Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

mailo pisze:No ale można powiedzieć, że prawidłowo go traktują , bo na głowę coś mu padło i to ostro
No, ale powinni mu pomóc, wezwać pomoc medyczną (psychiatryczną :P), a nie wywalać, skoro jest chory psychicznie. Niestety nikogo nie obchodzi jego los, pójdzie kogoś zabije i dopiero się będą martwić. :wink: Mi go szkoda, bo się pogubił w życiu i nie może liczyć na niczyją pomoc, dla Phoebe widać w ogóle nic nie znaczy, a myślałem, że może kiedyś byli chociaż przyjaciółmi.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Phoebe wyglada na wystraszoną i przerażoną, ale fakt ktoś powinien mu pomóc. W końcu on kiedyś pomógł im (chociaz miał nie do końca czyste intencje).
Awatar użytkownika
misiek12345
Posty: 534
Rejestracja: 2009-12-31, 13:33
Lokalizacja: Berlin

Post autor: misiek12345 »

Mogliby wykorzystać jego wątek, zrobić z niego drugą Sheilę (oj tak, brakuje tej postaci jak diabli)... A Moss dziś się nie popisał, grał wręcz fatalnie :)
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

2 odcinek to jeden z najlepszych od dawna ! Nie dość, że ta akcja na kńcu z Ridgem, Shanem i pistoletem (nawet nie wiadomo kto oberwał) do jeszcze odkopano wątek Granta !
Nigdy o tym nie słyszałem, że do tego powrócą, przywołali nawet starą scenę jak mały Rick postrzelił Granta. Ale super.... :shock:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

mailo pisze:
DeaconFan pisze: traktują go jak śmiecia i wariata i sięgnął po broń. w P
No ale można powiedzieć, że prawidłowo go traktują , bo na głowę coś mu padło i to ostro. Jawet jak rozmawia z Phoebe ma jakies skoki, drze na nią ryja itp a potem chce zastrzelić jej ojca. Nie myśli logicznie. Wpada do firmy w środku spotkania i bredzi o recyclingu, potem znowu drze ryja. Jackie to się tak przestraszyła, ze jej oczy wyszły z orbit. Nie mówię już o śledzeniu, nachodzeniu w domu. Chyba tak sie normalni ludzie nie zachowują, co? Mi tam go nie jest żal. Nie dociera do niego słowo "Nie" (również od Phoebe).
Mi jest go bardzo żal, nikt nie chciał go wysłuchać ani dać szansy a on na prawdę pokochał Phoebe, jakby się nie starał to ciągle los mu rzucał kłody pod nogi i nic dziwnego że wreszcie osiągnął limit i postanowił się zabić.
Fajne było przypomnienie o tym jak Rick postrzelił Granta, ale głupie że Brooke przyszła po te poradę do kobiety, której chce zabrać narzeczonego :lol: nieco jej odbiło w ogóle ze chce Nicka, pogubiła się znowu. Nick potraktował źle Shane'a, powinien inaczej postąpić, choćby wezwać ochronę a nie samemu do krwi mu wlać.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

mailo pisze:2 odcinek to jeden z najlepszych od dawna ! Nie dość, że ta akcja na kńcu z Ridgem, Shanem i pistoletem (nawet nie wiadomo kto oberwał) do jeszcze odkopano wątek Granta !
Zgadzam się, fantastyczny odcinek. Już sobie wyobrażam jak się musieli czuć niespoilerowcy oglądając te sceny. :P

Dax Griffin (Shane) świetnie zagrał scenę dramatycznej rozmowy z Ridge'm. Ronn Moss niestety wypadł przy nim blado, ale i tak to jedna z moich ulubionych scen w całym serialu. No i do tego świetna muzyczka do scen akcji. :P Strzał, słyszące to Ashley i Stephanie w laboratorium i te spojrzenia Ridge'a i Shane'a - niesamowite napięcie. :D Jak fajnie, że przesunięto tę porę emisji na późniejszą, teraz na pewno już nie przegapię żadnego odcinka. :P

No i wspomnienie wątku postrzelenia Granta także bardzo fajnie wyszło. Grant był jedną z moich ulubionych postaci, a para Macy i Grant to nawet chyba moja ulubiona w B&B. Szkoda, że aktor odszedł z serialu i obecnie nie wiadomo chyba co się z nim dzieje, rzucił aktorstwo. Ta retrospekcja przypomniała mi stare dobre czasy i ciekawy wątek z tym zamachem (rozwiązanie było dla mnie mega zaskoczeniem, bo wtedy jeszcze byłem niespoilerowcem :P).

Ogólnie bardzo dobre odcinki dzisiaj, oglądajcie koniecznie jutro! :D
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Tak, faktycznie super odcinek, a to wspomnienie postrzelenia Granta przypomniało mi moje początki z MNS. Mniej więcej od tego okresu zacząłem oglądać MNS :)
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Super ta retrospekcja z Grantem i małym Rickiem :D
Pamiętam te sceny, a nawet kiedyś wmontowałem ja w moje odcinki na YT :lol:
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Mi w ogóle nie jest żal Shane'a. Zachowywał się jak totalny psychol. Zgrywa wielce opuszczonego przez wszystkich chłopca. Rozumiem jego żal, że zmienił się dla Phoebe, a ona go teraz nie chce, no ale przecież całe jego życie odmieniło się teraz na lepsze, co widać chociażby po ubiorze. Ogólnie zachowywał się jakby był naćpany :? I mi dla odmiany nie podobała się jego gra aktorska. Wkurzał mnie.

Nie bardzo rozumiem po co Brooke teraz nagle chce, żeby Rick polubił Ridge'a ::plask wczolo: Trzeba było o tym pomyśleć jak była z nim związana, bo teraz to nie ma sensu. I strasznie dziwne jest to, że Rick niby nie pamięta, że postrzelił Granta ::plask wczolo: Nie oglądałem wtedy MNS, ale w retrospekcjach widać było, że Rick miał wtedy z 8-10 lat, więc takie wstrząsające doświadczenie z pewnością powinien pamiętać! Przecież to nie jest tak, że "wyrzucam to sobie z pamięci" i po problemie ::plask wczolo: ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Dziwne, ale możliwe, świetny był ten wątek postrzelenia Granta, była masa podejrzanych i nie było wiadome kto, wszystko pasowało najbardziej na Ridge'a, chociaż podejrzewałem najbardziej że to Enrique a tu potem szok że to Rick.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

DeaconFan pisze:
mailo pisze:2 odcinek to jeden z najlepszych od dawna ! Nie dość, że ta akcja na kńcu z Ridgem, Shanem i pistoletem (nawet nie wiadomo kto oberwał) do jeszcze odkopano wątek Granta !
Zgadzam się, fantastyczny odcinek. Już sobie wyobrażam jak się musieli czuć niespoilerowcy oglądając te sceny. :P
Żałuj, że nie jesteś niespoilerowcem, to świetne uczucie być zaskoczonym przez scenarzystów. :D I dla takich emocji nie warto czytać co będzie w przyszłości.
Tomala pisze:I strasznie dziwne jest to, że Rick niby nie pamięta, że postrzelił Granta ::plask wczolo: Nie oglądałem wtedy MNS, ale w retrospekcjach widać było, że Rick miał wtedy z 8-10 lat, więc takie wstrząsające doświadczenie z pewnością powinien pamiętać! Przecież to nie jest tak, że "wyrzucam to sobie z pamięci" i po problemie ::plask wczolo: ::plask wczolo: ::plask wczolo:
Jest to możliwe. Moja koleżanka, która jest psychologiem mówi, że takie przypadki są znane psychologom i psychiatrom.

Nie mogę się doczekać jutrzejszego (tylko jednego) odcinka. Dzisiaj było bardzo ciekawie, Shane zachowywał się jak oszalały, ale muszę przyznać, że po ostatnich wydarzeniach inaczej na niego patrzę. Nie oceniam go jednoznacznie negatywnie.
Powrót do wątku Granta był dla mnie dużym zaskoczeniem. Brooke mimo szczerych intencji nie powinna wracać do przeszłości. Taylor ma całkowitą rację, "odświeżenie" pamięci Rickowi niekoniecznie może mu samemu pomóc. Ja uważam, że tak naprawdę nie wiadomo, co sam Rick zrobiłby z tą straszną prawdą i świadomością. W takich przypadkach nie można przewidzieć, jak się człowiek zachowa.
Stephanie już szuka partnerki dla swojego synka. ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Adex-fan Brooke pisze:Dziwne, ale możliwe, świetny był ten wątek postrzelenia Granta, była masa podejrzanych i nie było wiadome kto, wszystko pasowało najbardziej na Ridge'a, chociaż podejrzewałem najbardziej że to Enrique a tu potem szok że to Rick.
Ja też obstawiałem, że to Enrique, pamiętam jak tuż po postrzale gdzieś szedł i ściągał z rąk białe rękawiczki. :P A mały Rick był całkowicie poza kręgiem podejrzanych, już teoria z tym, że Grant sam to wszystko zaaranżował wydawała się być trafna.
Dawidek pisze:Żałuj, że nie jesteś niespoilerowcem, to świetne uczucie być zaskoczonym przez scenarzystów. :D I dla takich emocji nie warto czytać co będzie w przyszłości.
Są plusy i minusy bycia niespoilerowcem. Ja do pewnego okresu kompletnie nie znałem przyszłości i np. takie momenty jak postrzelenie Granta, narodziny dziecka Amber i Ricka (czy będzie czarne, czy białe), powrót Adama - ojca Macy, akcje na Grenlandii - wszystko to było dla mnie mega zaskoczeniem. Ale jak tylko pojawił się u mnie w domu pewien cudowny wynalazek, a mianowicie Internet - zacząłem namiętnie "pochłaniać" całą spoilerową "wiedzę". :P
Ty Dawidku np nie masz pojęcia nad czym my aktualnie debatujemy w temacie "Co nowego w USA?" w dziale spoilerowym. :mrgreen:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Żal mi Shane'a. Miał trudne dzieciństwo, został sam i to zmieniło go w szaleńca, stracił chęć życia, zresztą mu się nie dziwię, skoro przez całe życie miał pod górkę i wszyscy rzucali mu kłody pod nogami. Nie lubiłem go od czasu jego pojawienia się, bo chciał kosztem Forresterów zyskać coś dla siebie, ale szkoda, że scenarzyści tak zakończyli jego wątek, bo brakuje w serialu postaci młodzieżowych i taki Shane mógłby się przydać ( bo z młodzieży została już tylko Phoebe ).

Działanie Ridge'a jest irracjonalne, nawet jak na szok po tragicznym wydarzeniu. Przecież to się prędzej czy później wyda, wypłynął niedaleko od wybrzeża, a przepływa codziennie przez tę okolicę wiele statków, a kiedy policja zostanie o tym poinformowana, szanse Forrestera na uniewinnienie zaczną maleć. Powinien od razu pójść z tym na policję i wyjaśnić sprawę, oraz w razie czego opowiedzieć, kto naprawdę postrzelił Granta. Rick swoim postępowaniem pokazuje, że sam jest arogantem, krytykuje Ridge'a i Amber, dobrze mu zrobi wyjaśnienie, że sam święty nie jest. :roll: Chociaż w sumie piszę to, bo nie lubię Ricka, obiektywnie myślę, że nawet on nie zasługuje na to, by się dowiedzieć, że próbował kogoś w przeszłości zabić. I nie wiem, dlaczego Brooke tak dąży do ujawnienia prawdy. Powinna wyjawić, że Nick spał z Bridget i dlatego go opuściła, no ale oczywiście teraz za żadne skarby tego nie zrobi.

Cieszę się, że scenarzyści przypomnieli wątek postrzelenia Granta. To były jedne z lepszych odcinków w historii serialu, ja także podejrzewałem Enrique, a wyszło na Ricka. Pamiętam, jak Brooke była zszokowana, kiedy zobaczyła gry, w jakie grał jej syn, oraz Taylor wspierającą Ridge'a. Fajnie było zobaczyć Stephanie w blond włosach i Eryka w ciemnych, Ridge także wyglądał o niebo młodziej.

Ogólnie, to od połowy cały drugi odcinek strasznie się dłużył, po fajnej scenie, jak Shane wstaje i Ridge patrzy na niego z przerażeniem ( wydawało się, że to Forrester został postrzelony ), ostatecznie okazuje się, że to McGrath ( dobrze napisałem ? ) nie żyje. Potem było już tylko ciemno i mało było widać Ridge'a i to, co robił na łodzi. Cieszę się, że pokazali garaż i samochody Forresterów, a nie tylko znane już scenografie. Swoją drogą, samochód Ridge'a nie pasuje do jego wizerunku bogatego projektanta, jest trochę stary.
DeaconFan pisze:
Dawidek pisze:Żałuj, że nie jesteś niespoilerowcem, to świetne uczucie być zaskoczonym przez scenarzystów. :D I dla takich emocji nie warto czytać co będzie w przyszłości.

Są plusy i minusy bycia niespoilerowcem. Ja do pewnego okresu kompletnie nie znałem przyszłości i np. takie momenty jak postrzelenie Granta, narodziny dziecka Amber i Ricka (czy będzie czarne, czy białe), powrót Adama - ojca Macy, akcje na Grenlandii - wszystko to było dla mnie mega zaskoczeniem. Ale jak tylko pojawił się u mnie w domu pewien cudowny wynalazek, a mianowicie Internet - zacząłem namiętnie "pochłaniać" całą spoilerową "wiedzę". :P
Ty Dawidku np nie masz pojęcia nad czym my aktualnie debatujemy w temacie "Co nowego w USA?" w dziale spoilerowym. :mrgreen:

Zgadzam się, ta sytuacja ma dobre i złe strony, ale w sumie spoilerowcy także bywają zaskoczeni, kiedy oglądają nowe odcinki B&B w USA, oraz w momencie czytania spoilerów. :wink:
Dziwne, chciałem połączyć posty, a wyszły dwa normalne. :roll: [/quote]
Ostatnio zmieniony 2010-06-11, 23:07 przez Pottermaniack, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Ridge zachował się dziś idiotycznie, jak przestępca, którym przecież nie jest, to jedno z jego najgłupszych zachowań aż szokujące prawda?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

A ja trochę rozumiem Ridge'a. Jak przypomniał sobie te słowa pani sędzi, która powiedziała, że za drugim razem na pewno pójdzie siedzieć, to stracił nadzieję. Dziwne jest tylko to, że nagle potrafi pływać takim jachtem. Ogólnie cały dzisiejszy odcinek był taki mroczny, dramatyczny. Te wszystkie sceny były takie ciemne, że przy tak mocno świecącym słońcu prawie nic nie widziałem. Nawet rozjaśnienie obrazu niewiele pomogło. Scena, w której Shane wstał a potem upadł była genialna!
Pottermaniack pisze:Swoją drogą, samochód Ridge'a nie pasuje do jego wizerunku bogatego projektanta, jest trochę stary.
Też mnie naszła taka myśl.
ODPOWIEDZ