Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

W tym tygodniu chyba non stop pokazywali nam tylko nudny jak flaki z olejem wątek Bridget/Nick/Brooke + Stephanie i robiący za tło: Jackie, Massimo, Dante, Eric... ::plask wczolo: ::kwasny::

Ale dzisiejsza konfrontacja Eric/Stephanie była świetna! :D Stephanie obecnie to chyba moja ulubiona postać! :D Nie obchodzi mnie, czy chce się zemścić na Brooke, ważne że chce raz na zawsze zakończyć tę farsę. :twisted: A zbereźnik Eric jest żałosny. Jest tak zaślepiony Logan... ::plask wczolo: A z tym tekstem, że Brooke jest od Stephanie lepszą matką to już naprawdę przegiął... ::kwasny::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Szykuje się wojna między Jackie i Stephanie. Obie chwilami są tak zaciekłe, że ich wzajemna konfrontacja może być trzęsieniem ziemi. I obie mają doświadczenia we wtrącaniu się w cudze sprawy. Mam nadzieję, że obie zajmą się sobą i zostawią innych w spokoju.
Rozmowy Stephanie z Eric'em i Jackie były boskie. Wszyscy nie szczędzili sobie uszczypliwości. Zero nudy. :lol:
Brooke w rozmowie z córką mogłaby być bardziej szczera. Mogła przyznać, że kocha Nick'a, miała okazję uprzedzić Stephanie i szczerze porozmawiać z córką o relacjach, jakie łączą każą z nich. Brooke przegapiła ten dobry moment.
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

A i Brooke dzisiaj powiedziała bardzo piękne i mądre słowa: "Kocham Nick'a za to że on kocha ciebie". :lol: ::plask wczolo:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Tylko pierwsze dwa słowa tej wypowiedzi Brooke są prawdą. Chociaż słowo "kocham" w ustach Brooke jakoś nie pasuje.
Nobody does it better
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Damians pisze:I to zaślepienie, że Brooke zasługuje na jakieś uwielbienie i jest jakąś bohaterką za to, że kocha swojego zięcia, ale z nim nie jest

:lol:
:lol:
Dokładnie, Eryk naprawdę już zdurniał do reszty.

W skrócie: Eryk totalnie ześwirował, Brooke - wiadomo, Bridget - zidiociała (cieszyła się, że Brooke zdobyła się na szczerość i uwierzyła, że "Kocham Nick'a za to że on kocha ciebie"), Jackie traktuje swojego wnuczka jak rzecz.
Tylko Stephanie jest niesamowita, ma całkowitą racje, dzisiaj świetny odcinek, Stephanie kontra reszta świata, popieram tą jej krucjatę :twisted: :twisted:
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Brooke dla Stephanie jest jak tlen ,a jej uzależnienia od Loganki wzrosło odkąd Brooke odkryła prawdę o jej ,,zawale'' :lol: Teraz Stephanie postanowiła rzucić wszystko na jedno kartę i nie patrzeć na straty. Pokłóci się z mężem, zrazi do siebie synów, doprowadzi Bridget do nerwicy ( a przy okazji zagrozi jej ciąży ) ale dopnie swego. ::plask wczolo: A przy tym będzie kłamać i mącić.
Teraz rodzi się pytanie czy warto poświęcać rodzinę dla Brooke :?:
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Jak zrazi do siebie synów? Ridge oczywiście nie będzie widział w zachowaniu Brooke nic złego, ale Thorne ją znienawidzi. :roll: I nie jest powiedziane, że Bridget straci dziecko po tym, jak Stephanie jej powie.

Jackie i Brooke są żałosne, jak dobrze Stephanie powiedziała, jeśli chcą posłużyć się prawdą do własnych celów, to jest dobra, a jeśli ta prawda ujawnia ich podłe zachowania, to kłamią. :roll:
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Pottermaniack pisze:Jak zrazi do siebie synów? Ridge oczywiście nie będzie widział w zachowaniu Brooke nic złego, ale Thorne ją znienawidzi. I nie jest powiedziane, że Bridget straci dziecko po tym, jak Stephanie jej powie.
Thorne i Ridge jasno ostatnio powiedzieli co sądzą o zachowaniu matki. Choć obu można wiele zarzucić ale w tym wypadku zachowali zdrowy rozsądek .
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Wszyscy ją pędzą, żeby powstrzymać Stephanie. ::chytry:: Głupi Eric myślał, że Stephanie nic z tym nie zrobi. :lol: Oby jak najszybciej powiedziała Bridget całą prawdę! :wink:
Ale ogólnie to dla mnie nic ciekawego się nadal nie dzieje. Nie mogę już patrzeć na napaloną i zaślepioną miłością do Nick'a Bridget... ::kwasny::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...
Awatar użytkownika

Post autor: Joe »

Obecne odcinki to jakaś katastrofa, jeden wątek w dodatku nudny i ciągnący się jak flaki z olejem. Szkoda oglądać . :roll:
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Oby jutro w końcu nastąpił jakiś przełom w tym wątku, bo jak na razie jedno i to samo ::kwasny::
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Ale Brooke była żałosna jak błagała Stephanie, żeby nie mówiła prawdy. :lol:
Mam nadzieję, że jutro Bridget dowie się wszystkiego, bo już nie można patrzeć na to żałosne małżeństwo :D
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Robi pisze: Thorne i Ridge jasno ostatnio powiedzieli co sądzą o zachowaniu matki. Choć obu można wiele zarzucić ale w tym wypadku zachowali zdrowy rozsądek .
Bo nie wiedzieli, co wyczyniła Brooke. :roll:

W takim odcinku jak dziś czuję brak 2 odcinków dziennie. Do konfrontacji z Bridget dojdzie w najlepszym przypadku w środę. :roll:
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

W takim odcinku jak dziś czuję brak 2 odcinków dziennie. Do konfrontacji z Bridget dojdzie w najlepszym przypadku w środę.
Ja już od dawna to odczuwam. Przez cały poprzedni tydzień wałkowano non stop tylko ten nudny wątek z Nick'iem, Bridget i Brooke. ::kwasny::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Administrator
Posty: 10415
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Administrator

Post autor: Dawidek »

Faktycznie, wałkowany jest ciągle ten sam wątek, ale mimo wszystko nudno nie jest.
Mam nadzieję, że Brooke i Bridget utrą Stephanie nosa - za wtrącanie się w nie swoje sprawy. To Nick powinien przyznać, że kocha Brooke - to się Bridget należy.
Eric - taki doświadczony, w końcu spędził ze Stephanie kilkadziesiąt lat, a teraz okazuje się, że on wcale jej nie zna - trochę to naciągane. Chyba zapomniał, jak ostatnio się przejechał po niej.
Brooke tylko błaga i błaga, a nie potrafi wyciągnąć asów z rękawa. Najlepiej byłoby gdyby sama zaczęła wyciągać grzeszki Stephanie z przeszłości - a ich było sporo. Fajnie byłoby widzieć, jak obie sie obrzucają z przewinień z 18 lat. :D

Mi też brakuje tych dwóch odcinków. :roll: I pomyśleć, że w styczniu 2006 roku byłem temu przeciwny, by TVP emitowała dwa odcinki. ::loll::
ODPOWIEDZ