Styl w "MnS"
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Ja też wolałem Jacoba, bardziej mi po prostu pasował. I fizycznie, i jako aktor. Do Justina musiałem się dość długo przystosowywać, na początku wydawał mi się taki sztuczny, ale teraz oswoił się z kamerą i gra coraz lepiej. Jacob był bardziej odważny i chętniej pokazywał swoje ciało ku uciesze fanek (i fanów zapewnie też). Justin woli pokazywać się w pełnym ubraniu (ja zresztą też bym tak wolał). Justin bardziej kojarzy mi się z nieśmiałymi chłopakami. Ale już się przyzwyczaiłem do niego i coraz przychylniejszym okiem na niego patrzę.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Dodam jeszcze, że charakterystyczny gdy idzie o urodę Rick Jacoba dobrze się komponował z również charakterystycznym CJem. Mieli wtedy dużo wspólnych scen, które merytorycznie były takie sobie (ile można gadać o brzuchu Amber i dziewictwie Kim), ale ratowali je właśnie ciekawi (bo nie mówię, że dobrzy, ale ciekawi
) aktorzy.
A teraz coś nowszego. Nowa Bridget jest dość ładna, ale potwornie lalkowata. W stylu tych dziewietnastowiecznych porcalanowych lalek. Wiadomo, że skoro Twórcy zdecydowali się ją postarzyć, to będzie zapewne miała z kimś romans i... no właśnie, mam wrażenie, że z każdym z dotychczasowych panów z obsady będzie się kiepsko kombinować. Bo oni wszyscy jacy są tacy są, ale właśnie na pewno nie są lalkowaci
A teraz coś nowszego. Nowa Bridget jest dość ładna, ale potwornie lalkowata. W stylu tych dziewietnastowiecznych porcalanowych lalek. Wiadomo, że skoro Twórcy zdecydowali się ją postarzyć, to będzie zapewne miała z kimś romans i... no właśnie, mam wrażenie, że z każdym z dotychczasowych panów z obsady będzie się kiepsko kombinować. Bo oni wszyscy jacy są tacy są, ale właśnie na pewno nie są lalkowaci
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
-
Ryan Lavery
Ja bardzo lubię Jacoba - fajnie zagrał Ricka. Był charakterystyczny. Teraz oglądam go w "All my children" i czasami jestem pod wrażeniem jak bardzo się zmienił. I to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Justina też lubię - ma taki młodzieńczy styl, również jest charakterystyczny, ale nie umiem jakoś wypośrodkować, którego wolę bardziej. Obaj na swój sposób wykreowali "własnego" Ricka. 
-
Edytuj
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Eeeeeee, pasemka w Polsce teł były modne jakiś czas temu, Czesia w "Klanie" wspomina, że chce je zrobić Grażynie chyba ze cztery sezony temu 
Sally w "Modzie..." w ogóle jest w uprzywilejowanej sytuacji, bo jej styl jest bardzo charakterystyczny i nie potrzeba wiele forsy, by go wiarygodnie oddać
A ponieważ MnS jest maxymalnie nieskobudżetowa, więc Sally jest jedyną postacią która zawsze wypadnie właśnie wiarygodnie.
Sally w "Modzie..." w ogóle jest w uprzywilejowanej sytuacji, bo jej styl jest bardzo charakterystyczny i nie potrzeba wiele forsy, by go wiarygodnie oddać
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
-
Edytuj
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Zgadzam się z tym. A tak w ogóle po kim ona ma rude, kręcone włosyAlexander pisze:Mnie też nie podoba się ta chustka Bridget nie wygląda ładnie. Wogule Bridget wygląda jakby mieszkała na farmie.
Wczoraj już Rick to proponował i to ich trochę tłumaczy.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 



