No, ale powinni mu pomóc, wezwać pomoc medyczną (psychiatrycznąmailo pisze:No ale można powiedzieć, że prawidłowo go traktują , bo na głowę coś mu padło i to ostro
Bieżące odcinki "Mody na sukces"
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- misiek12345
- Posty: 534
- Rejestracja: 2009-12-31, 13:33
- Lokalizacja: Berlin
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Mi jest go bardzo żal, nikt nie chciał go wysłuchać ani dać szansy a on na prawdę pokochał Phoebe, jakby się nie starał to ciągle los mu rzucał kłody pod nogi i nic dziwnego że wreszcie osiągnął limit i postanowił się zabić.mailo pisze:No ale można powiedzieć, że prawidłowo go traktują , bo na głowę coś mu padło i to ostro. Jawet jak rozmawia z Phoebe ma jakies skoki, drze na nią ryja itp a potem chce zastrzelić jej ojca. Nie myśli logicznie. Wpada do firmy w środku spotkania i bredzi o recyclingu, potem znowu drze ryja. Jackie to się tak przestraszyła, ze jej oczy wyszły z orbit. Nie mówię już o śledzeniu, nachodzeniu w domu. Chyba tak sie normalni ludzie nie zachowują, co? Mi tam go nie jest żal. Nie dociera do niego słowo "Nie" (również od Phoebe).DeaconFan pisze: traktują go jak śmiecia i wariata i sięgnął po broń. w P
Fajne było przypomnienie o tym jak Rick postrzelił Granta, ale głupie że Brooke przyszła po te poradę do kobiety, której chce zabrać narzeczonego
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Zgadzam się, fantastyczny odcinek. Już sobie wyobrażam jak się musieli czuć niespoilerowcy oglądając te sceny.mailo pisze:2 odcinek to jeden z najlepszych od dawna ! Nie dość, że ta akcja na kńcu z Ridgem, Shanem i pistoletem (nawet nie wiadomo kto oberwał) do jeszcze odkopano wątek Granta !
Dax Griffin (Shane) świetnie zagrał scenę dramatycznej rozmowy z Ridge'm. Ronn Moss niestety wypadł przy nim blado, ale i tak to jedna z moich ulubionych scen w całym serialu. No i do tego świetna muzyczka do scen akcji.
No i wspomnienie wątku postrzelenia Granta także bardzo fajnie wyszło. Grant był jedną z moich ulubionych postaci, a para Macy i Grant to nawet chyba moja ulubiona w B&B. Szkoda, że aktor odszedł z serialu i obecnie nie wiadomo chyba co się z nim dzieje, rzucił aktorstwo. Ta retrospekcja przypomniała mi stare dobre czasy i ciekawy wątek z tym zamachem (rozwiązanie było dla mnie mega zaskoczeniem, bo wtedy jeszcze byłem niespoilerowcem
Ogólnie bardzo dobre odcinki dzisiaj, oglądajcie koniecznie jutro!
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Mi w ogóle nie jest żal Shane'a. Zachowywał się jak totalny psychol. Zgrywa wielce opuszczonego przez wszystkich chłopca. Rozumiem jego żal, że zmienił się dla Phoebe, a ona go teraz nie chce, no ale przecież całe jego życie odmieniło się teraz na lepsze, co widać chociażby po ubiorze. Ogólnie zachowywał się jakby był naćpany
I mi dla odmiany nie podobała się jego gra aktorska. Wkurzał mnie.
Nie bardzo rozumiem po co Brooke teraz nagle chce, żeby Rick polubił Ridge'a
Trzeba było o tym pomyśleć jak była z nim związana, bo teraz to nie ma sensu. I strasznie dziwne jest to, że Rick niby nie pamięta, że postrzelił Granta
Nie oglądałem wtedy MNS, ale w retrospekcjach widać było, że Rick miał wtedy z 8-10 lat, więc takie wstrząsające doświadczenie z pewnością powinien pamiętać! Przecież to nie jest tak, że "wyrzucam to sobie z pamięci" i po problemie

Nie bardzo rozumiem po co Brooke teraz nagle chce, żeby Rick polubił Ridge'a
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Dziwne, ale możliwe, świetny był ten wątek postrzelenia Granta, była masa podejrzanych i nie było wiadome kto, wszystko pasowało najbardziej na Ridge'a, chociaż podejrzewałem najbardziej że to Enrique a tu potem szok że to Rick.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Żałuj, że nie jesteś niespoilerowcem, to świetne uczucie być zaskoczonym przez scenarzystów.DeaconFan pisze:Zgadzam się, fantastyczny odcinek. Już sobie wyobrażam jak się musieli czuć niespoilerowcy oglądając te sceny.mailo pisze:2 odcinek to jeden z najlepszych od dawna ! Nie dość, że ta akcja na kńcu z Ridgem, Shanem i pistoletem (nawet nie wiadomo kto oberwał) do jeszcze odkopano wątek Granta !![]()
Jest to możliwe. Moja koleżanka, która jest psychologiem mówi, że takie przypadki są znane psychologom i psychiatrom.Tomala pisze:I strasznie dziwne jest to, że Rick niby nie pamięta, że postrzelił GrantaNie oglądałem wtedy MNS, ale w retrospekcjach widać było, że Rick miał wtedy z 8-10 lat, więc takie wstrząsające doświadczenie z pewnością powinien pamiętać! Przecież to nie jest tak, że "wyrzucam to sobie z pamięci" i po problemie
![]()
![]()
Nie mogę się doczekać jutrzejszego (tylko jednego) odcinka. Dzisiaj było bardzo ciekawie, Shane zachowywał się jak oszalały, ale muszę przyznać, że po ostatnich wydarzeniach inaczej na niego patrzę. Nie oceniam go jednoznacznie negatywnie.
Powrót do wątku Granta był dla mnie dużym zaskoczeniem. Brooke mimo szczerych intencji nie powinna wracać do przeszłości. Taylor ma całkowitą rację, "odświeżenie" pamięci Rickowi niekoniecznie może mu samemu pomóc. Ja uważam, że tak naprawdę nie wiadomo, co sam Rick zrobiłby z tą straszną prawdą i świadomością. W takich przypadkach nie można przewidzieć, jak się człowiek zachowa.
Stephanie już szuka partnerki dla swojego synka.
Ja też obstawiałem, że to Enrique, pamiętam jak tuż po postrzale gdzieś szedł i ściągał z rąk białe rękawiczki.Adex-fan Brooke pisze:Dziwne, ale możliwe, świetny był ten wątek postrzelenia Granta, była masa podejrzanych i nie było wiadome kto, wszystko pasowało najbardziej na Ridge'a, chociaż podejrzewałem najbardziej że to Enrique a tu potem szok że to Rick.
Są plusy i minusy bycia niespoilerowcem. Ja do pewnego okresu kompletnie nie znałem przyszłości i np. takie momenty jak postrzelenie Granta, narodziny dziecka Amber i Ricka (czy będzie czarne, czy białe), powrót Adama - ojca Macy, akcje na Grenlandii - wszystko to było dla mnie mega zaskoczeniem. Ale jak tylko pojawił się u mnie w domu pewien cudowny wynalazek, a mianowicie Internet - zacząłem namiętnie "pochłaniać" całą spoilerową "wiedzę".Dawidek pisze:Żałuj, że nie jesteś niespoilerowcem, to świetne uczucie być zaskoczonym przez scenarzystów.I dla takich emocji nie warto czytać co będzie w przyszłości.
Ty Dawidku np nie masz pojęcia nad czym my aktualnie debatujemy w temacie "Co nowego w USA?" w dziale spoilerowym.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Żal mi Shane'a. Miał trudne dzieciństwo, został sam i to zmieniło go w szaleńca, stracił chęć życia, zresztą mu się nie dziwię, skoro przez całe życie miał pod górkę i wszyscy rzucali mu kłody pod nogami. Nie lubiłem go od czasu jego pojawienia się, bo chciał kosztem Forresterów zyskać coś dla siebie, ale szkoda, że scenarzyści tak zakończyli jego wątek, bo brakuje w serialu postaci młodzieżowych i taki Shane mógłby się przydać ( bo z młodzieży została już tylko Phoebe ).
Działanie Ridge'a jest irracjonalne, nawet jak na szok po tragicznym wydarzeniu. Przecież to się prędzej czy później wyda, wypłynął niedaleko od wybrzeża, a przepływa codziennie przez tę okolicę wiele statków, a kiedy policja zostanie o tym poinformowana, szanse Forrestera na uniewinnienie zaczną maleć. Powinien od razu pójść z tym na policję i wyjaśnić sprawę, oraz w razie czego opowiedzieć, kto naprawdę postrzelił Granta. Rick swoim postępowaniem pokazuje, że sam jest arogantem, krytykuje Ridge'a i Amber, dobrze mu zrobi wyjaśnienie, że sam święty nie jest.
Chociaż w sumie piszę to, bo nie lubię Ricka, obiektywnie myślę, że nawet on nie zasługuje na to, by się dowiedzieć, że próbował kogoś w przeszłości zabić. I nie wiem, dlaczego Brooke tak dąży do ujawnienia prawdy. Powinna wyjawić, że Nick spał z Bridget i dlatego go opuściła, no ale oczywiście teraz za żadne skarby tego nie zrobi.
Cieszę się, że scenarzyści przypomnieli wątek postrzelenia Granta. To były jedne z lepszych odcinków w historii serialu, ja także podejrzewałem Enrique, a wyszło na Ricka. Pamiętam, jak Brooke była zszokowana, kiedy zobaczyła gry, w jakie grał jej syn, oraz Taylor wspierającą Ridge'a. Fajnie było zobaczyć Stephanie w blond włosach i Eryka w ciemnych, Ridge także wyglądał o niebo młodziej.
Ogólnie, to od połowy cały drugi odcinek strasznie się dłużył, po fajnej scenie, jak Shane wstaje i Ridge patrzy na niego z przerażeniem ( wydawało się, że to Forrester został postrzelony ), ostatecznie okazuje się, że to McGrath ( dobrze napisałem ? ) nie żyje. Potem było już tylko ciemno i mało było widać Ridge'a i to, co robił na łodzi. Cieszę się, że pokazali garaż i samochody Forresterów, a nie tylko znane już scenografie. Swoją drogą, samochód Ridge'a nie pasuje do jego wizerunku bogatego projektanta, jest trochę stary.
Zgadzam się, ta sytuacja ma dobre i złe strony, ale w sumie spoilerowcy także bywają zaskoczeni, kiedy oglądają nowe odcinki B&B w USA, oraz w momencie czytania spoilerów.
Dziwne, chciałem połączyć posty, a wyszły dwa normalne.
[/quote]
Działanie Ridge'a jest irracjonalne, nawet jak na szok po tragicznym wydarzeniu. Przecież to się prędzej czy później wyda, wypłynął niedaleko od wybrzeża, a przepływa codziennie przez tę okolicę wiele statków, a kiedy policja zostanie o tym poinformowana, szanse Forrestera na uniewinnienie zaczną maleć. Powinien od razu pójść z tym na policję i wyjaśnić sprawę, oraz w razie czego opowiedzieć, kto naprawdę postrzelił Granta. Rick swoim postępowaniem pokazuje, że sam jest arogantem, krytykuje Ridge'a i Amber, dobrze mu zrobi wyjaśnienie, że sam święty nie jest.
Cieszę się, że scenarzyści przypomnieli wątek postrzelenia Granta. To były jedne z lepszych odcinków w historii serialu, ja także podejrzewałem Enrique, a wyszło na Ricka. Pamiętam, jak Brooke była zszokowana, kiedy zobaczyła gry, w jakie grał jej syn, oraz Taylor wspierającą Ridge'a. Fajnie było zobaczyć Stephanie w blond włosach i Eryka w ciemnych, Ridge także wyglądał o niebo młodziej.
Ogólnie, to od połowy cały drugi odcinek strasznie się dłużył, po fajnej scenie, jak Shane wstaje i Ridge patrzy na niego z przerażeniem ( wydawało się, że to Forrester został postrzelony ), ostatecznie okazuje się, że to McGrath ( dobrze napisałem ? ) nie żyje. Potem było już tylko ciemno i mało było widać Ridge'a i to, co robił na łodzi. Cieszę się, że pokazali garaż i samochody Forresterów, a nie tylko znane już scenografie. Swoją drogą, samochód Ridge'a nie pasuje do jego wizerunku bogatego projektanta, jest trochę stary.
DeaconFan pisze:Dawidek pisze:Żałuj, że nie jesteś niespoilerowcem, to świetne uczucie być zaskoczonym przez scenarzystów.I dla takich emocji nie warto czytać co będzie w przyszłości.
Są plusy i minusy bycia niespoilerowcem. Ja do pewnego okresu kompletnie nie znałem przyszłości i np. takie momenty jak postrzelenie Granta, narodziny dziecka Amber i Ricka (czy będzie czarne, czy białe), powrót Adama - ojca Macy, akcje na Grenlandii - wszystko to było dla mnie mega zaskoczeniem. Ale jak tylko pojawił się u mnie w domu pewien cudowny wynalazek, a mianowicie Internet - zacząłem namiętnie "pochłaniać" całą spoilerową "wiedzę".
Ty Dawidku np nie masz pojęcia nad czym my aktualnie debatujemy w temacie "Co nowego w USA?" w dziale spoilerowym.
Zgadzam się, ta sytuacja ma dobre i złe strony, ale w sumie spoilerowcy także bywają zaskoczeni, kiedy oglądają nowe odcinki B&B w USA, oraz w momencie czytania spoilerów.
Dziwne, chciałem połączyć posty, a wyszły dwa normalne.
Ostatnio zmieniony 2010-06-11, 23:07 przez Pottermaniack, łącznie zmieniany 2 razy.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Ridge zachował się dziś idiotycznie, jak przestępca, którym przecież nie jest, to jedno z jego najgłupszych zachowań aż szokujące prawda?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
A ja trochę rozumiem Ridge'a. Jak przypomniał sobie te słowa pani sędzi, która powiedziała, że za drugim razem na pewno pójdzie siedzieć, to stracił nadzieję. Dziwne jest tylko to, że nagle potrafi pływać takim jachtem. Ogólnie cały dzisiejszy odcinek był taki mroczny, dramatyczny. Te wszystkie sceny były takie ciemne, że przy tak mocno świecącym słońcu prawie nic nie widziałem. Nawet rozjaśnienie obrazu niewiele pomogło. Scena, w której Shane wstał a potem upadł była genialna!
Też mnie naszła taka myśl.Pottermaniack pisze:Swoją drogą, samochód Ridge'a nie pasuje do jego wizerunku bogatego projektanta, jest trochę stary.
