Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Jakoś nie umiem sobie wyobrazić Ricka i Kim razem ::cojest:: Ale przynajmniej wyszło na jaw, że Rick tak bardzo się :poświęcił" a nikt mu nie kazał żenić się z Amber :!:
olusia.b

Post autor: olusia.b »

Kurde nie ogladalam tego odcinku z Amber jak wyznala Rickowi cała prawde. Mam prosbe czy ktos moglby zamiescic jakies video z tym. Proszzzzze.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ale się nasmiałem z waszych postów ::loll:: ::loll:: np:
Amber zrozumiała że błędem było udawanie i powiedziała wreszcie Rickowi
Przecież gdyby nie Bacy to ona nadal by kłamała .
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

A ja nie mogłam dziś oglądać ::plask wczolo: :cry:
Jak mogłam to wszystko przegapić ::plask wczolo:
Dobrze,że wiem chociaż jak to wyglądało dzięki wam :: bow ::
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Klaudusia pisze:A ja nie mogłam dziś oglądać ::plask wczolo: :cry:
Jak mogłam to wszystko przegapić ::plask wczolo:
Dobrze,że wiem chociaż jak to wyglądało dzięki wam :: bow ::
Wiesz, żałuj, że nie widziałaś :roll: wiesz inaczej wygląda jak się opisuje a inaczej jak sie oglada samemu
Awatar użytkownika
Klaudusia
Posty: 495
Rejestracja: 2006-05-16, 20:33
Lokalizacja: Celtic Dream :)

Post autor: Klaudusia »

paulincia pisze:
Klaudusia pisze:A ja nie mogłam dziś oglądać ::plask wczolo: :cry:
Jak mogłam to wszystko przegapić ::plask wczolo:
Dobrze,że wiem chociaż jak to wyglądało dzięki wam :: bow ::
Wiesz, żałuj, że nie widziałaś :roll: wiesz inaczej wygląda jak się opisuje a inaczej jak sie oglada samemu
Wiem :cry: Nie dołuj mnie bo wpadne w depresję ::cojest::
W końcu lepiej,że wiem z opisów niż jakbym nic nie wiedziała ::ok::
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8972
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Wiek: 37

Post autor: B@r »

Adex-fan Brooke pisze:No i Kimberly nic sama nieodkryła, Amber zrozumiała że błędem było udawanie i powiedziała wreszcie Rickowi -onjaw jej zmiany na lepsze, nic dziwnego że on się wkurzał, ale oczywiście przede wszystkim chodzi tu o tragedie jaką jest śmierć jego syna. Głupie było jak wygarnał jak to wielce się poświęcił, wyszła jego nieszczerość, może rzeczywiście pasuje do przynudzającej Kimberly.
Amber zrobiła to dlatego, że Becky przycisnęła ją do muru. ::rad::
Gdyby nie przyjazd Becky do Wenecji, Amber dalej brnęłaby w swoje kłamstwa i udawała mamusię Eryka ::chytry::
Zresztą na początku gdy spotkała się z Becky w Wenecji, to nie chciała jej oddać Eryka.
Dobrze, że Becky jej się postawiła, no i "biedna" Amber nie miała wyjścia. :lol:
To jej usprawiedliwianie się przed Rickiem, a szczególnie tekst, że zaśpiewała piosenkę ich zmarłemu synkowi, mnie powaliło. ::rad::
Justin dzisiaj wreszcie dobrze zagrał. 8)
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Awatar użytkownika
FanStefci
Posty: 1654
Rejestracja: 2006-07-19, 21:39
Lokalizacja: Poznań

Post autor: FanStefci »

Dokładnie B@r, świetnie to ująłeś, Amber nie miała wyjścia. Wiedziała, że jeśli nie przyzna się sama, to jej sekret zdradzi Becky. ::krzyw::
Powaliło mnie, że ona miała jeszcze czelność prosić Ricka, żeby jej powiedział co ma zrobić. Ja bym jej powiedział: "Idź się utop i uwolnij świat od swojej osoby". ::chytry::
Steph is da gangsta!! 8) Spoiler: http://www.youtube.com/watch?v=YdSNyGA2Gn8 8)
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Klaudusia pisze:
paulincia pisze:
Klaudusia pisze:A ja nie mogłam dziś oglądać ::plask wczolo: :cry:
Jak mogłam to wszystko przegapić ::plask wczolo:
Dobrze,że wiem chociaż jak to wyglądało dzięki wam :: bow ::
Wiesz, żałuj, że nie widziałaś :roll: wiesz inaczej wygląda jak się opisuje a inaczej jak sie oglada samemu
Wiem :cry: Nie dołuj mnie bo wpadne w depresję ::cojest::
W końcu lepiej,że wiem z opisów niż jakbym nic nie wiedziała ::ok::
Klaudusia, nie wpadaj w depresje bo pomyśle, że to z mojej winy i nigdy sobie tego nie wybacze :mrgreen:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Becky to tylko bodziec Amber źle się czuła z tym sekretem -Becky tylko jej uświadomiła że wiecznie to nie będzie tajemnica bo sama Amber nie da rady wiecznie tego ukrywać, nie jest więc prawdą że Amber się nastraszyła i wyśpiewała wszystko - Amber nie jest taka strachliwa.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
paulincia
Posty: 1030
Rejestracja: 2006-04-28, 13:32
Lokalizacja: opoczno

Post autor: paulincia »

Adex, zgadzam się ::ok::
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zgadzam się z Tobą Adex. Becky jej tylko uświadomiła, że Amber żyje w kłamstwie. Amber już wcześniej mówiła przed sobą jak ciężko jej żyć z tym kłamstwem. Teraz podejrzewam, że ona będzie wdzięczna kuzynce. Rozmowa z Rickiem była ciężka, ale wydaje mi się, że dziewczynie kamień spadł z serca. Poniesie moim zdaniem konseksencje tego, że nie powiedziała Rick'owi prawdy. Tak to się chyba skończy.
Ja nie dziwię się postawie Rick'a, był wściekły, zdruzgotany i krzyczał na Amber, na jego miejscu re4agowałbym tak samo. Zobaczymy jak będzie postępował jak ochłonie.
Bardzo dobra postawa Becky, która przygadała Tawny wszystko, wygarnęła jej miłość do willi, samochodów i tym podobne. I to Becky ma bardzo dużego plusa u mnie.
Zgadzam się z Waszymi opiniami, Adrienne Frantz i aktor grający Ricka byli dziś świetni.
Awatar użytkownika
Agatka
Posty: 346
Rejestracja: 2006-02-17, 22:23
Lokalizacja: kuj. - pom.

Post autor: Agatka »

Robi pisze:Ale się nasmiałem z waszych postów ::loll:: ::loll:: np:
Amber zrozumiała że błędem było udawanie i powiedziała wreszcie Rickowi
Przecież gdyby nie Bacy to ona nadal by kłamała .
Amber zawsze wiedziała że to był błąd. Na początku była zagubiona, zrozpaczona i manipulowała nią tawny, potem bała się wyjawić prawdę,ponieważ nie chciała stracić Ricka ale chodziło jej też o dobro Eryka (dzieciak właśnie stracił ojca). Myślę że gdyby Becky się nie zjawiła i tak Amber wyjawiła by prawdę- wcześniej lub póżniej. I żal mi jej, bo od początku nie chciała prowadzić tej gry.

[ Dodano: 2006-09-15, 21:45 ]
Dawidek pisze:Zgadzam się z Tobą Adex. Becky jej tylko uświadomiła, że Amber żyje w kłamstwie. Amber już wcześniej mówiła przed sobą jak ciężko jej żyć z tym kłamstwem. Teraz podejrzewam, że ona będzie wdzięczna kuzynce. Rozmowa z Rickiem była ciężka, ale wydaje mi się, że dziewczynie kamień spadł z serca. Poniesie moim zdaniem konseksencje tego, że nie powiedziała Rick'owi prawdy. Tak to się chyba skończy.
Ja nie dziwię się postawie Rick'a, był wściekły, zdruzgotany i krzyczał na Amber, na jego miejscu re4agowałbym tak samo. Zobaczymy jak będzie postępował jak ochłonie.
Bardzo dobra postawa Becky, która przygadała Tawny wszystko, wygarnęła jej miłość do willi, samochodów i tym podobne. I to Becky ma bardzo dużego plusa u mnie.
Zgadzam się z Waszymi opiniami, Adrienne Frantz i aktor grający Ricka byli dziś świetni.
zgadzam się z tobą w 90% . Justin wcale dzisiaj świetnie nie grał. Był sztuczny (jak zwykle).
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Agatko, dzięki za poparcie. Co do Rick'a to każdy z nas inaczej i indywidualnie odbiera jego grę aktorską. Ja osobiście uważam, iż nie był zły, choć zawsze mogłoby być lepiej. :D
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Oczywiście, że Amber manipulowała Rickiem, nie była pewna kto jest ojcem dziecka, kłamała. Zasłużyła na gniew, porzucenie. Ale ona przepięknie się przeistoczyła dzięki miłości do Ericka III. Naprawdę go kocha w przeciwieństwie do Ricka, który nawyraźniej nigdy nie kochał Amber, ani małego. I to jest niefajne. To była jego decyzja że zostaje z Amber (fakt, myślał, że to jego dziecko, co różnica, skoro i tak go nie kocha) i za swoje decyzje wini żonę. Nie bronię Amber. Nie ma większej podłości jak oszukać faceta co do ojcostwa. Cieszę się z wewnętrznej przemiany Amber, której najbardziej zaczęło zależeć na dziecku, nie na Ricku. I szkoda że nie wszyscy forumowicze tę zmianę dostrzegają.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Zablokowany