Obejrzałam na razie jeden odcinek, ten z ostatniego czwartku i mi się spodobał. Ciekawe postacie, wiele zabawnych scen np. ta z "dziwadłami". I jaka intryga zaplanowana przez tę kobietę graną przez I. Kunę ( chyba nie pamiętam imienia, hm, może Eliza? ).
To co mnie trochę znudziło to motyw kobiety z sukcesami zawodowymi, a nieszczęśliwej w miłości, poszukującej miłości itp itd..
Cieszę się, że w serialu gra M. Pieczyńska.
Ogólnie fajnie się zapowiada, obejrzę następny odcinek.