Dominick Payne Marone

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

A tak wogóle to w nazwie tego tematu jest jego stare nazwisko, bo teraz nazywa się Marone. I mogłoby być też imię Nick, a nie Dominick, ale to moje zdanie :wink:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Nick był fajny gdy pojawił się w serialu, wydawał się (podobną do Granta) alternatywą dla Brooke i normalnym przy Forresterach, ale stał się gorszym od nich jakimś niestabilnym dzikusem, który lata i seksuje się z kim się nadarzy okazja. Oczywiście nie ma pojęcia co to antykoncepcja a i tak jest uważany jak każdy w tym serialu za wspaniałego człowieka.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

A najśmieszniejsze, że cały czas powtarza, że Forresterowie są nienormalni, dziwi, a sam jest jeszcze gorszy, jak napisałeś Adex.
Kocha Brooke, ma dziecko z Felicją i teraz Brodget jest z nim w ciąży, martwi się jeszcz o Hope ::loll:: ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Nie wiem, czemu niektórzy tak nie trawią Nick'a. :roll: Niby czytam wasze usprawiedliwienia, ale i tak mnie nie przekonują. No bo przecież to jest soap opera i tu każdy jest związany z kilkoma innymi postaciami miłością bądź poprzez dzieci.
Nick jest szalenie sympatyczną postacią dla mnie - śpiewa, recytuje, żartuje... :mrgreen:

Przyznaję, że od przybycia do LA Nick trochę się zmienił - w końcu kto z kim przestaje, takim się staje. Forresterowie mają na niego stanowczo zły wpływ. ::jezyk::
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Zgadzam się w pełni z Beją. :)

Też lubię Nick'a za ten jego luz, poczucie humoru, za piosenki, nie to co nadęty bufon Ridge...

Faktycznie popsuły go tylko te liczne związki, ale i tak nie jest w tym osamotniony.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Jak zobaczyłam nowy post w tym temacie, to trochę się przestraszyłam, że zostanę zlinczowana za obronę Nick'a, a tu proszę! Miłe zaskoczenie. :) Dzięki za poparcie. ;)

Ja także zgadzam się z twoim postem, DeaconFanie. :)
Traktuję postać Nick'a trochę z przymrużeniem oka - jako że żadna postać z serialu nie jest kryształowo czysta, to oceniam je pod kątem "sympatyczności". Nick jest akurat bardzo sympatyczny. :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

A ja się w pełni zgadzam z Adexem i Damiansem. Z tą różnicą, że ja od samego początku nie trawiłem Nicka. Mnie ten jego "luz" bardzo wkurza i dla mnie jest żenujący. Jego żarty mnie nie śmieszą, piosenki mi się nie podobają. Niby powinno mi się podobać, że ubiera się luźniej niż wszyscy Forresterowie, którzy ciągle chodzą w garniturach, ale zupełnie mi się nie podoba ten jego luźny ubiór. Taki "lumpowaty".
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nick jest taką nie do końca jednoznaczną postacią. Jego podejście do dzieci jest, moim zdaniem, wzorowe. Ma świetne podejście i to nie tylko do Hope, dla której miał byc ojcem, a został w końcu "przyszywanym wujkiem". Nie można mieć przecież pretensji o jego relacje z RJ'em. Przez wiekszość czasu myślał, że to będzie jego syn. To naturalne, że jak on ma być ojcem dziecka (nieważne czy Felicii czy Bridget) to będzie sie nimi zajmował i je kochał.
Inną sprawą są jego relacje z kobietami. On nie potrafi się do końca zdecydować, czy ma być z Brooke czy z Bridget. A jak doszła Felicia to nie wiadomo, czy coś się nie odbuduje jeszcze. Facet - jednym słowem - jest niestały w uczuciach, no ale który z bohaterów "MnS" jest stabilny uczuciowo? ::jezyk::

Czas na ankietę weekendową. Która z kobiet, byłaby najlepszą partnerką dla Nick'a? Głosowanie potrwa do poniedziałkowego popołudnia. Zobaczymy, jaki będzie rezultat. Zapraszam do oddawania głodu. :D
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Dobry pomysł z tą ankietą weekendową, uważam, że np. tydzień to za dużo czekania. :)

Wahałem się którą z opcji wybrać, ostatecznie wybrałem "Inna kobieta". :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Dawidek pisze:Nick jest taką nie do końca jednoznaczną postacią. Jego podejście do dzieci jest, moim zdaniem, wzorowe. Ma świetne podejście i to nie tylko do Hope, dla której miał byc ojcem, a został w końcu "przyszywanym wujkiem".
Tak zasadniczo to Nick jest w sumie szwagrem Hope! ::loll::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dawidek pisze:a został w końcu "przyszywanym wujkiem".
Skoro ożenił się z siostrą Hope, to jest jej szwagrem :lol:
P.S. Tomala mnie ubiegł xD
Dawidek pisze:ale który z bohaterów "MnS" jest stabilny uczuciowo? ::jezyk::
Nasza kochana i uwielbiana przez wszytskich Darla :mrgreen:

Beja pisze:Nick jest szalenie sympatyczną postacią dla mnie - śpiewa, recytuje, żartuje... :mrgreen:
No i właśnie za to go nie lubię. Już pisał o tym Tomala, lumpiaste ubrania, dziwne poczucie humoru, ciągłe i już nudne nawiązywanie do morza, nieumiejętna gra aktorska, brzydki głos itd. Od jego "śpiewu" tylko uszy bolą - śpiewu aktora, bo on nie umie zagrać, że to Nick śpiewa - i to jest chyba najgorsze.

Zagłosowałem, że nie zasługuje na żadną :evil:
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Szkoda, że nie można zagłosować jednocześnie, że nie zasługuje na żadną i jest mi to obojętne. No, ale niech będzie, że żadna.
Dawidek pisze:Jego podejście do dzieci jest, moim zdaniem, wzorowe.
Zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam. Jego podejście do dzieci jest nieodpowiedzialne. To, że dzieci lubi, wcale nie świadczy o tym, że ma wzorowe do nich podjeście. Przypominam, że wiedząc o ciąży Bridget chciał się związać z babką swojego dziecka. To na pewno nie jest wzorowe. Poza tym, wszystkie jego przypuszczalne dzieci są z przypadku i z innymi kobietami. Nie wiem co w tym wzorowego? Co to za ojciec, kŧóry o dziecku dowiaduje się dopiero jak skończyło parę miesięcy? Że raz wziął je na ręcę, to już ma wzorowe podejście? Nie rozumiem Twojej opinii.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

A ja zagłosowałem, że najlepszą partnerką dla Nicka byłaby Brooke. Było im razem dobrze, Nick kocha ją najbardziej ze wszystkich kobiet w MNS, a Logan czuje do Kapitana równie silne uczucia, jak do Ridge'a. Marone ma świetne relacje z Hope, mógłby zostać jej ojcem. Do tego Brooke ma dziecko z własnym zięciem, a Nick z przyrodnią siostrą kobiety, które urodzi jego dziecko i jest córką Logan, więc w pseudokazirodczej kwestii się dogadają. :lol:
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Damians pisze:Nasza kochana i uwielbiana przez wszytskich Darla
No, ale Darla też w przeszłości miała parę związków, tylko krótkotrwałych, m.in.: coś tam z Bill'em Spencerem. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Damians pisze:ciągłe i już nudne nawiązywanie do morza,
O, to też mnie strasznie wkurza!
Ja zagłosowałem na Felicię. Kiedy Nick był z nią, to nawet go lubiłem.
ODPOWIEDZ