Zagubieni (Lost)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

Alternatywne zakończenie pierwszego sezonu! Musicie to zobaczyć!!! - http://www.youtube.com/watch?v=4Ao7iIFKQlk
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Goku pisze:Alternatywne zakończenie pierwszego sezonu! Musicie to zobaczyć!!! - http://www.youtube.com/watch?v=4Ao7iIFKQlk
::loll:: ::loll:: ::loll:: Ale się uśmiałem. Faktycznie - każdy fan Lost musi to zobaczyć :lol:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dobre. :lol: Przypomniało się przy okazji dzieciństwo. :serce:

Tak poza tym to nie wiem, czy wiecie, ale twórcy odpowiadają na niektóre z niewyjaśnionych w serialu pytań poza serialem, tzn. np. w Internecie. Można np. dowiedzieć się jak miał na imię Facet w Czerni, alias Flocke. :P

Oto odpowiedzi na niektóre z pytań (otrzymała je od twórców serialu Kristin z E!Online, a ja skopiowałem ze stronki http://www.darlton.pl/ )

1. Facet w Czerni ma na imię Samuel
2. Głos w kabinie Jacoba który wołał o pomoc do Locka, to Facet w Czerni w cieleniu Christiana
3. Dowiemy się co się stało w Waltem oglądając dodatki na DVD.
4. Który z Kwonów był kandydatem? Jin.
5. Numer 108 w latarni nie był ważny – to był tylko pretekst by sprowadzić Jacka do latarni
6. Na samym końcu finału, po napisie LOST, ukazano wrak samolotu. Niektórzy zastanawiali się czy to był wrak Oceanic 815 czy Ajira 316. Był to wrak Oceanic.
7. Strażnik wyspy może wpłynąć na pogodę, czasami podświadomie. To dlatego padał deszcz gdy Jack walczył z Flockiem, a gdy pokonał, nagle się wypogodziło.

Dodam jeszcze, że na DVD z 6 sezonem ma wyjść specjalny dodatek: dodatkowe 20 minut finałowego odcinka, sceny nieemitowane w tv, m.in. sceny z Hurleyem i Benem po tym jak zostali na wyspie oraz dokończenie wątku Walta! Trzeba to zakupić, albo czekać aż wycieknie do sieci. :P

Mnie osobiście finał zaś bardzo się podobał, ale skomentuję może innym razem, jak sobie jeszcze wszystko dokładnie przemyślę. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

O to fajnie, że wyjasniają niektóre rzeczy. A czy te tajemnicze liczby to byly numery pasażerów - tych którzy zostali wybrani jako kandydaci? (to taka moja teoria:) Może o tych liczbach też cos powiedzieli, czemu wszędzie były itp.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

mailo pisze:O to fajnie, że wyjasniają niektóre rzeczy. A czy te tajemnicze liczby to byly numery pasażerów - tych którzy zostali wybrani jako kandydaci? (to taka moja teoria:) Może o tych liczbach też cos powiedzieli, czemu wszędzie były itp.
Na temat liczb niestety chyba na razie nic więcej nie powiedzieli. Można tylko tworzyć teorie. :P Trzeba czekać na kolejne odpowiedzi (o ile będą) i na ten dodatek na DVD. :wink: To mi przypomina sytuację z Harrym Potterem, gdzie po wydaniu ostatniej części, autorka w Internecie udzieliła odpowiedzi na niektóre z niewyjaśnionych w książkach pytań, m.in. opowiedziała kim w przyszłości zostali Harry, Ron, Hermiona, inni bohaterowie.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Jak znajdziesz gdzieś jakieś jeszcze wyjaśnienia w necie to wklejaj tu. Z góry dzięki:)
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

mailo pisze:Jak znajdziesz gdzieś jakieś jeszcze wyjaśnienia w necie to wklejaj tu. Z góry dzięki:)
Jasne. :) Sam z chęcią bym je poznał. :P
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

DeaconFan pisze:
mailo pisze:Jak znajdziesz gdzieś jakieś jeszcze wyjaśnienia w necie to wklejaj tu. Z góry dzięki:)
Jasne. :) Sam z chęcią bym je poznał. :P
No pewnie. jednak w lost dla nie najważniejsze były te tajemnice, a nie jak to określili w tym wywiadzie "po prostu relacje międzyludzkie".
Awatar użytkownika
fandantego
Posty: 547
Rejestracja: 2009-10-17, 22:45
Lokalizacja: Łódź

Post autor: fandantego »

Moja przygoda z Zagubionymi rozpoczęła się jakieś 4 lata temu i skończyła się chyba na 3 serii. Ostatnio miałem okazję zobaczyć kilka minut odcinka na TVP1 i historia jest już tak pogmatwana, że trudno ją zrozumieć... Np wystarczy przegapić kilka odcinków Lostów i już trzeba nadrabiać streszczeniami i to jest minus tego serialu, bo jak nie obejrzę kilku odcinków House'a to i tak wiem o co chodzi :o
http://www.facebook.com/NajciekawszaPostac - oficjalny profil Plebiscytu Najciekawsza Postać "Mody na sukces"! Zapraszam!
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Wczoraj obejrzałem finał i postanowiłem trochę odczekać, żeby przemyśleć sprawę i dojść do jakiś konkretnych wniosków. I pewnie nie doszedłem, ale po kolei. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec LOST. Dobrze pamiętam, jak sześć lat temu przeczytałem artykuł o nowym serialu w ŚS, potem była lostomania, gadanie o serialu ze znajomymi, pisanie jako rozbitkowie na blogach grupowych ( oczywiście jako Sawyer :mrgreen: ) i oczekiwanie na nowe odcinki.
Finał był piękny i genialny. Jednak wątpię, żeby jakikolwiek fan LOST był usatysfakcjonowany w 100%, u mnie pozostał duży niedosyt. Twórcy wyjaśnili ( czy może raczej nie wyjaśnili ) związek wyspy z alternatywnym światem, ale dali pole fanom do interpretacji. Wyspa jest tak jakby metaforą czyśćca, tyle że za życia, a prawdziwym ( choć i to nie jest do końca pewne ) jest ALT. Niesamowita scena, kiedy rozbitkowie spotykają się w kościele, każdy ma swoją drugą połowę i przyjaciół przy sobie. Cieszy mnie, że w finale zrehabilitowano Sayida i pojawiła się moja ulubiona postać kobieca - Shannon, grana przez piękną Maggie Grace. :lol: Plus też za Anę Lucię, którą z początku znienawidziłem, by tuż przed jej śmiercią pokochać, Libby. Brak Michaela, Eko w kościele, Desmond tłumaczył, że Ana Lucia nie jest gotowa do pójścia z nimi, pewnie te postacie muszą ponownie "odnaleźć wyspę" w sobie, przypomnieć sobie o wcześniejszym życiu. Ben także pozostał na zewnątrz, choć mógł wejść. Może to dziwne, ale myślę, że po śmierci Hugo został on nowym strażnikiem wyspy i stał się nieśmiertelny, jak Richard, i teraz może komunikować się z innymi osobami, które były na wyspie, jak Jacob. Wracając do Bena - kocham go! :mrgreen: Na równi z Sawyerem. W ostatnich odcinkach Michael Emerson popisał się znakomitą grą aktorską, z którą powinien dostać Emmy, Złoty Glob, Saturna i Telekamerę. :P Skoro wspomniałem o Jamesie, to teraz napiszę trochę o nim. Przeszedł długo drogę, odnalazł w sobie dobro. Trochę płytkie to stwierdzenie, ale prawdziwe. :P Zawsze miałem nadzieję, że skoro twórcy od początku wykreowali w zamyśle LOST postacie Locke'a, Sawyera i Kate, to Sawyer po śmierci Locke'a zostanie tym, który wszystkich uratuje, a tu stał się wielki minus ( dla mnie ) finału i wszystkich uratował Jack. :evil: To postać, do której od samego początku czułem wielką antypatię. Zarozumiały doktor z syndromem Boga, choć dało się w nim znaleźć też dobre cechy - oddanie przyjaciołom. Jak twórcy serialu mogli go połączyć z Kate?! Kate powinna być z Sawyerem. Było wiadome przecież, że Jack-Kate-Sayer tworzyli główny trójkąt i Austen nie wiedziała, kogo wybrać, ale kiedy po wydostaniu się z Jackiem byli razem, w końcu się rozstali. A Kate nie zapomniała o Sawyerze i dalej tkwili w tym dziwnym trójkącie. Więc myślę, że Kate ostatecznie, nie mogąc mieć Sawyera, który był z Juliet, wybrała Jacka. Za to po odlocie z wyspy związała się z Sawyerem. Bo też nie do końca wiadomo, jaki był związek pomiędzy rzeczywistością a ALT, może tylko wyspa łączy się z ALT'em, przecież w pierwszym odcinku 6 serii Jack zobaczył wyspę, która była pod wodą, może po rozbiciu się samolotu Oceanic 815 rozbitkowie trafili od razu do ALT'u? Nie wiadomo nic na pewno o tej zatopionej wyspie, ten brak odpowiedzi nie tylko na to pytanie jest frustrujący. Wiem, że LOST oparty jest na tajemnicach i producenci byliby totalnymi kretynami, gdyby w finale odsłonili wszystkie karty, jednak mogli odpowiedzieć na parę ważnych pytań. Teraz pozostaje tylko wierzyć w swoje domysły, że są one zgodne z prawdą i wizją serialu twórców. Bo LOST to serial o wierze, niestety, pokazano to na podstawie znienawidzonego przeze mnie Jacka - z człowieka nauki przeszedł w człowieka wiary ( "Man of science, man of faith - odcinek 2 serii ) i uratował przyjaciół. Cieszy mnie, że w tych ostatnich chwila Doktorka pojawił się Vincent, choć liczyłem, że jego wątek i rola zostaną bardziej rozbudowane. :lol: Skoro piszę o Vincencie, to wspomnę o Aaronie, o którym było tyle teorii o jego roli całym serialu, a został tylko zwykłym dzieckiem. O co też chodziło z tym dzieckiem, które napomniało FalseLocke'a. Czy to był młody Jacob? Czy ja coś przegapiłem? I znowu tylko pytania.
Uogólniając, choć duża część mnie jest rozczarowana, to większa połowa uznaje finał za genialny. Cały czas trzymał w napięciu, pełny był zwrotów akcji - w jednej chwili Jack był strażnikiem, potem powiedział Locke'owi, że z nim pójdzie, jeszcze dalej, że go zabije, trudno było się połapać, kiedy ktoś mówi prawdę, a kiedy blefuje. :mrgreen: Kate zrehabilitowała się trochę sceną, kiedy postrzeliła FalseLocke'a ( irytuje mnie, że na forach i w serialu mówili na niego Locke, kiedy on nie był Locke'iem, nawet Jack stwierdził, że FL nie jest Johne'em , a potem skoczył na niego z okrzykiem "Locke" ( swoją drogą boski skok na przeciwnika, ala Bruce Lee :lol: ). Szkoda, że nie wyjaśnili znaczenia liczb, ale tu chodziło chyba o to, że są one rozwiązaniami równania Valentiniego ( chyba tak się nazywał ), i pozwalało one wyznaczyć datę końca świata. Może jednak końca historii bohaterów, której nie dało się wyznaczyć z pojedynczej liczby - postaci, wszystkie musiały być ostatecznie razem. To taka moja mała teoryjka. :mrgreen:
W sumie to, że Juliet była żoną Jacka, było tak oczywiste, że zaskakujące. :P Myślałem nawet, że tą żoną jest Shanon albo Cassidy, była Sawyera ( o jego dziecku także ani słowa nie było, więc pozostaje mi tylko żywić nadzieję, że znalazł ją i wychował razem z Kate, i co niedzielę przychodzili do Claire i Aarona na herbatkę :mrgreen: ). Rzadko kiedy momenty w serialu wzruszają mnie do łez, ale w LOST zdarzyło się to kilka razy ( m. in. podczas śmierci Shanon ), tak było i tym razem. Wzruszyła mnie śmierć we wcześniejszych odcinkach Sun i Jina ( czyli jednak kandydatem był Jin. Naszła mnie taka myśl po odcinku koreanocentrycznym, że to pewne, bo Jin nazywał się Kwon, a San Paik, cóż, ale oczywiste rzeczy w tym serialu zawsze są najbardziej zaskakujące, np. zdanie FalseLocke'a "Chcę zniszczyć wyspę". Oczywiste, a jednak serce mi prawie stanęło z zaskoczenia, jak to usłyszałem. Boże, jak ja przeżywam ten serial. :mrgreen: Co jeszcze? Liczyłem na rozwikłanie zagadki tajemniczych zdolności Walta, ale te będą wyjaśnione na DVD, mam nadzieję, że wycieknie ono szybko do Internetu. Tak samo, jak epilog z Hugo i Benem, najbardziej złożoną psychologicznie postacią serialu. Przyczynił się do śmierci swojej córki, w ALT na odkupił swoje grzechy. Czyli jednak ALT to czyściec. Widać, że cały serial był przemyślany od początku do końca, Jack umiera w podobnych okolicznościach, w jakich się przebudził na początku serialu ( choć tu ktoś może stwierdzić, że taki nie był zamysł LOST, bo Jacka nie było w pierwotnej wersji ), FalseLocke i jego FalseMother ( gwoli ścisłości ::jezyk:: ) to Adam i Ewa, których szczątki znaleziono w I sezonie. W drugiej części finału zachwyt nad nim malał z każdą minutą, by w ostatnich pięciu minutach okazało się, że wszystko jest znowu inaczej, niż myśleliśmy. Choć to już koniec, to może da się jeszcze wypełnić czas pomiędzy spotkaniem rozbitków w kościele a odlotem Kate i Sawyera z wyspy, albo zrobić spin-off o wydarzeniach sprzed akcji serialu. Niestety, ale tak czy inaczej, historia LOST dobiegła końca. :cry:


Z góry przepraszam za te moje wynurzenia, ale LOST był dla mnie po prostu bardzo ważny.

Goku, finał LOST oglądało w końcowej fazie nawet 15,3 mln. Dokładne dane:
9 p.m.
ABC Lost (Zagubieni) 13.00mln (finał serialu)
10 p.m.
ABC Lost (Zagubieni) 13.07mln (finał serialu)
11 p.m.
ABC Lost (Zagubieni) 15.31mln (finał serialu)

A "Chirurgów":

9 p.m.
ABC Grey’s Anatomy (Chirurdzy) 13.93mln (finał sezonu)
ABC Grey’s Anatomy (Chirurdzy) 16.13mln (finał sezonu)

Zresztą, i tak wyniki oglądalności w USA są mniej ważne, bo należy jeszcze dodać, że i tak finał ma znacznie większą oglądalność od pozostałych odcinków 6 sezonu, plus oglądało go równocześnie kilka państw świata, LOST miał gigantyczne wpływy z reklam ( chyba był w 10-ce lub 5-ce pod tym względem ), które na dodatek wzrosły właśnie z okazji finału. Więc ABC na pewno nie ma powodów do narzekań. :lol:
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Pottermaniack pisze:To postać, do której od samego początku czułem wielką antypatię. Zarozumiały doktor z syndromem Boga, choć dało się w nim znaleźć też dobre cechy - oddanie przyjaciołom. Jak twórcy serialu mogli go połączyć z Kate?! Kate powinna być z Sawyerem. Było wiadome przecież, że Jack-Kate-Sayer tworzyli główny trójkąt i Austen nie wiedziała, kogo wybrać, ale kiedy po wydostaniu się z Jackiem byli razem, w końcu się rozstali. A Kate nie zapomniała o Sawyerze i dalej tkwili w tym dziwnym trójkącie. Więc myślę, że Kate ostatecznie, nie mogąc mieć Sawyera, który był z Juliet, wybrała Jacka. Za to po odlocie z wyspy związała się z Sawyerem. Bo też nie do końca wiadomo, jaki był związek pomiędzy rzeczywistością a ALT
Najpierw co do Jacka: na początku, w pierwszym sezonie lubiłam go, ale potem faktycznie "syndrom Boga" zaczął mnie denerwować ::jezyk:: Jednak w finale Jack bardzo urósł w moich oczach i "powrócił do łask" (rzecz jasna nigdy nie dorówna moim ukochanym postaciom: Sawyerowi, Benowi i Desmondowi) - w końcu gdyby nie on , wszyscy mogliby zginąć już wtedy, na wyspie. A tak przynajmniej trochę lubu się uratowało ^^

Co do trójkąta: przez cały serial kibicowałam Sawyerowi i Kate, ale tak jak napisałam wcześniej: ostatecznie rozwiązanie, które przyjęli twórcy, zadowoliło mnie :wink: Bo tak naprawdę to nie tylko Kate dokonała wyboru. Sawyer również go dokonał - wybrał Juliet. Wierzę, że kochał Kate, ale gdy Kate odeszła, pokochał Juliet i to z nią chciał spędzić resztę życia. I nawet jeśli Kate nie ułożyło się z Jackiem, nawet jeśli wracając na wyspę, zrobiła to nie tylko dla Claire, ale także z myślą o Jamesie, to nie miałó już znaczenia, bo to nie był tylko jej wybór ::jezyk::
Aczkolwiek pomyślałam podobnie jak Ty - że może byli razem po opuszczeniu wyspy :wink: Ale tego możemy się na razie jedynie domyślać, tworząc własne alternatywne zakończenia, bo za pomocą tego finału twórcy pozostawili "otwartą furtkę" do tego :wink:
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Niestety, ale najwidoczniej TVP nie wyemituje 6 sezonu "Zagubionych" w nadchodzącym sezonie. ::kwasny:: Szkoda, bo już od kilku lat tradycyjnie rezerwowałem czwartkowe wieczory na dwa odcinki LOST. Mam nadzieję, że jednak ostatni sezon zostanie wyemitowany na wiosnę, choć pewnie o strasznie późnej porze. :?
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

TVN7 emituje "Zagubionych" od początku! :D
Odcinki od poniedziałku do piątku o 15:55, a także przez 7 dni w Playerze :arrow: http://player.pl/seriale-online/zagubieni-odcinki,4777/
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Mareczek pisze:TVN7 emituje "Zagubionych" od początku! :D
Odcinki od poniedziałku do piątku o 15:55, a także przez 7 dni w Playerze :arrow: http://player.pl/seriale-online/zagubieni-odcinki,4777/
Ciekawe czemu nie przez 14 dni jak w przypadku "Gotowych" i "Chirurgów".

Tak czy siak widać, że TVN7 ma jakąś umowę z ABC i kupiło seriale w pakiecie, bo ostatnio u nich same seriale tej stacji. Bardzo fajna decyzja, bo od dawna w polskiej tv nie było pierwszych sezonów ww. seriali. Chyba zacznę nawet oglądać znowu "Zagubionych" bo już nie pamiętam dokładnie wszystkiego. Za dużo tych seriali, a poza 1 i 2 sezonem, które widziałem kilka razy to kolejne widziałem już tylko raz "na żywo".
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

"Zagubieni" to był kiedyś mój najlepszy serial. Boski, rewelacyjny i wciągający przede wszystkim. Obejrzałem wszystkie sezony. Po zakończeniu serialu w 2010 roku, 2 lata później znowu zrobiłem sobie maraton oglądania. Teraz dzięki tvn7 ponownie mogę zobaczyć wszystko od początku. A oczywiście 1 sezon najlepszy bo wprowadza całą akcję, poznajemy wszystkich ważnych bohaterów oraz w każdym odcinku ich przeszłość, poznajemy także wyspę i jej zagadki. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie LOST to światowy fenomen :)
ODPOWIEDZ