Becky Moore

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

mucha331 pisze:Mi się bardzo podobał uśmiech Becky. Taki szczery i ciepły... :wink:
To prawda ::ok:: Teraz znow moglismy zobaczyc Becky we wspomnieniach Deacona.Szkoda mi jej bardzo :(
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Jeśli chodzi o kwestię która ładniejsza - Becky czy Amber to moim zdaniem obie są takie same. Jedna ma przećpane malutkie oczka a druga końskie zęby. Poza tym Amber robi miny takie momentami że wygląda jak niespełna rozumu.
Cathin
Posty: 209
Rejestracja: 2006-12-03, 21:08
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Cathin »

MZ Beki ładniejsza była. Chociaż na początku wyglądała dość grubo z powodu fryzury jaką miała, to później się wyrobiła. I miała ładny, ciepły uśmiech. Amber ma końskie zęby i wielkie usta, dodatkowo pobrzydza ją ciemny kolor szminki, jaki nosi zazwyczaj. Ładnie wyglądała na którymś ze śniadań, kiedy mieszkała ostatnio przez ten krótki czas u Foresterów. I ładna jest jej mianiaturka w prawym górnym rogu, gdzie pokazują się zdjęcia MnS. Takie jaśniutkie zdjęcie, bardzo naturalne. Ale Beki mi sie bardziej podobała, choć z początku jej nie lubiłam, ale kikedy się zaprzyjaxniły z Amber na nowo, to zmieniłam zdanie. Popłakałam sie, kiedy umarłą.
Żadna inna rodzina nie zaznała tylu nieszczęść, co Forrester'owie.
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Ja bardzo lubiłam Becky...Bardzo ładnie wyglądała kiedy się uśmiechała... I była taaka dobra, szkoda, że musiała odejść :cry:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

pisze:
paulincia pisze:Ja bardzo lubiłam Becky...Bardzo ładnie wyglądała kiedy się uśmiechała... I była taaka dobra, szkoda, że musiała odejść :cry:
Zgadzam się w 100%, chyba się rozpłaczę :cry: :cry: :cry:
To płaczmy obie :cry: :cry: :cry: Ja pamiętam, że kiedy pokazywali jeden odcinek, w którym ktoś przypominał sobie jaka była Becky to się popłakałam, choć rzadko mi się to zdarza :cry:
Ostatnio zmieniony 2009-06-23, 23:53 przez paulincia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

A co do wczesniejszego mojego postu dot. która ładniejsza (Amber czy Becky) to chciałam dodac jeszcze że ostatnio we wspomnieniach Deacona (kiedy siedzieli w samochodzie i obiecywał że sie z nia ozeni) Becky wyglądała naprawde wyjatkowo slicznie, nie wiem od czego to zalezalo, czy od charakteryzacji czy od staran odtworczyni roli (inny wiek, inna sytuacja, inne realia bohaterki), w kazdym razie byla tam sliczna :D
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Ja bardzo lubiłem Becky. Chociaż Amber bardziej ni się podobała. Nie lubiłem fryzury Becky była tak dziwna. Włosy Amber zawsze były ładne. Natomiast je śli chodzi o makijaże to zawsze lepsza była Becky. Ubrania... z tym mam problem ponieważ ani Amber ani Becky nie ubierały się ładnie.
Awatar użytkownika
Dragon_Scale
Posty: 339
Rejestracja: 2007-01-30, 17:37
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Dragon_Scale »

Becky była jedną z lepszych postaci sezonu 2000...Gdy ją zobaczyłem po przyjeździe to myślałem,że nie będzie za ciekawie,potem szantażowanie Amber i ogólnie spięcia...ale potem bardzo ją polubiłem :) ,szczególnie,że była bardzo szczera i w stosunku dopoczynań reszty bohaterów serialu jest prawdziwym aniołem
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Dragon_Scale pisze:Becky była jedną z lepszych postaci sezonu 2000...Gdy ją zobaczyłem po przyjeździe to myślałem,że nie będzie za ciekawie,potem szantażowanie Amber i ogólnie spięcia...ale potem bardzo ją polubiłem :) ,szczególnie,że była bardzo szczera i w stosunku dopoczynań reszty bohaterów serialu jest prawdziwym aniołem
::ok:: ::ok:: Taak.... Becky miała naprawde złote serce, była wspaniałą kobietą. Przyznam, że z początku jej nie lubiłam, ale z czasem to się zmieniło i szkoda, że umarła :cry:
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Becky była wspaniałą postacią!
Czy była? Ja myślę, że jest nadal...O takich osobach się nie zapomina i chyba zawsze będziemy o niej pamiętać :)
Ostatnio zmieniony 2009-06-24, 22:36 przez paulincia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

paulincia pisze:
Becky była wspaniałą postacią!
Czy była? Ja myślę, że jest nadal...O takich osobach się nie zapomina i chyba zawsze będziemy o niej pamiętać :)
Tak, Becky była bardzo pozytywną postacią. Dla wszystkich życzliwa, przynajmniej nie ograniczała Rickowi widywać się z małym Ericiem jak to niedawno robił C.J. Wiedziała że uważa się on za jego ojca i na pewno nie miałaby nic przeciwko teraz aby Rick z Amber znów wychowywali to dziecko. A tak wogóle nie widziałem jej bez uśmiechu od czasu jak odzyskała dziecko. ::krzyw::
Ostatnio zmieniony 2009-06-24, 22:37 przez Cosmo, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

paulincia pisze:
Becky była wspaniałą postacią!
Czy była? Ja myślę, że jest nadal...O takich osobach się nie zapomina i chyba zawsze będziemy o niej pamiętać :)
Macie racje! ja żałuje że Becky już mnie na... wolałam jak C.J był z Becky niz teraz z amber!! Ona była zyczliwa, ładan o wogóle. Nic dodać, nic ująć! :)
Ostatnio zmieniony 2009-06-24, 22:37 przez justyna18, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Przynajmniej gdyby becky żyła nie byłoby konfliktu o dziecko. :roll:
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Moim zdaniem postać Becky była nudna jak flaki z olejem ("Oh, moje dziecko, mój syneczek" przez całe odcinki), dopiero potem było ciekawie, jak zachorowała i chyba tak naprawdę dopiero wtedy większość poczuła do niej sympatię. Ja też. Ale teraz patrząc z perspektywy czasu, to jednak była taka sobie. :)
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Mikiks pisze:Moim zdaniem postać Becky była nudna jak flaki z olejem ("Oh, moje dziecko, mój syneczek" przez całe odcinki), dopiero potem było ciekawie, jak zachorowała i chyba tak naprawdę dopiero wtedy większość poczuła do niej sympatię. Ja też. Ale teraz patrząc z perspektywy czasu, to jednak była taka sobie. :)
Tak, z czasem stawała się nudna i monotonna ale i tak wszyscy ją lubiliśmy. :)
ODPOWIEDZ