1) na nową czołówkę
2) na MnS w HD
3) na nowe, ciekawe postaci
Poza tym nie przesadzajcie, rok 2009 nie jest taki zły. Przynajmniej jak dla mnie.
Nie bardzo. Im odcinki są nowsze tym pewnie bardziej droższe. TVP woli odczekać niż płacić większą kasę za odcinki emitowanego równolegle w Stanach sezonu.cmk pisze:TVP powinno zależeć przecież, żeby jak najszybciej dojść do odcinków z 2011, które będą produkowane z lepszej jakości technicznej (w HD).
Bo tam jest więcej wątków w odcinku, ze 2 - 3 na pewno. W MnS przez jeden odcinek potrafi być wałkowany tylko 1 wątek, góra 2Grisza pisze:Po za tym inne seriale np Klan czy Na wspólnej leci też 5 czy 4 razy w tygodniu i widzowie się nie zniechęcają
Mnie to też jest obojętne czy bedzie HD czy nieGrisza pisze:Dla 60% widowni którą są babcie lub osoby w średnim wieku nie ma znaczenia czy będą oglądać MNS w HD
Raczej jak były już 2 odcinki o niezłej porze, wtedy było mega ciekawie w porównaniu z obecnymi wątkamiGrisza pisze:Głowa do góry przecież najlepsze lata oglądalności MNS w Polsce były w czasie gdy był nadawany jeden odcinek
Słyszałem o "rewolucji kulturalnej" w Dwójce, TVP1 dotknęło to w mniejszym stopniu. Cieszę się z wcześniejszej pory "Teatru Telewizji" ,ale z drugiej strony pomysł większej ilości programów o kulturze choć szczytny, to pewnie nie wypali. Ludzie wolą po prostu rozrywkę i TVP powinno pamiętać o realiach. Dziwne, że "Wideoteka" spada z anteny, to przecież program o kulturze i ma wierną widownię. Wątpię, czy "Pogodni" albo powtórki zdobędą 2 miliony widzów, jakie ma Moda.Ipo pisze:Należy się cieszyć, że zostało w ogóle coś takiego jak MNS. Jest nowe szefostwo i TVP stawia teraz na kulturę. Pozmieniali zupełnie ramówkę, powywalali ludzi, pościągali rozrywkowe programy z anteny.