Morgan DeWitt
Mówiąc poważnie, to Tim z Taylor spokojnie by sobie z nią poradzli. Przecież ona nie ma żadnej broni w ręku!
Co to za problem dwóch na jednego. W tym facet! Tim ją może chwycić, a Taylor uciec ze Steffy, zawiadomić policję i nie ma problemu.
No ale scenarzyści muszą znowu nas trzymać w niepewności. 
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
No ja byłam pewna, że Tim siłą (cel uświęca środki)poradzi sobie z Morgan, ale chyba sie przeliczyłam...
Morgan powinna zacząć od zamknięcia w piwnicy Stefy, wtedy miałaby ułatwione o połowę wykonanie wszystkich swoich intryg
Morgan powinna zacząć od zamknięcia w piwnicy Stefy, wtedy miałaby ułatwione o połowę wykonanie wszystkich swoich intryg
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Okazuje się, że nie za bardzo Adexie. Gdyby był pod jej całkowitym urokiem, to nie odważyłby się sprawdzić, co się dzieje w tym schronie. I nie pomógłby Taylor. Wadą jego jest to, że za wolno działa i dlatego rudowłosa, jak ją nazywacie ich nakryła. A Morgan chciała przecież by się całkowicie jej podporządkował. Mam wrażenie, że Tim jest na to za mądry.
A czy oni sobie poradzą z Morgan - zobaczymy jutro. Podejrzewam, że można spodzieważ się wszystkiego, jak jest mniej więcej mowa w zapowiedziach.
A czy oni sobie poradzą z Morgan - zobaczymy jutro. Podejrzewam, że można spodzieważ się wszystkiego, jak jest mniej więcej mowa w zapowiedziach.
Śliiiiczny postBrooke pisze:Tak powinna zamknąć tam całą rodzinę Forresterów![]()
Zostawić sobie Ridge'a, który by się zastanawiał gdzie wszyscy wyjechali.
Tak byłby zajęty tym myśleniem, że nie szukał by swojej rodzinki
Też o tym pomyślałam, pięknie opisałaś reakcję Ridżunia
Przecież teraz zachowuje się jak kompletny palant. Tak się biedaczek poczuł dotknięty niechęcią żony
Jak Taylor może go tak wielbić? Zresztą Brooke też go wielbiła.
Obie zwariowały.
A może my jesteśmy takie niedomyślne i Ridżunio ma wyjątkowe, ukryte zalety?
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18325
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Muszę przyznać, że odważna z niej babka.
Rozbierając się u Ridge`a dała mu do zrozumienia, że nie przejmuje się Taylor, a wszystkie jej poprzednie akcje były związane tylko i wyłącznie z poderwaniem Ridge`a.
A jeśli on by się nie zgodził na tą kuszącą ofertę,
to Morgan może się już pożegnać z tym facetem. 
A jeśli on by się nie zgodził na tą kuszącą ofertę,
No i wszystkie moje ulubione postacie się wykończyły: Sheila w więzieniu, Morgan w psychiatryku, a Tayor nie żyje...
Ja tego nie rozumiem...Morgan rozmawia z Ridgem, pociesza go...robi dobre wrażenie i można by pomyśleć, że żałuje swojego postępowania i chce się poprawić, a chwilę później się rozbiera
I co? Niby tak chce go pocieszyć? Ja na miejscu Ridga bym ją wyrzuciła za drzwi,poza tym oni są w salonie, w każdej chwili ktoś może tam wejść 







