Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
matti05

Post autor: matti05 »

Najlepsze było, że Taylor i Steffy objadały się słodyczami.W jeden dzień nie dałyby rady :lol: Dobrze była pokazana bitwa z czekoladą między Steffy i Hope, coś nowego się działo :D.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Ten cały wątek ze ślubem to jakaś kpina ::plask wczolo:

Hope planuje ślub myśląc (nie mając pewności) że Steffy podpisała papiery unieważniające małżeństwo. Liam pędzi do Hope by jej o tym powiedzieć, ale ta mu nie daje dojść do słowa bo za chwilę konferencja prasowa, na której informuje cały świat, że jutro bierze ślub. Liam oczywiście po tym wszystkim, również nie ma okazji by powiedzieć Hope o tym.
Nadchodzi dzień ślubu, wszystko już przygotowane, pastor jest a Liam zdaje się na Ridge'a by ten przekonał Steffy do anulowania małżeństwa. Normalny i zdrowo myślący człowiek uzyskał by najpierw pewność, że może wziąść ślub a nie takie coś....

W pełni rozumiem Steffy, że nie chce się zgodzić na te unieważnienie. Hope i Liam skoro tak bardzo się kochają to poczekają te pół roku (to nie jest tak dużo) bo Liam tak naprawdę musi głęboko się zastanowić czego chce. Kocha obecnie dwie kobiety a z dwiema naraz nie może być. Ja wolę go ze Steffy mimo wszystko bo jak jest z Hope to oboje są nie do wytrzymania i nudni ;/

Najlepsza oczywiście była czekoladowa bójka ::loll::
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Dodam jeszcze, że jestem rozczarowany zachowaniem Ridge'a, który powinien ostro zjechać Liama za to, że nie dostrzymał przysięgi małżeńskiej wobec Steffy. Liczyłem na jakieś konkretne konfrontacje a skończyło się tylko na tym, że Ridge porównał Liama do siebie i chodzi zadowolony ;/ masakra

Śmieszne jest jeszcze to, że procedura rozwodowa musi trwać pół roku. O ile pamiętam to wcześniejsze rozwody innych bohaterów trwały o wiele szybciej a nawet od razu. Całkiem niedawno przecież rozwiedli się Taylor i Whip oraz Brooke i Ridge a tuż niedługo Taylor i Ridge mieli się pobrać. Jednak wiem, że jest to celowy zabieg reżyserów ale totalnie bez sensu mając na uwadze wcześniejsze sytuacje.
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Tutaj w grę wchodzi jeszcze jeden aspekt, że bez tego ślubu wg przekonań Hope, nie mogą iść do łóżka. Chyba tez dlatego im się tak spieszyło :lol:
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Bosskicinu, masz rację, co do ślubów. Dodam jeszcze cegiełkę, do tego co napisałeś - nie wiem, czy scenarzyści zwracali uwagę na obowiązujące prawodawstwo w Kalifornii (śluby praktycznie zawsze są udzielane z dodaniem zdania "z upoważnienia kalifornijskiego prawa", czy coś w ten deseń). Totalny brak konsekwencji. :wink:

Z Ridge'm się tu zgadzam. Liam to taka młodsza wersja Forrestera. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Steffy mnie dziś rozwaliła. Kilka czułych słówek ze strony Ricka wystarczyły, że podpisała papiery. ::plask wczolo: Aż mnie przeraziły podrywy chłopaka. :zeby:
matti05

Post autor: matti05 »

Szczerze nabrałem się gdy Steffy podpisała unieważnienie, a tu oszukała Ricka.Więc nie dała się tak szybko omamić :lol: A Hope na siłę chce brać ślub po to żeby Liam był tylko jej :D
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18328
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Hope już przesadza z tym zaklepaniem Liama ślubem... a Rick powinien dać sobie spokój ze Steffy bo tym jak się nie nabrała aby podpisać
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Też się nabrałem na podpis Steffy. Zastanawia mnie tylko teraz, czy przypadkiem ten jej podpis nie jest ważny. Bo coś na dokumencie napisano. ::loll:: A na poważnie, Hope powinna teraz spokojnie odczekać te pół roku, Liam chyba od niej nie odejdzie - mam taką nadzieję.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Ładnie Steffy wykiwała Ricka ostatnio. To mi się podobało bo powrotu tej pary absolutnie bym nie chciał biorąc pod uwagę jak kiedyś było między nimi. Teraz Rick również nią manipulował, ale na szczęście Steffy okazała się sprytniejsza i od razu przejrzała go.

Hope ostatnio przeszła samą siebie, kiedy wpadła w szał krzycząc bzdury, że ona i Liam są zakładnikami Steffy, że ślub musi być natychmiast itd. Skoro tak jej zależy na Liamie to chyba te pół roku jej nie zbawi.... Strasznie irytuje mnie jej postać, ale Liam również bo jest zazdrosny o Ricka a sam wybrał przecież Hope. Uważam, że młody Spencer powinien przez te pół roku być SAM i się określić z kim chce ułożyć sobie życie.
nołbady
Posty: 331
Rejestracja: 2014-11-17, 19:52
Lokalizacja: jestem?

Post autor: nołbady »

Ostatnio wieje nudą :roll: Hope ciągle nawija o tym samym, już nie mogę tego słuchać ;/ A Liam będąc z Hope, myśli o Steffy i jest o nią zazdrosny. Taka melepeta, która nie może się zdecydować. Jest ze Steffy - myśli o Hope, jest z Hope - myśli o Steffy. Masakra. Steffy powinna odpuścić. Serio chce kogoś takiego? Chciałbym, żeby zniknął.

Zaintrygowało mnie to, jak w dzisiejszym odcinku Bill patrzał na Brooke :lol: Ciekawe, jak to się dalej rozwinie.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18328
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Ta scena fantazji Billa o Brooke to był chyba test Bella jak zareagują widzowie, jak więc reagujecie niespoilerowcy? :twisted: Ogólnie zawsze to jakieś ożywienie bo Liam, Hope i Steffy męczą niemiłosiernie a także postacie, które to tak zaciekle omawiają. :roll:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Nudy straszne. Generalnie nawet nie ma czego komentować, bo motyw z dziewictwem Hope został już wyczerpany i zmieniony w parodię. Odcinki nie mają żadnej akcji, żadnego zaskoczenia, nawet bohaterowie i scenografia się nie zmienia. Najpierw Hope/Liam/Steffy siedzą w barze, a Brooke/Ridge oraz Bill/Katie w domach, potem podmianka i zamieniają się wnętrzami. Ale gadają wciąż o tym samym ::plask wczolo:

To takie przykre, że MNS ma świetną czołówkę i naprawdę dobrą obsadę, a regularnie pojawia się jedynie 7 osób - Hope, Liam, Steffy, Brooke, Ridge, Katie i Bill ::ysz::
matti05

Post autor: matti05 »

Nie przyszło mi to do głowy,że Bill nagle zacznie fantazjować o Brooke :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Muszę przyznać, że w ostatnich średnio ciekawych odcinkach, najciekawsze były dwie rzeczy - spotkanie dwóch małżeństw w lokalu i ich wzajemne uszczypliwości oraz wyobrażenie Billa. :D Ciekawe, czy on myślałby o Logan, gdyby się nie oblała winem. :D :zeby:
Hope i Liam są razem nudni. Każde z nich z osobna ma ciekawsze sceny.
ODPOWIEDZ