Chirurdzy (Grey's Anatomy)/Prywatna praktyka (Private...)

Dział poświęcony filmom i innym programom telewizyjnym.
ODPOWIEDZ
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

A ja jakoś nie mogę się zabrać do oglądania PP, mimo, że bardzo lubiłem Addison w "Chirurgach". Ona tam jest zupełnie inna moim zdaniem.
I w PP jeszcze nie podoba mi się, że lekarze nie chodzą w białych fartuchach xD
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Ja sledze Private Practice na biezaco :D Uwielbiam Kate Walsh, wiec nie moglam sobie odmowic :)
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Final 5 sezonu to byl jeden z najbardziej genialnych finalow jakie widzialam!! Nie moge sie doczekac 6 sezonu!!!
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Ja jestem trochę w tyle jeszcze, bo dopiero skończyłam oglądać 3.sezon ::jezyk:: Ale mam nadzieję, że do 24.09 się wyrobię z czwartym i piątym sezonem i będę na bieżąco z USA :wink:
Jak na razie moje zdanie odnośnie bohaterów się nie zmieniło: nadal najbardziej lubię Alexa :serce: :: bow :: (bardzo mi się podobał w 3.sezonie jego wątek z Rebeką/Avą). Izzie troszkę mnie zaczęła wkurzać ale i tak ją lubię :wink: A do grona ulubionych bohaterów dołączył George - jest świetny :: bow :: ::ok:: I bardzo podoba mi się wątek i perspektywa pary Izzie + George :serce: Uwielbiam też Addison, ale z tego co już mi wiadomo odeszła ona do Prywatnej Praktyki, więc jak skończę Chirurgów, nie pozostanie mi nic innego, jak zacząć śledzić PP :mrgreen:
Ale na razie czwarta i piąta seria Grey's Anatomy mnie wzywa :: bow :: :zeby:
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

No to milego ogladania w takim razie! :) A PP zdecydowanie polecam, zwlaszcza jak lubisz Addison! :)
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Bardzo ładne i ciekawe nowe promo 6 sezonu!
http://www.youtube.com/watch?v=AoDVIGr6JEs&feature=sub
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
Liason-fanka
Posty: 1770
Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
Lokalizacja: z Port Charles :D

Post autor: Liason-fanka »

Dzieki wielkie za linka do promo!! Kurcze nie moge sie juz doczekac!!
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

Właśnie skończyłam 4.sezon :mrgreen:
(Komentarz zaznaczam na biało, bo 4 seria jest emitowana teraz na Polsacie, więc dla niektórych to może być spoiler ::jezyk:: )

Z początku odniosłam wrażenie, że 4 sezon jest najsłabszym ze wzystkich, które dotychczas obejrzałam, ale teraz - kiedy już obejrzałam cały sezon do końca - myślę, że spokojnie dorównuje on poziomem wcześniejszym seriom. Myślę, że mylne wrażenie o całym sezonie wywołał we mnie rozpad związku Izzie i George'a :serce: , bo bardzo podobała mi się ta para. Właściwie to ciężko mówć o nich jak o parze, bo tak na dobre to razem nie byli, bo kiedy możliwość bycia razem stała się realna, wszystko się rozpadło :? Na szczęscie twórcy zrekompensowali mi to w ostatnim odcinku pocałunkiem Izzie i Alexa :serce: a ta para podoba mi się jeszcze bardziej :: bow :: ::ok::
Ucieszyłam się też, kiedy powróciła Ava/Rebeca, bo to oznaczało zawirowanie w życiu Alexa ::chytry:: No i wątek jej choroby psychicznej okazał się całkiem interesujący, bo pzy okazji wyszło na jaw trochę faktów z życia Kareva :mrgreen:
Podobał mi się też trójkącik Callie-Mark-Erika :mrgreen: I jestem bardz ciekawa, czy Callie i Erika będą razem. A jeszcze bardziej ciekawi mnie, co na ich relację powiedzą inni lekarze z Seattle Grace ::chytry::
Fajnie też wypadł wątek Meredith/Derek i ich badania kliniczne, bo wreszcie nie było między nimi tak kolorowo - w końcu coś się zepsuło, żeby coś migło się naprawić ::jezyk:: :wink:
Najlepszym odcinkiem był zdecydowanie odcinek finałowy :: bow :: Jest to chyba na razie ulubiony finał (nieco bardziej emocjonujący był finał 2 serii, kiedy Izzie odcięła kable Danny'ego) Chirurgów :: bow ::
Koniec końców: 4.seria wcale mnie nie zawiodła, a wręcz przeciwnie - narobiła apetytu na serię 5-tą :zeby: Czas więc zacząć oglądanie 8)
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

kimberly1990 pisze:Właśnie skończyłam 4.sezon :mrgreen:
(Komentarz zaznaczam na biało, bo 4 seria jest emitowana teraz na Polsacie, więc dla niektórych to może być spoiler ::jezyk:: )

Z początku odniosłam wrażenie, że 4 sezon jest najsłabszym ze wzystkich, które dotychczas obejrzałam, ale teraz - kiedy już obejrzałam cały sezon do końca - myślę, że spokojnie dorównuje on poziomem wcześniejszym seriom. Myślę, że mylne wrażenie o całym sezonie wywołał we mnie rozpad związku Izzie i George'a :serce: , bo bardzo podobała mi się ta para. Właściwie to ciężko mówć o nich jak o parze, bo tak na dobre to razem nie byli, bo kiedy możliwość bycia razem stała się realna, wszystko się rozpadło :? Na szczęscie twórcy zrekompensowali mi to w ostatnim odcinku pocałunkiem Izzie i Alexa :serce: a ta para podoba mi się jeszcze bardziej :: bow :: ::ok::
Ucieszyłam się też, kiedy powróciła Ava/Rebeca, bo to oznaczało zawirowanie w życiu Alexa ::chytry:: No i wątek jej choroby psychicznej okazał się całkiem interesujący, bo pzy okazji wyszło na jaw trochę faktów z życia Kareva :mrgreen:
Podobał mi się też trójkącik Callie-Mark-Erika :mrgreen: I jestem bardz ciekawa, czy Callie i Erika będą razem. A jeszcze bardziej ciekawi mnie, co na ich relację powiedzą inni lekarze z Seattle Grace ::chytry::
Fajnie też wypadł wątek Meredith/Derek i ich badania kliniczne, bo wreszcie nie było między nimi tak kolorowo - w końcu coś się zepsuło, żeby coś migło się naprawić ::jezyk:: :wink:
Najlepszym odcinkiem był zdecydowanie odcinek finałowy :: bow :: Jest to chyba na razie ulubiony finał (nieco bardziej emocjonujący był finał 2 serii, kiedy Izzie odcięła kable Danny'ego) Chirurgów :: bow ::
Koniec końców: 4.seria wcale mnie nie zawiodła, a wręcz przeciwnie - narobiła apetytu na serię 5-tą :zeby: Czas więc zacząć oglądanie 8)
A mnie się 4. sezon podobał najmniej ze wszystkich. Mnie właśnie bardzo denerwowało to co działo się między Derekiem i Meredith, bo to były takie sztuczne i naciągane problemy. Dobrze, że w 5. sezonie nie było już większych zawirować w ich związku.
A to, że rozpadł się związek Izzie/George mi się podobało, bo dla mnie byli beznadziejną parą.
Awatar użytkownika
kimberly1990
Posty: 1358
Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
Lokalizacja: Działdowo

Post autor: kimberly1990 »

To fakt, że Geogrei i Izzie byli beznadziejną parą - kompletnie im się nie układało ::plask wczolo: Ale ja tak lubię obie te postacie, że kiedy pod koniec 3.sezonu zaczęło między nimi iskrzyć, bardzo chciałam, żeby im się udało. Chciałam zobaczyć ich razem jako fajną, szczęśliwą parkę, ale w praniu wyszło, że razem są beznadziejni ::jezyk::
Mimo wszystko ich początek mi się podobał, bo wyczuwalna była chemia, której później (jak sami stwierdzili) zabrakło...
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Niestety 2 pierwsze odcinki 6 serii mnie rozczarowały - mega-nudne, mega-przegadane, mega-nieciekawe przypadki medyczne. Śmierć George'a rozwlekli niemiłosiernie na całe 2 odcinki, co było okazją do przypomnienia problemów emocjonalnych, psychicznych, fobii, lęków wszystkich lekarzy i każdego z osobna. Ogólnie niestety ziewałem.......
Zrobili jakis naciagany konflikt dr Bailey - Christina i to był jedyny ciekawy akcent.
Nadzieją na przyszłość napawa połączenie 2 szpitali , pewnie pojawią się nowi lekarze.

Aha a najgłupszy wątek to chyba ten , że Meredith i Derek uważają że sa małżeństwem, bo napisali przysiegę na karteczce. Jeszcze wiekszego debilizmu nie widziałem w żadnym serialu chyba lol:)
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Z nowego sezonu narazie najbardziej podobał mi się odcinek 3.

Zupełnie nie brakuje mi George'a. Teraz widać, że on nic ciekawego nie wnosił do serialu. Ale to jak Meredith, Izzie, Alex i Cristina się śmiali na jego pogrzebie to było trochę chore.

3. odcinek był super.
Dobre było jak Lexie się przewróciła z tą krwią.
Żal mi jest tej zwolnionej pielęgniarki. Niby nie była ona znaczącą postacią, ale dość często ją pokazywali i kiedyś miała jakiś wątek z kiłą.
Cristina trochę mnie wkurza. Cały czas lata za różnymi lekarzami żeby się za nią wstawili, bo boi się, że ją zwolnią. To jest nudne.
Ostatnio pokochałem Arizonę. Bardzo sympatyczna i pozytywna postać. Podoba mi się też jej związek z Callie.

W 4. odcinku fajny był przypadek medyczny z tym dziadkiem, który sobie robił jakąś operację penisa. Najlepsze było jak go Mark bronił przed synem. Ale ogólnie to odcinek w dość przegadany :ziewam:
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Christina nie latała za lekarzami ze strachu, że ją zwolnią tylko chciała w końcu być przy jakiejś operacji ;) Przecież ostatnio nawet poszła do Richarda powiedzieć mu, że nie po to jest w jego szpitalu, żeby się marnować i jeśli nie zapewni jej warunków do rozwoju to odejdzie i znajdzie sobie szpital, który jej to zagwarantuje.
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

wiwi pisze:Christina nie latała za lekarzami ze strachu, że ją zwolnią tylko chciała w końcu być przy jakiejś operacji ;) Przecież ostatnio nawet poszła do Richarda powiedzieć mu, że nie po to jest w jego szpitalu, żeby się marnować i jeśli nie zapewni jej warunków do rozwoju to odejdzie i znajdzie sobie szpital, który jej to zagwarantuje.
To pewnie nie zrozumiałem do końca, bo miałem kiepskie napisy :| :wink: Dzięki za wyjaśnienie :)
Awatar użytkownika
wiwi
Posty: 4763
Rejestracja: 2005-08-24, 20:07
Lokalizacja: Police

Post autor: wiwi »

Spoko ;) Fajne były sceny z niedźwiedziem w ostatnim odcinku ::loll:: Najpierw Karev się wystraszył a Izzie się z niego nabijała a później to samo ją spotkało :)
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta :D
ODPOWIEDZ