Deacon Sharpe

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Rick zawsze był bardziej odpowiedzialny niż Deacon
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

I jeszcze zapomniał o swoim pierwszym dziecku...
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Misia pisze:I jeszcze zapomniał o swoim pierwszym dziecku...
No, mógłby wykazać odrobinę zainteresowania tym, co sie dzieje w trakcie kryzysu Amber z dzieckiem, o które tak walczył jak lew
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Z tego co pamiętam po ślubie Brooke i Whip'a , Deacon zapytał Rick'a firmie czy im nie pomóc w czymś i czy nie wziąść Eric'a do siebie , bo on i Bridget mogą się nim na jakiś czas zaopiekować .
Awatar użytkownika
Szon
Posty: 107
Rejestracja: 2007-09-22, 19:28
Lokalizacja: Antarktyda

Post autor: Szon »

Tiril pisze:
Misia pisze:I jeszcze zapomniał o swoim pierwszym dziecku...
No, mógłby wykazać odrobinę zainteresowania tym, co sie dzieje w trakcie kryzysu Amber z dzieckiem, o które tak walczył jak lew
Niedawno o tym pisałem. Tak sie napalił na tą Brooke że zapomniał o Ericu. O tym dziecku Brooke też pewnie kiedyś zapomni. Deacon sie nie zmienił...
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Chyba warto powrócić do tematu, ponieważ Deacon wrócił i to zły :twisted:
Teraz jest super, znowu zły i niegrzeczny. Brooke przez niego ma niezłego stracha ::jezyk:: On może praktycznie z nią wszystko teraz zrobić, nawet jeśli prawda wyjdzie na jaw to jemu nic sie nie stanie :P Bardzo ciekawi mnie co on teraz zrobi, czekam na wasze komentarze ::rad::
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Już się nie mogłam doczekać aż wróci :zeby: . Jednak mimo tego , że nadal jet czarnym chrakterem to teraz jest on raczej rozżalony wcześniej zależało mu na czym innym nie kierował sie uczuciami. Teraz aby zdobyć ukochaną jest wstanie zrobic wszystko, a jak wiemy miłość często jest egoistyczna więc cały czas żywi nadzieję, ze Brook wszystko rzuci i wróci do niego, co wiemy raczej się nie uda. Mam nadzieję, ze niedługo da sobie z nią spokój i dadzą mu inny wątek, może znów zamiesza w czyimś życiu...
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Wogóle mnie nie ucieszył jego powrót. To taki "menel". Pije, pali i jeszcze jest zły :evil:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Za to mnie bardzo ucieszył powrót Sharpe'a. :twisted: W ogóle bardzo lubię tę postać. ::rad::
Ale w Portofino to już nie jest taki niegrzeczny jak ostatnio w Los Angeles. Mam nadzieję, że zostawi w końcu tą Brooke i zajmie się jakąś inną, lepszą kobietą.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Ja też nie przepadam za tą postacią, ale trochę go rozumiem. On musi naprawdę kochać Brooke i stara się ja zdobyć. To normalne, że tęskni za córką (choć z drugiej strony za synem jakoś nie bardzo ::chytry:: ) i że jest zazdrosny o Ridge'a. Przez tę zazdrość może nie postępować racjonalnie i wydaje mi się, że może się wygadać.
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Tomala pisze:Wogóle mnie nie ucieszył jego powrót. To taki "menel". Pije, pali i jeszcze jest zły :evil:
Ja się właśnie cieszę, że taki jest :wink: :P przede wszystkim moim zdaniem ten aktor idealnie pasuje do tej roli a po drugie fajnie , ze jest taka osoba, która namiesza w najmniej odpowiednim momencie. Kiedy robi się spokojnie albo nudno Deacon wkracza do akcji :zeby:
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Awatar użytkownika
MrPukwa
Posty: 430
Rejestracja: 2007-12-22, 18:04
Lokalizacja: Księżyc

Post autor: MrPukwa »

Zgadzam się że jest to postać podchodzaca lekko pod czarny charakter, i chociaz nie lubię że kręci sie koło Brooke to bez niego Moda na Sukces wiele by straciła.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Beja, doszłaś do sedna sprawy. Masz rację, myśli o Hope, a zapomniał o Eric'u III. Może to świadczyć o tym, że jemu bardziej zależy na Brooke, niż na dzieciach. Nawet, jeśli pogodził się z tym, że to Rick będzie "ojcem" chłopca, to jednak powinien wykazać, choć odrobinę zainteresowania losem chłopca. Pamiętamy, jak on zażarcie o niego walczył. A teraz chce mieć Brooke, i chce posłużyć się argumentem, że Hope jest dla niego wszystkim.
Trzeba też wziąć pod uwagę na to, że Deacon pije i to dużo. To może spowodować, że nie będzie jasno myślał. I alko0hol może po części przyczynić się do tego, że on "wyśpiewa" tajemnicę jego i Brooke. Oby do tego nie doszło.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Obecnie Deacon znów jest dobrą postacią. :) Fajnie, że tak pomaga April. :wink: Amber i Rick doszukują się w tym jakichś jego nie do końca czystych intencji, ale może on chce tylko, żeby ktoś go naprawdę polubił. Myślę, że on po prostu potrzebuje teraz przyjaciela. I widzi go w osobie April, albo po prostu chce w końcu zrobić coś dobrego dla innych. W każdym razie napewno nie traktuje April jako źródła pieniędzy czy też obiektu seksualnego. W tym wypadku jestem pewien, że jego intencje są całkowicie czyste i szczere. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Odkąd Deacon zaczął chodzić do klubu AA stał się świetną postacią. Rozumiem Ricka i Amber, że nie pozwalają mu się za bardzo zbliżyć do dzieci i uważam, że to oni dalej powinni je wychowywać razem z Brooke, ale Deacon w sumie zasługuje na szansę :wink: .
ODPOWIEDZ