Telenowele latynoamerykańskie
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Wasza lista telenowel jest impomująca. Ja zaczynałem od "Cristal", a potem widziałem wszystkie (prawie), które leciały na TVP3. "Maria Celeste" i "Maria z przedmieścia" to rewelacje.
"Gorzkie dziedzictwo ("Llovizna" w oryginale), to tez bardzo ciekawy serial - układem troche przypomina MnS. Rewelacją dla mnie była "Niezapomniana" - a piosenka tytułowa czasem mi chodzi po głowie.
Z TVN-owskich widziałem "Rosalindę", "Paulinę", "Esmieraldę" - z tych piosenki tez mi chodzą po głowie.
Dziś już nie mam czasu na oglądanie telenowel. Ale chętnie bym sobie jakąś w tv obejrzał.
Z TVN-owskich widziałem "Rosalindę", "Paulinę", "Esmieraldę" - z tych piosenki tez mi chodzą po głowie.
Dziś już nie mam czasu na oglądanie telenowel. Ale chętnie bym sobie jakąś w tv obejrzał.
Nie przepadam za telenowelami. Jedyna jaką oglądałem to ,,Zbuntowany anioł'' z Natalią Oreiro i Facundo Araną. Do dziś nie mogę przeboleć, że Milagros została z Ivo, a nie ze wspaniałym moim zdaniem Sergiem. Próbowałem też się wciągnąć w oglądanie "Jesteś moim życiem" i "Prawa pożądania", ale się nie udało. Nie były tak dobre jak ,,Zbuntowany anioł'', który z chęcią obejżałbym jeszcze raz.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
A ogląda ktoś z was "Marinę"
Ta produkcja totalnie zaskakuje - nic nie jest tak jak w każdej innej telenoweli, poczynając od tego, że już w 6 odcinku główni bohaterowie się pobierają
, przez przyspieszenia w czasie typu "6 lat później", aż do zmiany aktora głównego bohatera w środku! 13 odcinka chyba
Bardziej mnie fascynuje jej odmienność niż sama fabuła
P.S. DeaconFanie, też oglądałam Zbuntowanego Anioła, byłam wtedy w 6 klasie podstawówki
A 2 lata później obejrzałam sobie powtórnie
To były czasy 
P.S. DeaconFanie, też oglądałam Zbuntowanego Anioła, byłam wtedy w 6 klasie podstawówki
Ja oglądam "Jesteś moim życiem" na Polsacie
Bo na TV 4 godzina mi nie odpowiadała
To zdecydoawnie najlepszy serial tego tepy
Pamiętam że jak byłem jeszcze w podstawówce to oglądałem:
Anhela (nie wiem czy dobrze napisałem)
Porywy serca
niepamiętam tytułu, ale był tam: Frederico Riviero, Donia Consuello.... I taka Cristina z czarnymi włosami co udawała ślepą... Ktoś zna to?
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie oglądam "Mariny", ale opis przedstawiony parę postów wyżej mi skojarzył się się z "Marią z przedmieścia", gdzie akcja toczyła się bodajże przez 16 lat. Bo ta telenowela rzeczywiście trochę nie pasowała do innych. Zauważyłem, że Televisa tak konstruuje część swoich produkcji, że akcja czasem w ciągu jednej chwili przenosi się o kilka, a nawet kilkanaście lat w przyszłość. I prawie zawsze pierwszy odcinek toczy się "dwadzieścia lat wcześniej" niż główny wątek. Tak było na przykład w "Esmeraldzie". Wenezuelskie telenowele tez stosują ten patent, ale mniej chętnie - tak mi sie wydaje.
-
Ambrossia Moore
- Posty: 513
- Rejestracja: 2007-01-01, 19:16
- Lokalizacja: Beverly Hills
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
-
Ryan Lavery
Ranking oglądalności z Meksyku (zeszły tydzień, jak widać dużo nowości):
PASION: 19.7
JUAN QUERENDON: 15.8
AL DIABLO CON LOS GUAPOS: 11.9
MIENTRAS HAYA VIDA: 11.5
AMOR MIO: 10.9
SE BUSCA UN HOMBRE: 10.7
MUCHACHITAS COMO TU: 9.7
LOLA: 9.7
MUJER CASOS DE LA VIDA REAL: 9.5
MARIA ISABEL: 9.5
ABRAZAME MUY FUERTE: 8.8
AMOR SIN MAQUILLAJE: 8.3 - ("Miłość bez makijażu" - miał być taki hicior z Marlene Favela, a tu jednak zalicza niskie pozycje w rankingu
)
BELLEZAS: 7.6
LAZOS DE AMOR: 6.7
PASION: 19.7
JUAN QUERENDON: 15.8
AL DIABLO CON LOS GUAPOS: 11.9
MIENTRAS HAYA VIDA: 11.5
AMOR MIO: 10.9
SE BUSCA UN HOMBRE: 10.7
MUCHACHITAS COMO TU: 9.7
LOLA: 9.7
MUJER CASOS DE LA VIDA REAL: 9.5
MARIA ISABEL: 9.5
ABRAZAME MUY FUERTE: 8.8
AMOR SIN MAQUILLAJE: 8.3 - ("Miłość bez makijażu" - miał być taki hicior z Marlene Favela, a tu jednak zalicza niskie pozycje w rankingu
BELLEZAS: 7.6
LAZOS DE AMOR: 6.7
-
Ryan Lavery
Mariso, Estrada chyba zaczyna korzystać ze starych, sprawdzonych już przepisów na dobrą telenowelę.
Najpierw fotka promocyjna z "Amor Sin Maquillaje". Nie wiem czemu, ale każda tela, w której Favela jest protagonistką, momentalnie mnie odstrasza.

No i "Pasión". Akcja dzieje się w XVIII wieku, a nie jak w "Amor Real" - XIX. Wszyscy wyglądają super, Fernando nieźle, Susana ładnie, mimo, że pierwsze zmarszczki wychodzą no i Sebastian w długich włosach wygląda super.
Susana Gonzalez es Camila Darien





Fernando Colunga es Ricardo de Salamanca y Almonte

Nasza rodaczka - Maya Mishalska es Ursula Mancera y Mendoza (ale nie mogę jeszcze skumać czy to kontrafigura czy nie; za oglądanie biorę się dziś w nocy
)




I ciekawostka... Po 6 odcinkach, telę okrzyknięto klapą..
A w rankingach ma niemal 20 milionów.
Najpierw fotka promocyjna z "Amor Sin Maquillaje". Nie wiem czemu, ale każda tela, w której Favela jest protagonistką, momentalnie mnie odstrasza.

No i "Pasión". Akcja dzieje się w XVIII wieku, a nie jak w "Amor Real" - XIX. Wszyscy wyglądają super, Fernando nieźle, Susana ładnie, mimo, że pierwsze zmarszczki wychodzą no i Sebastian w długich włosach wygląda super.
Susana Gonzalez es Camila Darien





Fernando Colunga es Ricardo de Salamanca y Almonte

Nasza rodaczka - Maya Mishalska es Ursula Mancera y Mendoza (ale nie mogę jeszcze skumać czy to kontrafigura czy nie; za oglądanie biorę się dziś w nocy




I ciekawostka... Po 6 odcinkach, telę okrzyknięto klapą..

