Dr House (House M. D.)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Komentuje nowe odcinki szóstego sezonu, ze spoilerami :P
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Mikiks napisał wszystko jasno i czytelnie i w pełni zgadzam się z tym co napisał. Dobrze się dzieje w serialu z wyjątkiem tej ostatniej rzeczy o , której pisał.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Dawidkowi na pewno chodzi o to, że Mikiks bez sensu zaznaczył, że to cytat. A potem odniósł się do tego cytatu komendą "[/fade]" :lol:
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Mikiks jest nadzieja, że nie wszystko stracone :)


Jennifer Morrison: odchodzi czy zostaje w "Dr House"?

Przyszłość Jennifer Morrison w obsadzie serialu "Dr House" nadal pozostaje niepewna.
Jennifer Morrison jako dr Allison Cameron
W ubiegłym miesiącu w internecie pojawiły się plotki, że grana przez Morrison postać dr Allison Cameron opuści serial w połowie sezonu. Cameron miała pożegnać się ze słynną ekipą lekarską po rozpadzie małżeństwa z doktorem Chase'em, który celowo postawił pacjentowi błędną diagnozę, aby doprowadzić do jego śmierci. Na pytanie magazynu "TV Guide", czy odejście aktorki będzie definitywne, producent David Shore podkreśla, że na razie są to jedynie plotki.

- Dr Chase będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami swojego postępowania, więc Jennifer na pewien czas opuści serial. Nie chcę pomniejszać znaczenia tego faktu, ani mu zaprzeczać, ale nie chciałbym również traktować tego w kategoriach końca. Prawdę mówiąc, naprawdę tego nie wiem. Nasze historie rozwijają się stopniowo, więc z całą pewnością nie wiemy, jak zakończy się ta serial - mówi Shore.

Pewne jest jedno. Przez kilka odcinków jej nie będziemy oglądać, ale może powróci na stałe, a nie tak jak pierwotnie było mówione będzie występować gościnnie( żadko).Byłoby świetnie gdyby pozostała w serialu.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Właśnie o to mi chodziło, że jak podejrzewałem, Mikiks dał komentarz do cytatu. Problem w tym, że nic nie widzę (nie ma białego tekstu, ani żadnego innego), stąd to moje pytanie. Sprawdzałem nawet na IE - i taki sam efekt. :D No i ta komenda. Stąd te moje wątpliwości. Ale czepiać się już nie będę.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Masakra, czyli wyjdzie na jaw, że Chase zabił tamtego gościa. Szkoda, że się rozejdą z Cameron. :roll: Tylko jak Cameron zniknie, to zostanie House, Foreman i Chase? Ponadto skoro wyjdzie, że Chase zabił pacjenta, to pewnie będzie musiał ponieść konsekwencje. Ciekawe kto dołączy do zespołu?


PS> Nic już z tego nie rozumiem :) :P
Goku
Posty: 4700
Rejestracja: 2006-08-12, 16:58
Lokalizacja: Dublin
Wiek: 32

Post autor: Goku »

A dlaczego nie ma już "Trzynastki"? :shock: Bez niej i Cameron jak dla mnie nie będzie już praktycznie po co oglądać serialu, bo z moich ulubionych postaci zostaną tylko Chase i House. Ehh... I skupią się na smętnym House&Cuddy Love Story, z best friend Wilsonem w tle i Foremanem, który przysłużyłby się dla serialu, gdyby się czymś zaraził od któregoś pacjenta i umarł...

Ale dobrze w takim razie, że Tauba też już nie ma, bo w stopniu nudziarstwa był zaraz za Foremanem. :ziewam:
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Kiedy House był w psychiatryku, szefem oddziału House'a został Foreman i szefował Trzynastce, Cameron i Chase'owi. Zaczęli się kłócić z Trzynastką, przez to, że wcześniej byli na równi, a teraz Foreman został jej szefem. Foreman wiedząc, że albo przez to się rozejdą, albo ktoś z nich musi zrezygnować z pracy, zwolnił Trzynastkę, ona z nim zerwała i wyjeżdża do Azji (chyba Tajwanu), żeby sobie przemyśleć całą tą sytuację.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Pewnie Trzynastka wróci, kiedy Cameron odejdzie. Nie wydaje mi się, żeby w zespole został tylko House, Chase i Foreman. Jakaś kobieta musi być. Co do wątku Cuddy & House love story to Cuddy podobno ma się związać z tym detektywem . Chyba Lucas miał na imię.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Goku pisze:A dlaczego nie ma już "Trzynastki"? :shock: Bez niej i Cameron jak dla mnie nie będzie już praktycznie po co oglądać serialu, bo z moich ulubionych postaci zostaną tylko Chase i House. Ehh... I skupią się na smętnym House&Cuddy Love Story, z best friend Wilsonem w tle i Foremanem, który przysłużyłby się dla serialu, gdyby się czymś zaraził od któregoś pacjenta i umarł...

Ale dobrze w takim razie, że Tauba też już nie ma, bo w stopniu nudziarstwa był zaraz za Foremanem. :ziewam:
Zgadzam się z całym tym postem :: bow :: Serial będzie beznadziejny.

Ogólnie to beznadziejnie, że nie będzie już Cameron, a tym bardziej, że rozstaje się z Chasem! Niby są plotki, że nie odchodzi na stałe, ale i tak rozstanie się z Chasem. Rozumiem jakiś kryzys w ich związku i chwilowe rozstanie, ale oni się chyba rozwiodą. Chyba ktoś tak pisał.



Dzisiejszy odcinek był dość nudny :ziewam: Serial się pogarsza. Już coraz rzadziej szokują mnie przypadki medyczne, a kiedyś tak było w każdym odcinku...
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

A mnie się dzisiejszy podobał. ;)
Ogólnie to lubię "religijne" przypadki, bo wtedy House ma niezłe rozkminy, czy Bóg naprawdę istnieje i dochodzi do ciekawych wniosków, jak np. kiedyś, kiedy stwierdził, że to nic złego, kiedy rozmawiamy z Bogiem. Gorzej wtedy, kiedy Bóg nam odpowiada. 8)
Śmieszna dziś była Cuddy z tym zapraszaniem House'a. :) No i Wilson jak zwykle uroczy. :mrgreen:
A Foreman jest głupi i żałuję, że House pozwolił mu wrócić. :roll:
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Beja pisze:A Foreman jest głupi i żałuję, że House pozwolił mu wrócić. :roll:
Jak to House kiedyś już mówił potrzebny jest mu ktoś "czarny" no i zatrudnił też Foremana ze względu na jego przeszłość.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Mi tez dzisiaj sie podobal. Jak dla mnie to House ideologicznie dzisiaj przegrał ze swoim pacjentem - nie miał argumentów i musiał wysłuchać trafnych argumentów pacjenta pod swoim adresem ;)
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Też mi się dzisiejszy odcinek podobał . Oglądając dzisiejszy odcinek i te rozważania na temat Boga , religii przypomniał mi się jeden z odcinków chyba III sezonu kiedy to pacjentką House'a została młoda, zgwałcona dziewczyna , która jak się okazało była w ciąży, a Cameron opiekowała się w szpitalu umierającym na raka płuc starym człowiekiem, który chciał żeby go ktoś zapamiętał .
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Dlaczego dziś nie ma House'a na Fox-ie tylko następny odcinek jest za tydzień?
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
ODPOWIEDZ