Miło się oglądało stare sceny, szczególnie te z przyjęcia u Forresterów - nigdy u nas nieemitowane
Dialogi były śmieszne i fajnie się ich słuchało
Dobrze, że nie wcisnęli do tego odcinka nikogo więcej
Papieżyca powiedziała błędnie, bo powiedziała, że rozpoczęto od 215 odcinka, taki sam błąd jest w wywiadzie który udzielił Władysław Frączak, kierownik redakcji Filmu, Seriali i Dokumentu TVP1... To aż przykre, że sami nie wiedzą od którego odcinka rozpoczęli emisję. Acha i jeszcze jedno... Pierwsze odcinki odbiegały realiami od rzeczywistości, a np 217 odcinek już nie odbiegał? Trochę głupia decyzja sprzed 16 lat i głupie tłumaczenie, ale dziękuję za zmianę numeracjiPottermaniack pisze:Przed odcinkiem Schymalla mówiła, że emisję rozpoczęto od 216 odcinka, bo poprzednie miały mało wspólnego z ówczesnymi realiami Polski.Tak jak myślałem, odcinek został przeczytany jako pięciotysięczny, nawet Olejniczak zrobił pauzę, żeby uwiecznić tę chwilę.
Byłem w tej samej sytuacji!PetroPython pisze:A ja niestety nie zobaczyłem 5000 odcinka, bo musiałem czekać na wyniki z ustnego polskiegoAle nadrobię w internecie, musze zobaczyć, czy był to jakiś specjalnie wyjatkowy odcinek
To bardzo proste, koleś świadomie uwodzi Pheobe w najprostszy sposób w jaki można. Romantyczne rozmowy o magii, o połączeniu duchowym, niedopowiedzenia itp - dla naiwnej osiemnastki to nie może się inaczej skończyć jak tylko zauroczeniem i zadurzeniem. On sobie doskonale z tego zdaje sprawę, jest dorosłym doświadczonym mężczyzną a nie nieuświadomionym nastolatkiem i wie do czego takie zachowanie i rozmowy prowadzą.Dawidek pisze:Nie rozumiem dzisiejszego zachowania Ricka.