Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Zawsze są jakieś dziury w emisji, bo jest chyba za mało odcinków w stosunku do tygodni w sezonie tv.
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Fajne odcinki mieliśmy wczoraj i dzisiaj :D
Wczoraj był bardzo ciekawy przypadek medyczny. Ten koleś, który mówił to co myślał był super. W niektórych momentach trochę przypominał mi mnie xD

A dzisiaj fajna sprawa z kotem. Oczywiście nabrałem się na to, że kot wyczuwa nadchodzącą śmierć :lol:
Kutner był świetny jak nasikał na fotel House'a ::loll:: Bardzo dobrze zrobił, bo to co wcześniej zrobił House jemu było po prostu poniżej krytyki. W ogóle House mnie strasznie denerwuje. To co czasami wyprawia z pacjentami (szczególnie ostatnio to zwróciło moją uwagę) to już zupełnie nie ma na celu pomocy choremu, a tylko jakieś jego durne zabawy i próby odowodnienia komuś czegoś ::plask wczolo:
Taub jest żałosny. Nie dość, że jest nudny to jeszcze życiowy nieudacznik, głupek i naiwniak. Dobrze, że wczoraj ktoś się w końcu przyczepił do jego nochala ::chytry::
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Właśnie to było świetne, jak ten pacjent mówił, żeby Taub sam sobie cośtam wsadził w nos, będzie wiecej miejsca na manewrowanie :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Tomala pisze:W niektórych momentach trochę przypominał mi mnie xD
Np . w czym?
Tomala pisze:To co czasami wyprawia z pacjentami (szczególnie ostatnio to zwróciło moją uwagę) to już zupełnie nie ma na celu pomocy choremu, a tylko jakieś jego durne zabawy i próby odowodnienia komuś czegoś ::plask wczolo:
Czasami cel uświęca środki. Jeżeli w jakiś sposób uda mu się wyleczyć pacjenta i takie zachowanie mu pomaga to niech to robi . Mnie to bawi. No niekoniecznie numer z tym sokiem żurawinowym.

Co do tego faceta co nie umiał kłamać. Świetna scena była jak 13-tka i Foreman robili mu mu rezonans i weszła Cuddy . Pacjent zaczął gadać o seksie z 13-tka, trójkącie z Cuddy i 13-tką, a Cuddy się zdziwiła po co House ją wzywał skoro go nie ma i się zapaliło światło w tej części lekarskiej a tam sobie House siedzi :D
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Tim pisze:Np . w czym?
Lubię być czasem trochę arogancki i bezpośredni, najczęściej w stosunku do mojej siostry, albo jednego kolegi. Ale nie aż tak jak ten koleś :wink:
Tim pisze:Co do tego faceta co nie umiał kłamać. Świetna scena była jak 13-tka i Foreman robili mu mu rezonans i weszła Cuddy . Pacjent zaczął gadać o seksie z 13-tka, trójkącie z Cuddy i 13-tką,
Ta gadka o seksie mnie rozwaliła. Ale to pokazuje o czym myślą faceci na każdym kroku xD
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Tomala pisze:Lubię być czasem trochę arogancki i bezpośredni, najczęściej w stosunku do mojej siostry, albo jednego kolegi. Ale nie aż tak jak ten koleś :wink:
Mam tak samo jak Ty z wyjątkiem tego, że nie mam siostry.
Tomala pisze:Ta gadka o seksie mnie rozwaliła. Ale to pokazuje o czym myślą faceci na każdym kroku xD
No ponoć o tym faceci myślą najczęściej w ciągu dnia. :zeby: Dobrze, że w trakcie tego badania pacjentowi nie towarzyszyła żona, bo dopiero wtedy byłaby wściekła, a zarazem załamana.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Ponoć? No offence, ale to zabrzmiało jakbyście nie byli facetami :P :P :P :P
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Mam tak samo jak Ty z wyjątkiem tego, że nie mam siostry.
To prawda, masz mnie :P :zeby: .

Ciekawy odcinek, a zaraz zrobię sobie House'owy maraton, tak jak niejeden z Was pewnie robi :wink: . W końcu weekend i można troszkę pooglądać :D .
Kutner i jego rozmowa z 13-stką śmieszna i fajnie przeczytana przez lektora ::rad:: . Mało Cameron, oby w następnych odcinkach częściej się pojawiała :) . Lubię ją . A Cuddy działa mi zdecydowanie na nerwy ::kwasny:: . :P .
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Mikiks pisze:Ponoć? No offence, ale to zabrzmiało jakbyście nie byli facetami
*Jakbyś :wink: To Tim napisał "ponoć". Ale raczej nie chodziło mu o pokazanie wątpliwości, tylko tak po prostu napisał, żeby lepiej brzmiało :wink:
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Tomala pisze:
Mikiks pisze:Ponoć? No offence, ale to zabrzmiało jakbyście nie byli facetami
*Jakbyś :wink: To Tim napisał "ponoć". Ale raczej nie chodziło mu o pokazanie wątpliwości, tylko tak po prostu napisał, żeby lepiej brzmiało :wink:
Dokładnie o to mi chodziło. Tak jest bardziej poprawnie. :) I tak nic nie jest w 100% pewne.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Wow! Ale świetna końcówka House'a dzisiaj na TVP1 ! Świetny montaż tej piosenki ujęć z pogrzebu, chorego psychicznie House'a, Tauba w szpitalu, śmierci tej pacjentki, bomba.

No i kolejny raz w tym odcinki House pokazał swoją żałość, no jak można powiedzieć rodzicom, których syn się zabił, że to ich wina? :roll: Rozumiem jak jest chamski wobec pacjentów - dla ich dobra, ale z tego żadnego dobra nie było i być nie może. Razi mnie to w Housie, czasem trzeba umieć się zachować jak człowiek.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Mikiks pisze:Wow! Ale świetna końcówka House'a dzisiaj na TVP1 ! Świetny montaż tej piosenki ujęć z pogrzebu, chorego psychicznie House'a, Tauba w szpitalu, śmierci tej pacjentki, bomba.

No i kolejny raz w tym odcinki House pokazał swoją żałość, no jak można powiedzieć rodzicom, których syn się zabił, że to ich wina? :roll: Rozumiem jak jest chamski wobec pacjentów - dla ich dobra, ale z tego żadnego dobra nie było i być nie może. Razi mnie to w Housie, czasem trzeba umieć się zachować jak człowiek.
Muszę przyznać, że napisałeś dokładnie to co ja chciałem napisać. House zaczyna całkiem świrować, a to dopiero początek końca House'a :twisted:
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Posty: 1350
Rejestracja: 2005-08-25, 22:05
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Cynthia »

Dla mnie to było zaskoczenie, bo nie czytam spoilerów. Szkoda, bo polubiłam Catnera (nie znam pisowni).
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Tim pisze: Muszę przyznać, że napisałeś dokładnie to co ja chciałem napisać. House zaczyna całkiem świrować, a to dopiero początek końca House'a :twisted:
Z czego bardzo się cieszę, bo będzie co oglądać :twisted:

Szkoda, że Kutner zginął. Po 13-stce był najciekawszym nowym asystentem House'a. Coraz bardziej nijacy stają się Chace i Cameron, pojawiający się tylko w kilku scenach.
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Bardzo ciekawe są ostatnie odcinki! :D Niezmiernie mnie cieszy powrót Amber. Niby to tylko halucynacje, ale dobre i to. Bardzo lubiłem tę postać. W sumie cieszę się, że House teraz tak szaleje. Należy mu się za te wszystkie rzeczy, które zrobił ludziom (oczywiście chodzi mi o te złe).
ODPOWIEDZ