Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Mareczek pisze:Czy Stephanie zwariowała ::plask wczolo: ::kwasny:: :evil:
TAK! Ale już wiadomo od dawna. ::jezyk::
Jak ona śmie sugerować Brooke, żeby zostawiła swoje dzieci i się wyniosła?! I że tego właśnie Brooke pragnie?! :shock: To, że jej naubliżała, to nic nowego, można się było tego spodziewać (btw. uwielbiam patrzeć na te ich kłótnie i trzaskanie drzwiami :mrgreen: ).
Adex, też zwróciłam uwagę na to zdanie Stephanie o Taylor, która nigdy nie zdradziła Ridge'a... :twisted: Brooke nie wie, że było inaczej, prawda? :twisted:

Czy Taylor nie wie, kto jest tak naprawdę ojcem Hope? Tzn. to wyszło na jaw dopiero po jej "śmierci"? Stephanie sugerowała dziś coś podobnego... :idea:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Brooke nie wie że Taylor kiedyś zdradziła Ridge'a to wie tylko Stephanie a Taylor myśli że Whip jest ojcem Hope bo to się wydało dopiero po "śmierci" Trupaylor :wink:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

" Gdyby Szekspir cię znał, napisałby więcej dramatów! :D
A gdyby znał ciebie? Napisałby sonety do dziwki! ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll:: ::loll::

Poległem.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Heh, a ja tam nie czuję żadnej nawet najdrobniejszej nienawiści do Stephanie za to co dzisiaj nagadała Brooke. :) Wiem, że nie wszystko to prawda, wiem, że Taylor też nie jest aniołem, ale i Brooke też nie jest święta. Zresztą tu każdy ma wiele na sumieniu. A Stephanie mimo wszystko lubię i to jedna z moich ulubionych postaci obecnie. :)

A co do Jackie, to żadne to odkrycie, że ona też lubi pokierować sobie życiem synusia. Ona jest taka sama w tej kwestii jak Stephanie. Ja to już od tej sprawy z ciążą Brooke w 2004 odkryłem. :roll:
" Gdyby Szekspir cię znał, napisałby więcej dramatów!
A gdyby znał ciebie? Napisałby sonety do dziwki!
To było świetne. Kocham te wypowiedzi Stephanie o Brooke. :D
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Ja musiałem zapisać sobie ten cytat! Jest niesamowity :: bow :: Chwała Bogu za komentarze Stephanie i Brooke! Wróciły stare dobre kłótnie, znów jest wyciąganie brudów i obrażanie się nawzajem. Stephanie zaatakowała Brooke bo teraz ma nową-starą powierniczkę a Brooke pod naciskiem ataków na siebie odpłaca się teściowej...

Taylor w bardzo skuteczny sposób podchodzi Ridgea. Bardzo chce z nim być ale on pokazuje też dobrą stronę, nie chce mocniej angażować się w związek z Taylor ani Brooke bo potrzebuje czasu na przemyślenie, oby podjął dobrą decyzję.
Nobody does it better
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

DeaconFan pisze:Heh, a ja tam nie czuję żadnej nawet najdrobniejszej nienawiści do Stephanie za to co dzisiaj nagadała Brooke. Wiem, że nie wszystko to prawda, wiem, że Taylor też nie jest aniołem, ale i Brooke też nie jest święta. Zresztą tu każdy ma wiele na sumieniu. A Stephanie mimo wszystko lubię i to jedna z moich ulubionych postaci obecnie.
Ja tak samo. Mimo, że Stephanie jest bezczelna i wulgarna, nie zawsze ma racje to i tak ją uwielbiam.
Ten "sonet do dziwki" był świetny ::loll:: ::loll:: ::loll::
Ridge jest teraz trochę obrzydliwy. Rozumiem, że jeszcze nie wybrał czy będzie z Taylor czy z Brooke, ale nie powinien się na zmianę obściskiwać i całować z każdą z nich. Skoro nie wie, to niech nie robi tego z żadną, a nie tak sobie testuje obie panie.
Zastanawiam się czy Bridget tak chce żeby Ridge został z Brooke, dlatego, że troszczy się o matkę, czy głównie o siebie, bo wie, że jak Brooke będzie wolna to Nick może ją zostawić :?
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Pozwolę zacytować sobie złote myśli Stefy do Brooke, które przytoczył Val na innym forum! :D

- Ridge nie będzie już musiał się nigdy zastanawiać, czy jest ojcem twojego dziecka.

- Szekspir powinien napisać dla ciebie sonet dla dziwki.

- Zostaw dzieci Ridge'owi, wtedy będziesz mogła żyć jak chcesz, czyli gździć się ze wszystkimi.

- Miłość w twoim pojęciu to zaspokajanie się seksualnie, żadna świętość.

- Teraz nie chcesz zostawić męża i dzieci, ale wcześniej, nigdy ci to nie przeszkadzało.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Stephanie jest żałosna. Brooke powiedziała o niej prawdę. Obrażanie kogoś, to jej patent. Brooke mogła trzasnąć jej w twarz, niech Stephanie się cieszy, Ze "tylko" zatrzasnęła za nią drzwi. :twisted: Ciekawe, jak by zareagowała, gdyby ktoś jej powiedział, że ma komuś innemu oddać Ridge'a, czy Thorne'a pod opiekę innej kobiety. Z tym Szekspirem to było świetne. ::loll::
Podobała mi się rozmowa Bridget i Thomas'a - oboje przedstawili swoje argumenty, rozmowa była rzeczowa. Popieram podejście Brodget i Eric'a - by się nie wtrącać. :wink:
Hope była boska. :serce:
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

DeaconFan pisze:Heh, a ja tam nie czuję żadnej nawet najdrobniejszej nienawiści do Stephanie za to co dzisiaj nagadała Brooke. :) Wiem, że nie wszystko to prawda, wiem, że Taylor też nie jest aniołem, ale i Brooke też nie jest święta. Zresztą tu każdy ma wiele na sumieniu. A Stephanie mimo wszystko lubię i to jedna z moich ulubionych postaci obecnie. :)

A co do Jackie, to żadne to odkrycie, że ona też lubi pokierować sobie życiem synusia. Ona jest taka sama w tej kwestii jak Stephanie. Ja to już od tej sprawy z ciążą Brooke w 2004 odkryłem. :roll:
" Gdyby Szekspir cię znał, napisałby więcej dramatów!
A gdyby znał ciebie? Napisałby sonety do dziwki!
Stephanie dzisiaj powiedziała do Brooke wiele trafnych słów. Brooke jak zwykle robi z siebie ofiarę, że zawsze szukała aprobaty wielkiej Królowej-fajnie, szkoda tylko, że później wykręcała numer typu dziecko z własnym zięciem ::ysz:: Chociaż oddanie R.J. Taylor to już przegięcie. Ten tekst o Szekspirze i sonetach zabójczy :serce:

Bridget niech się nie wiadomo jak nie oburza, że Stephanie wmieszała się w tą sprawę, sama razem ze swoim wielce zapatrzonym w Brooke narzeczonym nastawia rodzinę i Ridge'a , żeby poparli Brooke ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Wcale nie, Bridget nikogo nie nastawia na popieranie małżeństwa Brooke i Ridgea... Bridget rozmawia i mówi to co myśli jak wg niej powinno być. Namawia to Stephanie a raczej narzuca.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tim pisze:Głupia, wredna Stephanie . Za grosz godności , kultury. Wyzywanie Brooke od ****** szmat itp. No to to jest żałosne . Brak mi słów. Stephanie mówi ciągle i to samo , że Brooke chodzi tylko o seks. No i jeszcze to hasło żeby oddała Rj-a i Hope Ridge'owi i Taylor. ::kwasny:: Żeby nie było , że stoję po stronie Brooke to trochę racji Stephanie miała , ale mogła to powiedzieć delikatniej.
Ja nienawiedzę Stephanie od zawsze i teraz sie to tylko potwierdza. Poza tym co napisaliście, można jeszcze dodać wątek "jej wielkiej przyjaźni z Taylor", którą po prostu urabia do znudzenia tekstami "musisz byc z Ridgem". To, że Taylor potrzebna jest jej do rozdzielenia Ridge'a i Brooke świadczą obecne wydarzenia ale nie tylko. Już kilka minut po jej "powrocie" Stephanie nawiazywała do Brooke. Ta kobieta jest ciężko chora...
Juz chyba wolę patrzeć jak Jackie urabia Nicka niz jak Stefa po raz tysięczny udaje "wielką przyjaźń z Taylor" a w rzeczywistości dzięki temu znęca sie potem nad Brooke.
Co do Bridget to nie widzę, żeby stała zdecydowanie po jednej stronie. Dobrze , że pogadała z Thomasem, może mu trochę rozjaśniła w głowie.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

No i jeszcze to hasło żeby oddała Rj-a i Hope Ridge'owi i Taylor.
Masakra, Stephani jest niemożliwa :twisted:

Nie wiem z czego to wynika, ale chociaż nie zgadzam się ze Stephani, że Ridge ma być z Trupaylor to po prostu ją uwielbiam i jej świetne teksty i kłotnie z Brooke :: bow :: :: bow :: Susan Flannery jest genialna :: bow :: :: bow ::
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Najistotniejsze dziś jak Phoebe okazała miłość i wdzięczność Brooke a dopiero za nią łaskawie Thomas i Steffy, no i ciekawa rozmowa Massima i Taylor, Taylor mogła się też zdziwić że Massimo szanuje Brooke
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Adex-fan Brooke pisze:Taylor mogła się też zdziwić że Massimo szanuje Brooke
Ja to samo pomyślalem:)

W końcu scenarzyści prawidłowo zauwazyli, że dzieci wychowywane od małego aż do nastoletniego życia przez Brooke naturalnie przywiązały się do niej jak do bilogicznej matki, (chociaż Brooke nią oczywiście nie jest). Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na super postawę Bridget, która stanęła w obronie matki. Dokonała poniekąd psychoanalizy Stefy, mówiąc, że widzi ona wszystko na odwrót i że wszyscy wybaczyli Brooke, a Stefa jej tego zazdrości.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Fajnie Bridget dzisiaj przygadała Stephanie :)
Thomas mnie wkurzył. Za bardzo się rządzi. Niby potem zmienił zdanie, ale jednak coś jest nie tak... Widać, że dzieci Taylor bardzo przywiązały się do Brooke, ale przecież nie może tak być, że wszyscy będą jedną wielką rodziną. Chyba, że by jasno było stwierdzone, że Ridge jest mężem Brooke, a Taylor znalazłaby sobie nowego faceta, to wtedy mogliby mieszkać pod jednym dachem. Tylko to trochę dużo osób jak na jeden dom i trochę nienormalne.
Jackie znowu mnie niebywale wkurza. Jak ja tej baby nienawidzę. A najgorsze jest, że Brooke tylko stoi i słucha zamiast jej wykrzyczeć, że kocha Ridge'a i nie skrzywdziłaby drugi raz córki, wiążąc się z Nickiem.
Massimo był niezły z tym tekstem, że Ridge jest w sytuacji do pozazdroszczenia, bo ma 2 wspaniałe żony ::loll:: Fajnie, że ma takie dobre stosunki z Brooke i jest pokojowo nastawiony do sytuacji, w przeciwieństwie do Stephanie i Jackie.
Zablokowany