
https://eurowizja.org/alicja-szemplinsk ... -piosenki/

Osobiście nie podoba mi się zbytnio ten utwór, średnia linia melodyczna i ciężka w odbiorze barwa głosu Alicji powoduje efekt sporej nudy, tym bardziej że mamy w tym roku lepsze ballady już wybrane. Atutem tego utworu na pewno jest jednak potężny wokali Ali. Niemniej jednak półfinał powinien być do przejścia(występujemy w II półfinale, więc słabszym) a w samym finale spodziewam się miejsca w okolicach Kasi Moś.
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1803
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

To jest prawidziwy kabaret i czarna komedia, że wygraliśmy dwa razy (a może trzy w tym roku) i to jeszcze pod rząd Junior (przecierałem oczy ze zdumienia), a na zwykłą wysyłamy prawie zawsze gnioty (95%), które nie mają nawet cienia szansy na pierwszą dziesiątkę ::ysz::
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Znamy wszystkie trzy utwory, które ubiegały się o reprezentowanie Polski na Eurowizji: https://eurowizja.org/szansa-na-sukces- ... e-ogladac/ . Alicja Szemplińska: https://eurowizja.org/alicja-szemplinsk ... -piosenki/ .

Kasia Dereń - jej piosenka mnie w ogóle nie porwała, jest przeciętna, nie ma tego "wow". Albert Černý ma o wiele lepszy utwór - taki w stylu Lake Malawi. Sympatyczne to jest, ale czy piosenka odniosłaby sukces w Rotterdamie?
Alicja Szemplińska - jej atutem jest głos, utwór także nie porywa. Poczekam na lepszą wersję, teledysk, może coś się poprawi w mojej ocenie. Na tę chwilę mam mieszane uczucia. Odnoszę wrażenie, że tegoroczna polska reprezentantka ma wokal, talent, ale przeciętny utwór - coś podobnego, jak było u Kasi Moś z jej "Flashlight". Na tę chwilę, nie wróżę dużego sukcesu na Eurowizji - mimo, że nieraz bywało, że słabe utwory u mnie, zajmowały ostatecznie wysokie lokaty w konkursie. Może moje zdanie się nieco zmieni. Wypowiadam swoją ocenę, mimo że nie znam żadnej innej eurowizyjnej piosenki.

Niedawno odsłuchałem niemalże wszystkie piosenki startujące w 70 edycji Festiwalu Piosenki Włoskiej Sanremo. Wygrał Diodato, który jedzie do Rotterdam - https://eurowizja.org/wlochy-znamy-zwyc ... izja-2020/ , za to u mnie największą sympatię zdobyła Elettra Lamborgini i jej "Musica": https://www.youtube.com/watch?v=-8B-msCuuFA . Obawiam się, że Włosi wybrali średniawy utwór, a w konkursie w Sanremo startowały lepsze.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18303
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 41

Post autor: Adex-fan Brooke »

Nudna jak Kasi Moś piosenka, czyli znowu bez większych szans i ciekawego występu. :|
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8955
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Nuda ta nasza piosenka, już jej nawet nie pamiętam. ::kwasny:: Masakra, że na Eurowizję Junior potrafimy zrobić i wybrać kompozycję, która wpada w ucho i się ją pamięta, a tu nie. ::kwasny::

Już ten chłopak z Czech był lepszy. ::chytry::
Ostatnio zmieniony 2020-02-25, 22:27 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zgadzam się z Tobą B@r, ja nie zapamiętałem naszej piosenki z wyjątkiem wykrzyczanej końcówki utworu. Alicja ma talent, wokal, czy ne dało się jej możliwości troszkę inaczej spożytkować? Osobiście wróżę jej większą lub mniejszą karierę na naszej scenie muzycznej.
Goku
Posty: 4699
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin

Post autor: Goku »

Bardzo słaba ta piosenka. Brzmi trochę, jakby była mocno inspirowana utworem Conchity Wurst sprzed kilku lat, ale brakuje jej tego czegoś. Obstawiam, że zginie w tłumie i nie wyjdziemy nawet z półfinału.

Co do samej Alicji - ja się nie znam i takich rzeczy nie słyszę, ale mój chłopak, który ma wykształcenie muzyczne i pracuje z muzykami na co dzień, twierdzi, że dziewczyna strasznie nieczysto śpiewa i że ma głos, ale nie potrafi go jeszcze dobrze wykorzystać. Jeśli jury Eurowizji ma lepszy słuch ode mnie ( :lol: ) to też może zadziałać na jej niekorzyść.
Ostatnio zmieniony 2020-02-25, 22:44 przez Goku, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8955
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Wiadomo już, że na 100% Eurowizja Junior będzie w tym roku znowu w Polsce. Przynajmniej jedna fajna promocja naszego kraju. :D
Ostatnio zmieniony 2020-03-05, 20:27 przez B@r, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Artur
Posty: 474
Rejestracja: 2017-01-24, 13:16
Lokalizacja: zdaleka

Post autor: Artur »

Nie zdziwię jeśli Eurowizja zostanie przesunięta z powodu koronawirusa. Do maja pozostało tylko 2 miesiące.
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Mnie też to nie zdziwi. Organizatorzy Eurowizji w Rotterdamie zastanawiają się nad różnymi scenariuszami. Koronawirus sprawił, że Dansk Melodi Grand Prix odbył się bez udziału publiczności: https://eurowizja.org/dansk-melodi-gran ... licznosci/ .
ODPOWIEDZ