Posty: 18256
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Nic by nie było warte małżeństwo, które padłoby z takiego powodu, Brooke jest lepsza żoną dla Ridge'a niż Taylor, daje mu więce korzyści i jest z nim o wiele szczersza od Taylor, która wiele zataiła przed Ridge'm np. swój seks z Jamesem podczas ich pierwszego małżeństwa
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Ryan Lavery
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

Adex-fan Brooke pisze:Nic by nie było warte małżeństwo, które padłoby z takiego powodu, Brooke jest lepsza żoną dla Ridge'a niż Taylor, daje mu więce korzyści i jest z nim o wiele szczersza od Taylor, która wiele zataiła przed Ridge'm np. swój seks z Jamesem podczas ich pierwszego małżeństwa
Poza tym, Brooke jest kobietą niezależną, nie wymaga bezustannego wsparcia teściowej. Jeszcze inna sprawa jest taka, że to wielokrotnie związek Bridge rozpadał się z powodu nieporozumień jak np. ta sytuacja, w której Ridge zobaczył niby Brooke całującą się z Grant'em i wywnioskował, że mają romans. :roll:
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Ryan Lavery pisze:Poza tym, Brooke jest kobietą niezależną, nie wymaga bezustannego wsparcia teściowej. Jeszcze inna sprawa jest taka, że to wielokrotnie związek Bridge rozpadał się z powodu nieporozumień jak np. ta sytuacja, w której Ridge zobaczył niby Brooke całującą się z Grant'em i wywnioskował, że mają romans
Albo z odpowiedzialności jak w przypadku Thomas'a . Miłość do dziecka wygrała z miłością do kobiety.
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8935
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika

Post autor: B@r »

Dziś Taylor i Brooke spotkały się po latach. Rywalizacja o Forrestera znowu nieunikniona. :lol: :roll:
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Tak jest. :D Świetny był krzyk Brooke. Ogólnie bardzo lubię rywalizację pomiędzy Brooke i Taylor, prawie tak bardzo jak Brooke i Stephanie, choć Ridge nie jest tego wart, ale co tam. ::jezyk::
Już żałuję, że jutro przegapię odcinki. :|
Posty: 18256
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

A ja nienawidzę ich rywalizacji, zawsze jest drętwa, one nie umieją ze sobą walczyć bo są wtedy zapatrzone w siebie, głównie Taylor. Wolę jak miewały sceny przyjaźni. A teraz znowu trzeba będzie oglądać na Tvp1 hipokrytkę Taylor. :roll:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Ja lubię zarówno ich rywalizację jak i przyjaźń. Pamiętam kiedyś taką scenę jak na jakimś przyjęciu o Forresterów, w czasach kiedy Brooke i Stephanie były wielkimi przyjaciółkami (w czasie ciąży i po urodzeniu Hope), to właśnie one stały ze sobą i rozmawiały w najlepsze, a potem doszła do nich Taylor i gadała z nimi, ale wyglądało to jakby Stephanie bardziej przyjaźniła się z Brooke niż z Taylor. Ale zrobił się wtedy takie fajne trio. Albo przyjęcie u Brooke, na którym była m. in. Taylor i dała jakiś tam prezent dla Hope.
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

I rywalizacja trwa. Jak powiedział Eric, każdy musi w tym sporze zająć czyjąś stronę, nie można być neutralnym, bo Stephanie na to nie pozwoli.
Taylor ma po swojej stronie Stephanie, Jackie, Thomas'a i bliźniaczki, natomiast Brooke ma swoje Bridget, Hope, RJ'a ( który moim zdaniem jest jej asem w rękawie ) i wydaje mi się, że też Eric ją popiera.
Także mocno kibicuję Brooke, która mimo wszystkich intryg i knuć Stephanie powinna być szczęśliwa z Ridge'm. A Taylor? Niech leci do Omara, tam jest jej miejsce.
Posty: 18256
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Taylor walczy nieuczciwie, Brooke powinna nie być gorsza, Eryk potwierdził że jest po stronie Brooke, Bridget widać że też oraz Megan :D A gdyby Brooke miała wsparcie Stephanie Taylor byłaby skończona. Jaka szkoda że nikt jej nie wypomina sprawy z Thomasem lub Stephanie sprawy z Ridge'm tylko znowu Brooke oczerniają i widzowie oglądający z doskoku mają zdanie typu: no tak jak można wybrać zdzirę Brooke, moralne i wspaniałe Taylor i Stephanie mają rację :roll:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Brooke też źle to rozgrywa, z jakiej racji ona myśli, że Taylor jest święta? Przecież, na logikę, Taylor na pewno nie jest święta, skoro Bóg ją trzykrotnie nie chciał u siebie :lol:
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Mikiks pisze:Taylor na pewno nie jest święta, skoro Bóg ją trzykrotnie nie chciał u siebie :lol:
To zdanie jest genialne ::loll:: ::loll:: ::loll::
Normalnie fenomenalne ::loll:: ::loll:: ::loll::

A ja kiedyś, na początku mojego postowanania napisałem argument przeciwko Taylor:
Taylor nawet porządnie umrzeć nie potrafi ::chytry::
Chyba też dobry argument przeciwko niej ::jezyk::
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie
Awatar użytkownika

Post autor: Tim »

Mareczek pisze:
Mikiks pisze:Taylor na pewno nie jest święta, skoro Bóg ją trzykrotnie nie chciał u siebie :lol:
To zdanie jest genialne ::loll:: ::loll:: ::loll::
Normalnie fenomenalne ::loll:: ::loll:: ::loll::

A ja kiedyś, na początku mojego postowanania napisałem argument przeciwko Taylor:
Taylor nawet porządnie umrzeć nie potrafi ::chytry::
Chyba też dobry argument przeciwko niej ::jezyk::
No to żeście wyskoczyli z argumentami. ::loll:: Może było tak , że Bóg jej nie zabierał do siebie bo chciał żeby dbała o dobro i porządek w świecie Forresterów? ::jezyk::
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Adex-fan Brooke pisze:Taylor walczy nieuczciwie, Brooke powinna nie być gorsza, Eryk potwierdził że jest po stronie Brooke, Bridget widać że też oraz Megan :D A gdyby Brooke miała wsparcie Stephanie Taylor byłaby skończona. Jaka szkoda że nikt jej nie wypomina sprawy z Thomasem lub Stephanie sprawy z Ridge'm tylko znowu Brooke oczerniają i widzowie oglądający z doskoku mają zdanie typu: no tak jak można wybrać zdzirę Brooke, moralne i wspaniałe Taylor i Stephanie mają rację :roll:
Gdyby zaczęli jej wypominać tą sprawę, to musieliby też wspomnieć o całej intrydze Logan i Thorne'a, którzy bezczelnie manipulowali Taylor i Ridge'm :roll: A gdyby widz poznał przeszłość obydwu postaci, to kogo by wybrał? Kogoś, dla kogo związki Stephanie, Taylor, Macy, a nawet własnej córki nie były niczym znaczącym, bo liczyła się tylko ona i jej aktualne "przeznaczenie"? Taylor jakoś takich rzeczy nie zrobiła...
Posty: 18256
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Adex-fan Brooke »

Jak to nie robiła?! ::loll:: Rozwaliła małżeństwo Thorne'a a Macy myślała że to Claudia, wiem że nikt nie miał o to pretensji do Taylor, ale tak było. Macy Thorne nie kochał wtedy tak jak Brooke, więc gdy nastał moment że Brooke chciała sobie ułożyć życie i widziała jakie są fakty dopiero podjęła działanie a później jak Macy piła bywały sceny że wyrywała jej butelkę i wcale nie chciała odbijać Thorne'a, ale małżeńtwo było z pomyłki, farsą, więc Macy dała odejść Thorne'owi...nie rozumiem dlaczego ludzie zafałszowują fakty :roll: Natomiast co do intrygi z Thomasem to Thorne i Taylor nakłonili Brooke aby milczała. Taylor rozwaliła rodzinę nastoletnim Rickowi i Bridget bo nie było to dla niej niczym znaczącym. Tak jak powiedział jej Nick ostatnio że spokojnie mogłaby powiedzieć Hope w twarz że to koniec jej rodziny. Ona nie jest taka wspaniała jak o niej wygadują, to jest być może nawet tak ironia aby widzowie sami powiedzieli hej coś tu nie gra w tej świętoszce, może właśnie specjalnie wyolbrzymiają teraz zalety Taylor aby sinusoida spadła wkrótce w dól?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Pottermaniack pisze:Taylor jakoś takich rzeczy nie zrobiła...
Nie, tylko spała z Jamesem i do dzisiaj tego nikomu nie powiedział! Kłamczucha jedna!
Faktycznie, jak tak się zastanawiam, to jest komiczne, że mówią cały czas o niej, jak o świętej. Brooke przynajmniej umie się przyznać do błędu i dzięki temu uzyskuje przebaczenie i zrozumienie, a Taylor wszystkie swoje podłości chowa pod ziemię i tylko dzięki temu otacza się aurą doskonałości. Z chęcią wszedłbym do telewizora i wykrzyczą im to wszytko :lol:
ODPOWIEDZ