Bieżące odcinki "Mody na sukces"
-
matti05
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Dawno mnie Taylor tak nie denerwowała, jak w tym tygodniu. Wyszła z jej cała hipokryzja. Szczytem chamstwa było zdejmowanie obrączki z palca Ridge'a. Stephanie teraz jest nie lepsza. Urabia rodzinę na swoją modłę. Szkoda, że Thomas złapał się na jej piękne słówka o rodzinie i teraz sam znalazł się w pułapce - też na własne życzenie.
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Taylor jest okropna rzucajac te wszystkie oskarzenia w kierunku Brooke. Przeciez sama dokladnie nie wie co dokladnie zdarzylo sie na wyspie, ledwo cos podsluchala i juz robila swoje oczerniajac Logan. Jeszcze zenujace bylo to jak sama zdjela Ridgowi obraczke. Nie podoba mi sie to jak Brooke jest obecnie obrzucywana blotem. Thomas powinien wyznac szybko prawde poki jest wczesnie jeszcze, ale do tego raczej nie dojdzie bo Stephanie go podjudza tylko caly czas.
I znów ta sama historia - Stephanie knująca intrygę mającą na celu "połączenie" Ridge'a i Taylor. A jeszcze kilka odcinków temu rozmawiała z Brooke o odnowieniu ich "przyjaźni"
No cóż, ten wątek widocznie musi wracać co jakiś czas.
Moim zdaniem Ridge powinien wybaczyć Brooke zdradę - nawet gdyby zdarzyła się na prawdę to przecież był efekt wywołany przez jagody. Nie można tego porównać np. z sytuacją, że ktoś się upił na przyjęciu i stracił kontrolę nad sobą, no bo tutaj zasadniczą kwestią była walka o przetrwanie.
Moim zdaniem Ridge powinien wybaczyć Brooke zdradę - nawet gdyby zdarzyła się na prawdę to przecież był efekt wywołany przez jagody. Nie można tego porównać np. z sytuacją, że ktoś się upił na przyjęciu i stracił kontrolę nad sobą, no bo tutaj zasadniczą kwestią była walka o przetrwanie.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
matti05
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Steffy chyba myśli, że ona może, Thomas nie - szczególnie ze znienawidzoną przez nią Brooke. Ale młoda Forrester przegięła.
Fajnie, że intryga Tawny wyszła na jaw, ciekawe jak teraz matka Amber się wytłumaczy ze swoich działań.
Ja się Ridge'owi nie dziwię, że zwątpił w Brooke, ale nie powinien słuchać tylko jednej strony. Powinien też zrozumieć sytuację, w jakiej znaleźli się jego syn i żona na wyspie. Plusem jest to, że ich rozmowa była bardzo spokojna. Forrester nie obrzucał żony błotem, jak robią to Stephanie i Taylor.
Fajnie, że intryga Tawny wyszła na jaw, ciekawe jak teraz matka Amber się wytłumaczy ze swoich działań.
Ja się Ridge'owi nie dziwię, że zwątpił w Brooke, ale nie powinien słuchać tylko jednej strony. Powinien też zrozumieć sytuację, w jakiej znaleźli się jego syn i żona na wyspie. Plusem jest to, że ich rozmowa była bardzo spokojna. Forrester nie obrzucał żony błotem, jak robią to Stephanie i Taylor.
-
matti05
Steffy przesadziła co mówiła w ten sposób do Brooke, ponieważ nie wie że to jest nie prawdą. Taylor na siłę wtrąca się w życie seksualne Thomasa.
Najbardziej żal mi Amber co wykombinowała jej matka z piszącymi sms-ami. Jeszcze Liam kazał im się wynosić.
James ma racje że nic nie zdarzyło się podczas wyspy i Thomas kłamie.
Najbardziej żal mi Amber co wykombinowała jej matka z piszącymi sms-ami. Jeszcze Liam kazał im się wynosić.
James ma racje że nic nie zdarzyło się podczas wyspy i Thomas kłamie.
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Tawny była naiwna, że Hope i Liam nie dowiedzą się o tych smsach. Przecież to oczywiste, że prędzej czy później spotkają się i sobie to od razu wyjaśnią. Szkoda najbardziej Amber bo jej też się za to oberwało a nie miała o niczym pojęcia. Widać ogólnie, że Tawny to gorsza manipulantka.
Miło było Jamesa zobaczyć, który szybko wyczuł, że Thomas tak naprawdę kłamie. Teraz Brooke powinna skonfrontować się z Thomasem w tej sprawie.
Miło było Jamesa zobaczyć, który szybko wyczuł, że Thomas tak naprawdę kłamie. Teraz Brooke powinna skonfrontować się z Thomasem w tej sprawie.
To prawda. Szkoda mi Amber, bo jej się też oberwało za te smsy, chociaż nie miała z tym nic wspólnego. Tawny tylko pogorszyła sytuację.
Super było zobaczyć Jamesa po takim czasie. Też cieszę się, że wyczuł, że Thomas kłamie. Brooke jest zbyt ufna w stosunku do Thomasa i nie przyjmuje tego do wiadomości.
Super było zobaczyć Jamesa po takim czasie. Też cieszę się, że wyczuł, że Thomas kłamie. Brooke jest zbyt ufna w stosunku do Thomasa i nie przyjmuje tego do wiadomości.
-
matti05
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
James powinien także porozmawiać z Thomasem. Miałby pewniejszy obraz sytuacji. Tymczasem sama Taylor znalazła mu terapeutę - on odmówił, bo chyba zdaje sobie z tego sprawę, że jego kłamstwo zostałoby wykryte przez wprawne oko terapeuty.
Amber jest ofiarą manipulacji swojej matki. Mam nadzieję, że w końcu Moore wskaże matce, gdzie jej miejsce.
Fajnie znów widzieć sielankę u Hope i Liama. 
Amber jest ofiarą manipulacji swojej matki. Mam nadzieję, że w końcu Moore wskaże matce, gdzie jej miejsce.
-
matti05
