Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Biorąc pod uwage fakt ,że te dzieci są z przedszkola ,a nie z programu ,,Mam Talent'' to zaśpiewały rewelacyjnie.
Dobrze ,że Nick przyszedł , Hope nie czuła się samotna .
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Tiril pisze:Może mi ktoś wyjaśnić, kiedy to dom Ridge'a przeistoczył się w domowe przedszkole?I urządzane są w nim takie imprezy?
Tiril, to tylko dzisiaj, żeby pogłębić rozpacz Brooke i pokazać heroiczność Nick'a. Żenada!
Dawidek
Administrator
Posty: 10469
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Damians ma trochę racji, co do Nick'a, że wyróżniał tylko Hope. Mógł to zrobić w momencie, kiedy wszyscy wyjdą. A ten lizak był rekwizytem, więc wpadł we właściwym momencie.
Miałem ochotę walnąć czymś Morgan, kiedy wydzierała Ridge'owi telefon. ::plask wczolo:
Co za miła pracodawczyni z tej Stephanie, kupuje laptopa dla córki Helen. To na pewno wpłynie motywująco na Helen, by lepiej wypełniała swoje obowiązki. :D
Sam nagły wypadek był dla mnie sporym zaskoczeniem. Wskazywałoby na to, że samochód Stephanie zderzył się z innym samochodem, choć w modowej rzeczywistości wszystko jest możliwe. Sam wypadek nie został pokazany najlepiej, trochę po amatorsku to zrobili.
Jak Sally zatrudni Morgan, to może sie pożegnać z Thorne'em jako partnerem w interesach. On raczej nie zapomniał tego, co zrobiła jego rodzinie Morgan.
No i wyjaśniło się - Morgan spędziła te kilka lat w zakładzie psychiatrycznym, niż w więzieniu. To by wszystko wyjaśniało, dlaczego tak szybko wyszła.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Dawidek pisze:Sam wypadek nie został pokazany najlepiej, trochę po amatorsku to zrobili.
Po amatorsku to Stephanie odgrywała kierowanie samochodem.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Smutne, że Helen zmarła :cry: Chociaż jej śmierć wydaje mi się dziwna. Szybko odzyskała przytomność w aucie, a tu nagle "zerwała sobie mięsień sercowy". Na dodatek Stephanie była w o wiele gorszym stanie, ale jak zwykle zwyciężyła niesamowita samoregeneracja i wytrzymałość Forrester'ów :roll:

Bardzo podobały mi się sceny ze Stephanie i Brooke, widać, że chociaż oboje się nie znoszą, to jednak nie mogą bez siebie żyć :D Świetne było, kiedy Stephanie pocieszała Logan.

Caitlin jak zwykle wypłakuje się Thomasowi w Insomni :roll: Na dodatek nie traci okazji, żeby obgadać Amber. Jeśli Sam się przeprowadzi, niech zabierze ją ze sobą.

Czy to nie dziwne, że jeśli jest wypadek, to do ratowania przyjeżdza dzielny strażak Ramirez, który wiezie następnie poszkodowanego do Szpitala Uniwersyteckiego i dr Maclaine'a ? Czyżby w całym LA był tylko jeden szpital i jedna straż pożarna? :roll:
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Pottermaniack pisze:,, Czyżby w całym LA był tylko jeden szpital i jedna straż pożarna? :roll:
I jeszcze tylko jeden porucznik Burke, do którego Brooke też dzisiaj dzwonila w sprawie Gabrielle ::loll:: A więc mieliśmy dzisiaj jedynego w LA strażaka , lekarza i policjanta:) Morgan i Ridge na końcu - szok. Morgan nie traci czasu:) Fajne bylo jak Stefa poprosila Brooke zeby nie przebierala się juz za seksowną pielęgniarkę:)
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dzisiaj jeszcze za nim pokazali pierwszą scenę w szpitalu mówię do brata, że na bank Stephanie będzie leczył dr Mark Macline ::loll:: Tym razem Mark był chyba internistą. Trochę bez sensu było, że w samochodzie Stephanie spływała krew po twarzy a w szpitalu nawet nie miała plastra. Zauważyliście, że Eryk nawet nie przyszedł odwiedzić żony? Szkoda, że Helen umarła.
Nie rozumiem zdziwienia Thomasa dlaczego Caitlin uczy się matematyki. Co z tego, że chce być projektantką? Przecież jest taki przedmiot w szkole i trzeba się go uczyć jak każdego innego. Ale bardzo spodobało mi się to jak Caitlin mówiła o matematyce, czyli że jest taka konkreta: albo wychodzi ci wynik albo nie. I to właśnie lubię w matematyce ja osobiście. A nie takie pierdolamento jak w języku polskim z interpretacją wierszy, czyli 100 znaczeń jednego zdania i nie wiadomo, które najbardziej trafne itd. :wink:
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Tomala, Eric nie mógł odwiedzić żony bo przecież powiedzieli że jest za granicą :P
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Mareczek pisze:Tomala, Eric nie mógł odwiedzić żony bo przecież powiedzieli że jest za granicą
A nie słyszałem. Widocznie musiałem wyjść, albo z kimś rozmawiać :wink:
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Ach wielka szkoda ,że Helen umarła... Napewno Stephanie i Helen łączyła specyficzna więź. I na dodatek Helen miała tylko jedną córkę która teraz została sierotą i nie ma żadnej innej rodziny...
Morgan wysłała FAX do Stephanie. Dziwnym trafem Steph dała go do przeczytania Brooke która stała a nie Bridget która siedziała tuż pod ręką ::jezyk:: Biedna Brooke, nie spodziewała się tego a przy tym ona teraz myśli ,że przez nią Ridge odszedł.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Podczas dzisiejszego odcinka naszła mnie refleksja... ile ci Forresterowie muszą na telefony wydawać :mrgreen:
Ktoś kiedyś napisał tutaj, że Thomas bez Amber jest nudny, to prawda. Jak dal mnie to na wieść, że Hellen umarła, aktorzy reagowali bardzo sztucznie, szczególnie Bridget, jedynie Susan odegrała tę scenę w miarę naturalnie.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Marek Forrester pisze:Dziwnym trafem Steph dała go do przeczytania Brooke która stała a nie Bridget która siedziała tuż pod ręką ::jezyk::
Też zwróciłam na to uwagę.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18328
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Bardzo fajnie się dziś oglądało Brooke i Stephanie w takiej relacji a teraz jeszcze nieświadome że Morgan ma Ridge'a, gdyby wiedziały od razu stoczyłyby z nią walkę co by było bardzo miłe dla oka. Fajnie gdyby teraz Morgan zaszła w upragnioną ciążę, okazja jej się trafiła jak marzenie.
Szkoda Helen, ogolnie dziwna z niej postać, niby była od dawna i opiekowała się m.in. dużo ErickiemIII a jednak nie każdy ją kojarzył, szkoda tej jej córki też.
Thomas jakoś brzydziej wygląda gdy już nie ma u jego boku Amber tylko słodka obgadywaczka Amber -Caitlin. Samantha i Hector jak widać jednak nie pasują po latach do siebie -coś jak Jackie i Massimo. Natomiast Nick doprowadza mnie już do szału ze swoimi wiecznymi porównaniami wszelakich sytuacji do marynarskich morskich spraw. Tyle o tym nadaje a w ogóle nie jest dla mnie przekonujący jako kapitan, siedzi już od dawna na tej swojej małej śmierdzącej łodzi i ciągle kręci się wokół Brooke, Ridge miał trochę racji jak go wyśmiewał, szkoda że lektor nie przetłumaczył poprawnie jak Ridge nazywa Nicka czyli Popeye (postać z kreskówki o marynarzyku co dostawał siły jak pojadł szpinaku)
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10469
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zbyt dużo "modowych" zbiegów okoliczności było. Kiedy dzwonił Hector, to Brooke nie zapytała, w do jakiego szpitala przewieźli Stephanie - to właściwie ja zadałem to pytanie. :D
Szkoda, że Helen nie żyje. :cry: Stephanie musi poszukać inną pomoc domową i zaopiekować się Gabrielą.
Czy można z telefonu komórkowego wysłać FAX? :roll: :shock: Wydaje mi się, że tu była kolejna wpadka. Chyba, że w USA komórki mają taką możliwość.
Morgan nie próżnuje. Chyba jej śpieszno, bo prędzej czy później Ridge odzyska pamięć. A wtedy może ją posłać do diabła. ::loll::
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Adex-fan Brooke pisze:Fajnie gdyby teraz Morgan zaszła w upragnioną ciążę, okazja jej się trafiła jak marzenie.
Nawet jeśli by zaszła, to zamiast nauczona doświadczeniem uciec jak najdalej od LA, pewnie by kupiła dom w sąsiedztwie Forresterów i przyłaziła do nich codziennie.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Zablokowany