Racja, ten odcinek był słaby. Jedyne co mi się w nim podobało to Bree w klubie i wątek SusanB@r pisze:Ciekawe co powiecie o nowym odcinku? Też świetny? Poza Susan i jej przeciwniczką, to nie było nic a nic ciekawego.Jak tak dalej pójdzie to przestaję oglądać te nudy.
![]()
Gaby postąpiła naprawdę bezmyślnie. Pierwsze o czym pomyślałem, gdy rozmawiała z Bobem o tej rodzinie, to że przecież oni mogą jej odebrać Juanitę, a ona nawet nie wzięła tego pod uwagę.
Ale i tak ten sezon DH jest jak na razie lepszy niż obecny sezon B&S, z którego zrezygnowałem, bo poza premierą jest beznadziejny, a zapowiada się jeszcze gorzej.
A dla mnie ten odcinek nie był taki zły. Co prawda gorszy od poprzednich, ale i tak nie był tragiczny.
Susan bardzo się już wczuła w nową pracę
Numer z odkurzaczem był świetny
Fajnie, że Bree postanowiła zawalczyć trochę o Keith'a
Dobre było jak powiedziała do Renee, że nie lubi jak jest "Z tyłu liceum, z przodu muzeum"
To tłumaczenie mnie powaliło.
Nie dziwię się Gaby, że chce odnaleźć swoją biologiczną córkę, ale faktycznie to co zrobiła było bezmyślne. Tak się zastanawiam jak ten wątek się skończy i myślę, że może być tak, że ci ludzie, którzy wychowują dziecko Gaby i Carlosa zginą w wypadku, czy w inny sposób, a Solisowie zaadoptują tą dziewczynkę.
Wątek z depresją Toma jest trochę głupawy.
Susan bardzo się już wczuła w nową pracę
Fajnie, że Bree postanowiła zawalczyć trochę o Keith'a
Nie dziwię się Gaby, że chce odnaleźć swoją biologiczną córkę, ale faktycznie to co zrobiła było bezmyślne. Tak się zastanawiam jak ten wątek się skończy i myślę, że może być tak, że ci ludzie, którzy wychowują dziecko Gaby i Carlosa zginą w wypadku, czy w inny sposób, a Solisowie zaadoptują tą dziewczynkę.
Wątek z depresją Toma jest trochę głupawy.
Bree była bardzo fajna w tym odcinku, może jej dalsza walka z Renee będzie ciekawa, pewnie i tak właśnie ona wygra seksownego malarza, ogólnie jednak naciągany wątek. Gaby rozumiem że chce poznać własne dziecko, zdawało się że zamienione dziecko jest w sąsiedztwie, ale chyba nie. Wątek Paula i stukniętej żonki jakiś dziwny i zbyteczny, Susan była przezabawna ze swoim show. Tom w tym odcinku mi się nie zbyt podobał, na szczęście nie gniewał się na Lynette. Jestem ciekaw jak dalej rozkręci się ta seria bo mam nadzieję że się rozkręci.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Ja nie rozumiem, czemu narzekacie
Wiadomo, że z każdym kolejnym sezonem jest coraz gorzej (i tak jest praktycznie w każdym serialu), ale DH wciąż trzymają poziom i niezmiennie mnie bawią 
Najciekawszy wątek Susan
Rene mnie wkurza i myślałem, że będzie to trochę inna postać.
Ciekawe co jeszcze Lynette będzie musiała przejść przez tą fajtłapę Toma
Najciekawszy wątek Susan
Rene mnie wkurza i myślałem, że będzie to trochę inna postać.
Ciekawe co jeszcze Lynette będzie musiała przejść przez tą fajtłapę Toma
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
I tu też niemal nic się nie dzieje. W ostatnim odcinku podobał mi się tylko wątek Gaby, cała reszta to masakra. Susan była strasznie wkurzająca, wątek Lynette jest beznadziejny, a wątek Bree strasznie naciągany i właściwie bez sensu. Za to wątek Paula i jego nowej żony kompletnie nieciekawy
. Mogliby już skończyć po tym sezonie.
Po 7x05. W końcu jakiś lepszy odcinek
.
Sceny z Gaby i Renee świetne!
Swoją drogą nie wiem kto nazwał Renee nową Edie, bo nie jest nawet w 1/10 tak sukowata jak Edie
.
Wątek Bree prześmieszny
.
Zapowiada się ciekawy wątek z teściową Lynette.
Susan ma przerąbane!
Swoją drogą ciekawe o co chodzi Paulowi z tym kupnem domów?
Sceny z Gaby i Renee świetne!
Wątek Bree prześmieszny
Zapowiada się ciekawy wątek z teściową Lynette.
Susan ma przerąbane!
Rzeczywiście było ciekawiej!
Bardzo spodobała mi się ta piosenka, która zadebiutowała w tym odcinku- http://www.youtube.com/watch?v=LSeShoNVsvA
Bardzo spodobała mi się ta piosenka, która zadebiutowała w tym odcinku- http://www.youtube.com/watch?v=LSeShoNVsvA
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
A jak dla mnie nie było ciekawiej, więcej głębi i humoru miały poprzednie odcinki, więcej się uśmiałem na poprzednich odcinkach, jedynie fajnie że kolejna bójka w serialu, wątek z Bree jest przesadzony, szybkie pogodzenie Gabi i Renee (której nie lubię bo ta stara rura wcale nie dorównuje Edie) naciągane, mama Toma wzięła się nagle znikąd i trochę przewidywalne co teraz, pewnie jeszcze ona dojdzie Lynette na głowę do opieki. Ogólnie po tych wszystkich seriach wreszcie upewniłem się którą desperatkę lubię najbardziej z charakteru i jest to Lynette bo zachowuje się zawsze najbardziej normalnie, uważam że jest współczesnym serialowym wzorcem super matki. Paul mnie denerwuje także, jego motywy są naciągane i ogólnie przynudza, teraz jednak wydaje się większym świrem niż dawniej, Mary Alice to też nie była normalna, po pierwsze że z nim była a po drugie że tak łatwo wymiękła i strzeliła sobie w głowę, chyba jednak już do końca serialu zostanie narratorką zza grobu. A ciekawe czy wróci kiedyś wredna córka Toma i porąbany syn Mike'a.
A tu reklama następnego halloweenowego odcinka: http://www.youtube.com/watch?v=GUOAYUCrFtM
A tu reklama następnego halloweenowego odcinka: http://www.youtube.com/watch?v=GUOAYUCrFtM
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Fajnie, że pojawiła się matka Toma. Ta aktorka grała też babcię Sookie w True Blood
A aktorka ma już 80 lat! Ogólnie odcinek nie był taki zły, ale też mnie denerwuje ta Renee, Edie była tysiąc razy fajniejsza
Fajnie też się ogląda Briana Austina Greena, ostatnio widziałam go w Beverly Hills 90210 i to w tych wcześniejszych odcinkach (nie na TVN) i widać jak zmężniał 
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
4x05 i 4x06 moim zdaniem świetne!
Bardzo ciekawy i zabawny jest wątek Bree i Keith'a. Fajnie, że przynajmniej narazie tak dobrze im się układa
Wątek z pracą Susan przestał być już zabawny i dobrze, bo teraz jest bardzo ciekawy. Straszny sukinsyn z Paul'a. Ciekawe o co mu chodzi z tym kupnem domu Susan, skoro już swój dawny dom kupił. Ale w sumie to dziwne, że Mike od razu nie zdecydował się na tą pracę na Alasce. Przecież 3 miesiące to nie jest tak długo.
Mam teorię, że Beth może być córką Felicii. Odniosłem takie wrażenie jak rozmawiała przez telefon, chyba ze swoją matką. Tylko potem się zmieszałem jak celowała z broni do Susan i poszła z Paulem do łóżka, ale może to taka gra, żeby on niczego nie podejrzewał.
Wątek z Gaby i Grace jest ciekawy i trudny, ale tutaj to wszystko jest obrócone w żart
Lubię Renee. Jest podobna do Willy z "Ugly Betty" chociaż nie jest aż taką suką. Ma fajne teksty, ogólnie jest zabawna
Lynette jest taka najbardziej życiowa. Ale ja w sumie wszystkie desperatki spośród tych 4 głównych lubię tak samo.
Bardzo ciekawy i zabawny jest wątek Bree i Keith'a. Fajnie, że przynajmniej narazie tak dobrze im się układa
Wątek z pracą Susan przestał być już zabawny i dobrze, bo teraz jest bardzo ciekawy. Straszny sukinsyn z Paul'a. Ciekawe o co mu chodzi z tym kupnem domu Susan, skoro już swój dawny dom kupił. Ale w sumie to dziwne, że Mike od razu nie zdecydował się na tą pracę na Alasce. Przecież 3 miesiące to nie jest tak długo.
Mam teorię, że Beth może być córką Felicii. Odniosłem takie wrażenie jak rozmawiała przez telefon, chyba ze swoją matką. Tylko potem się zmieszałem jak celowała z broni do Susan i poszła z Paulem do łóżka, ale może to taka gra, żeby on niczego nie podejrzewał.
Wątek z Gaby i Grace jest ciekawy i trudny, ale tutaj to wszystko jest obrócone w żart
Lubię Renee. Jest podobna do Willy z "Ugly Betty" chociaż nie jest aż taką suką. Ma fajne teksty, ogólnie jest zabawna
Zgadzam sięAdex-fan Brooke pisze:Ogólnie po tych wszystkich seriach wreszcie upewniłem się którą desperatkę lubię najbardziej z charakteru i jest to Lynette bo zachowuje się zawsze najbardziej normalnie, uważam że jest współczesnym serialowym wzorcem super matki.
Tomala pisze:4x05 i 4x06 moim zdaniem świetne!![]()
Bardzo ciekawy i zabawny jest wątek Bree i Keith'a. Fajnie, że przynajmniej narazie tak dobrze im się układa![]()
Wątek z pracą Susan przestał być już zabawny i dobrze, bo teraz jest bardzo ciekawy. Straszny sukinsyn z Paul'a. Ciekawe o co mu chodzi z tym kupnem domu Susan, skoro już swój dawny dom kupił. Ale w sumie to dziwne, że Mike od razu nie zdecydował się na tą pracę na Alasce. Przecież 3 miesiące to nie jest tak długo.
Mam teorię, że Beth może być córką Felicii. Odniosłem takie wrażenie jak rozmawiała przez telefon, chyba ze swoją matką. Tylko potem się zmieszałem jak celowała z broni do Susan i poszła z Paulem do łóżka, ale może to taka gra, żeby on niczego nie podejrzewał.
Wątek z Gaby i Grace jest ciekawy i trudny, ale tutaj to wszystko jest obrócone w żart![]()
Lubię Renee. Jest podobna do Willy z "Ugly Betty" chociaż nie jest aż taką suką. Ma fajne teksty, ogólnie jest zabawna
Zgadzam sięAdex-fan Brooke pisze:Ogólnie po tych wszystkich seriach wreszcie upewniłem się którą desperatkę lubię najbardziej z charakteru i jest to Lynette bo zachowuje się zawsze najbardziej normalnie, uważam że jest współczesnym serialowym wzorcem super matki.Lynette jest taka najbardziej życiowa. Ale ja w sumie wszystkie desperatki spośród tych 4 głównych lubię tak samo.
Mnie w Lynette nie podoba sie to, że tak trzyma Toma pod pantoflem i robi z niego ciecia trochę. W ogóle dziwnie go traktuje, jakoś bezuczuciowo.
Brian August Green faktycznie się zmienił. Ale ja widząc go na ekranie to mam w głowie tylko to, że jego żoną jest megan Fox i po prostu nie mogę myśleć o niczym innym ani nawet skupić się na serialu. Szczęściarzwiwi pisze:Fajnie, że pojawiła się matka Toma. Ta aktorka grała też babcię Sookie w True BloodA aktorka ma już 80 lat! Ogólnie odcinek nie był taki zły, ale też mnie denerwuje ta Renee, Edie była tysiąc razy fajniejsza
Fajnie też się ogląda Briana Austina Greena, ostatnio widziałam go w Beverly Hills 90210 i to w tych wcześniejszych odcinkach (nie na TVN) i widać jak zmężniał
Liczyłem na lepszy odcinek na halloween.
Wątek Bree jest jak dla nastolatki i w ogóle naciągany, aczkolwiek hot parka z niej i Keith'a. Z Susan dobrze rozwiązali że jednak Mike nie obraził się na długi czas, byłoby to zbyteczne bo przewidywalne że i tak by się pogodzili, Lynette jak zawsze fajna, Tom natomiast jest nieco wkurzający w tej serii, wątek Gaby dobrze prowadzony, aczkolwiek nie jest to rewelacja, natomiast lampucera Renee jest męcząca i w ogóle nie jest oryginalna, Edie nigdy nie zastąpi. Wątek Paula też jest drętwy i już z łatwością przewiduje że matką jego stukniętej żony musi być Felicia.
Wątek Bree jest jak dla nastolatki i w ogóle naciągany, aczkolwiek hot parka z niej i Keith'a. Z Susan dobrze rozwiązali że jednak Mike nie obraził się na długi czas, byłoby to zbyteczne bo przewidywalne że i tak by się pogodzili, Lynette jak zawsze fajna, Tom natomiast jest nieco wkurzający w tej serii, wątek Gaby dobrze prowadzony, aczkolwiek nie jest to rewelacja, natomiast lampucera Renee jest męcząca i w ogóle nie jest oryginalna, Edie nigdy nie zastąpi. Wątek Paula też jest drętwy i już z łatwością przewiduje że matką jego stukniętej żony musi być Felicia.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Kiepskawa ta seria. Stare dobre DH to Susan z maczugą i może teściowa Lynette, chociaż tutaj też szybko zakończyli ten wątek i odesłali ją do domu opieki. Tom znowu mnie mega wkurza, on jest dla mnie najbardziej denerwującą osobą w serialu. Kto w ogóle mówi, że Renee ma być nową Edie? Głupia gadka fanów, nowa desperatka pojawiła się na miejsce Katherine i Angie, bo obie się wykruszyły. Pamiętam jak na Angie wszyscy mówili nowa Edie, a takie porównywania są bez sensu. Wątek Paula Younga na maksa przewidywalny, od pierwszego odcinka wiadomo, że jego stuknięta żona jest spokrewniona z Felicią.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
